Rekin20 Napisano 12 Sierpnia 2012 Zgłoszenie Napisano 12 Sierpnia 2012 Witam. Ze znajomym łowimy na Narwi w Pułtusku i od czasu do czasu na kanałku. Głównie na grunt i głównie nocami od 15-16 do 10 następnego dnia Przynęta róznie, kukurydza groszek biały czerwony rosówka Ale do cholery nic nie wchodzi. 7 nocek w tym roku, kilka wypadów solo na kanałek i jedyna zdobycz to sum 45cm i okoń 15cm Zanęta w koszyku czasem jej nie ma czasem jest, głównie kupiona ze sklepu na rzekę Kombinowałem w wielkościami haka, wielkościami przynęty itp ale nic kompletnie nic nawet brania przez większą rybę. Co nie pojade nad wodę to ludzie mówią Nic nie złapałem, ew raz na jakiś czas trafia się duży sum np 195cm na kanałku, na przystani ( Narew) sum 176cm, w Zamskach sum 12kg Jeszcze 2-3 lata temu na żywca na kanałku szczupłe chwytałem jednego popołudnia dało się schwytać 3-4 takie ponad 50-60cm a teraz zero... Co się dzieje ? Może jakieś rady co do tej okolicy ( Pułtusk ) i samej Narwi ? Jeśli zły dział to przepraszam
wind Napisano 12 Sierpnia 2012 Zgłoszenie Napisano 12 Sierpnia 2012 Witaj, nie znam Twoich okolic ale możesz spróbować zmienić łowisko lub metodę. Napisz jeszcze jak wygląda Twój zestaw, może tu tkwi jakiś błąd???
Rekin20 Napisano 13 Sierpnia 2012 Autor Zgłoszenie Napisano 13 Sierpnia 2012 Zestaw to żyłka bodajże do 20kg nie pamiętam jaki rozmiar. Rurka + koszyk, krętlik, przypon haczyk. Haczyk zakładam na sprzączkę od przyponu ale to nie ma różnicy bo próbowałem nawet bez przyponu i z malutkimi hakami i dupa. No więc łowie na odcinku od Chmielewa do Zamsk czyli jakieś 30km długości rzeki, przeważnie w innych miejscach. Zaobserwowałem złe zjawisko ponieważ przyjeżdza tutaj bardzo dużo "krawaciaży" i ich łowienie wygląda tak łup kilka kul zanęty do wody potem rzut wędką 10min zmiana robaka znowu kilka kul zanęty i tak w kółko. Na odjazd jeszcze całą zanętę z wiaderka wywali do wody i jedzie. Potem w tym miejscu jeszcze kilka osób jest co tam nęcą i jak ryba ma brać jak ona nie musi się z miejsca ruszać bo jej żarcie pod sam nos walą ? Ja rozumiem zanęcić ale z umiarem... Poza tym stoi bardzo dużo siatek, w Zamskach to już tragedia, a PZW zamiast wsadzić dupę w łódkę i szukać siatek, ganiają byle dziadka co spławik moczy i kilka blejek dziennie złapie... Byłem z zeszłym roku w Ostrołęce na rybkach i tam kontrola PZW jest zupełnie inna niż w Pułtusku. W Pułtusku same chamy co nawet dzień dobry nie powie ale olać ich A ryba u nas była, jeszcze te 10 lat temu z ojcem jeżdziłem na wędkowanie i praktycznie nie było nocy żeby kilku ładnych leszczyków czy sumów nie złapać ( bo u nas głównie Sumy i Leszcze są, a na odnogach sporo Szczupłego się kryje po kontach ) Wędka nie wiem jaki model, firma Mikado dość sztywna tak że jak mi wpadł okoń 15cm nawet nie drgneła a jak chwycił sumek to delikatnie dzwonek dał znać ale b delikatnie Za chwile jade na 2-3 godzinki spróbować Lina pochwycić na groch / kuku z pływanki zobaczymy może coś wpadnie
Rekin20 Napisano 15 Sierpnia 2012 Autor Zgłoszenie Napisano 15 Sierpnia 2012 Znowu nic nawet jednego brania. W sobotę prawdopodobnie ostatnia noc jaką poświęce na wędkowanie, jeśli nic nie wejdzie to mam to w dupie Mam zamiar zabrać ze sobą grosze, kuku, białe, rosówki, wątróbkę i być może na pijawkę Spróbuje też zrobić własną zanętę tzn 1kg kupionej na rzekę i do tego dowalę chleba grochu kuku jakieś kawałki wątróbki co by zapach dawały i wezmę ze sklepu mięsnego wodę z krwią w tym wszystko rozrobię ( sąsiad mi to podpowiedział, twierdzi że nie ma bata żeby nie złąpać nic z taką zanętą ) Tylko teraz mam do Was pytanie. O tej porze roku gdzie u mnie jest zimno obecnie wybrać miejsce typu plaża gdzie łatwo się dostać, ludzie tam się kąpali czy raczej szukać słabo dostępnych ale znowu w moim regionie w tych słabo dostępnych stoi sporo siatek Wpadłem też na pewien pomyśł żeby koszyk leżał na dnie a w okolicach haka doczepić żyłkę tak z 0.5m na której końcu byłby jakiś korek lub spławik 4-5g żeby podnieść przynętę z dna ?
Hubi Napisano 15 Sierpnia 2012 Zgłoszenie Napisano 15 Sierpnia 2012 Witam. Żeby podnieść przynętę możesz na hak dołożyć ryż dmuchany czy inaczej preparowany lub kulkę styropianu oczywiście jeżeli przynęta nie za ciężka.
wind Napisano 15 Sierpnia 2012 Zgłoszenie Napisano 15 Sierpnia 2012 Jeżeli jedziesz na noc to plaża może być dobrym miejscem, woda wzburzona, osady denne i naturalne pożywienie ryb unoszą się w wodzie. Może nie w samym centrum kąpieliska ale na skraju. Powiedz jeszcze po co chcesz unieść przynętę nad dnem??? "nocne" rybki żerują raczej z dna ....
Rekin20 Napisano 15 Sierpnia 2012 Autor Zgłoszenie Napisano 15 Sierpnia 2012 Będe miał koszyk 80g lub 100 bo mniejsze szybko znosi prąd i coś mi się myśli że jak rosówka lub cokolwiek innego leży na dnie to jest słabo widoczne. Tak o te 2-5cm podnieść hak byłoby fajnie spróbować
wind Napisano 16 Sierpnia 2012 Zgłoszenie Napisano 16 Sierpnia 2012 Spróbować możesz ale myślę, że przynęta powinna leżeć na dnie w smudze zanęty. Uniesienie przynęty stosuje się na zamulonych lub zarośniętych łowiskach.
Nicco Puccini Napisano 17 Sierpnia 2012 Zgłoszenie Napisano 17 Sierpnia 2012 Do zanęty na rzekę chleb? raczej glinę spróbuj, i trochę klej zanętę klejem albo bentonitem, szczególnie, że masz nurt, który znosi ci koszyki poniżej 80g....Samą zanętę taki nurt wyrzuca z koszyka w mgnieniu oka, czasem zanim dotrze do dna koszyk. Więc rybek nie zwabi. Mi się wydaje, że tu leży problem, warto spróbować według mnie. Reszta dodatków ok, tylko dziwne nieco- groch i wątróbka. Ale to dziwne dla mnie, bo nie próbowałem. Może akurat Jak chcesz unosić przynętę to styropianu kawałek albo korka od wina, ale to polecam najpierw przy brzegu na widoku sobie dobrać jego wielkość tak, by nie podrywał przynęty totalnie do góry, tylko minimalnie. I pamiętaj o tym, że jak uniesiesz to nurt będzie bujał przynętą w różne strony po kawałku, raz unosił raz pozwalał jej opaść...Innymi słowy, będzie w ciągłym ruchu.
Rekin20 Napisano 26 Sierpnia 2012 Autor Zgłoszenie Napisano 26 Sierpnia 2012 Dzisiejsza noc znowu na rybach i co jest zdobycz Sum 27cm i 32cm... ;/ Zanęta na rzekę z gliną, robaki czerwone i rosówka rózne wielkości haczyków sporo kombinowania i tylko dwa malutkie sumy
d3viL Napisano 26 Sierpnia 2012 Zgłoszenie Napisano 26 Sierpnia 2012 Sum 27cm i 32cm... ;/ Zanęta na rzekę z gliną, robaki czerwone i rosówka rózne wielkości haczyków sporo kombinowania i tylko dwa malutkie sumyNo to już coś się ruszyło
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się