Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Jak zadbasz to złowisz. W ramach tego, że nie mam weny pisać wymyślenego tekstu to dam punkty. 

1 Wkładasz sito ( o odpowiednim oczku dla pinki 1 mm do 2mm dla białych odpowiednio większe w )miskę. 

2 Wrzucasz robaki do sita (tylko ciepłe)

3 Czekasz i pożytkujesz czas kreatywnie.

4 Kiedy robaki przejdą przez sito martwe wyrzucasz bądź robisz obrzydliwe eksperymenty kulinarno-smakowe. Żywe robaki spowrotem wrzucasz na sito o jak najdrobniejszym oczku i lekko przepłukujesz pod bieżącą wodą.

5 Żywe robaki przesypujesz do wyczyszczonego pojemnika posypujesz je czymś co wchłonie wilgoć i nie zabije robaków np . Mąką, wióry drewniane (ważne żeby były miękkie i bez ostrych krawędzi) ,ryż w ostateczności. Ważne żeby to nie była sól.

6 Zamyszkasz pojemnik i wkładasz do lodówki. 

Punkty dodatkowe 

1 Jeżeli używasz sita kuchennego to pod żadnym pozorem nie informuj o tym :żony ,matki,kochanki,dziewczyny, nażyczonej,siostry,babki ,ciotki. 

2 Podane czynności wykonuj tylko pod nie obecnosc wyżej wymienionych pań /panien.

3 robaki można posypać suchym atraktorem a nie substancjami podanymi w punkcie 5 głównym. 

4 Autor nie odpowiada za szkody fizyczne bądź psychicznej w razie nie zastosowania się do punktu 1 i 2. 

5 Oczywcie ten  tekst przepełniony jest humorem lepszym lub gorszym.

 

Edytowane przez mikolaj łódzki
Napisano

Dodał bym jeszcze że zbyt długie przechowywanie białych robaków w lodówce na dole w przepełnionym pudełku może skończyc sie wylotem stada much. 
Jeśli osoby wymienione w pkt 1 tekstu nadpiścy zostaną zaatakowane stadem much najprawdopodobniej skonczysz tragicznie z taką inskrypcja na czole
 

292206739_456063282524343_1130339209159794752_n (1).png

Gość Ubertroll
Napisano

Oj zdarzyło mi się o 23 sprowokować nalot much. Po 2 tyg. otworzyłem plecak, w którym było pęknięte pudełko z robakami, o którym zapomniałem.

Napisano (edytowane)

Prościej będzie spytać kto NIE zaliczył malowniczego incydentu, lista raczej nie będzie długa :P

Pozwole sobie wrócić do tematu w Zamościu dotarła cyliwizacja, a Stolycy jeszcze nie ma takiej automatyki :P

Edytowane przez Wartburg
Napisano
21 minutes ago, Wartburg said:

Pozwole sobie wrócić do tematu w Zamościu dotarła cyliwizacja, a Stolycy jeszcze nie ma takiej automatyki :P

Zaczęło się w Nieliszu a to kawałek od Zamościa. Wiem bo pochodzę z tego rejonu i nawet dziś przyleciałem.

Nad zalewem w Nieliszu jest sklep wędkarski otwarty 24h. Nie jak to działa bo nie byłem w środku ale przejeżdżałem kilka razy i jest wielki napis. Raczej ewenement w skali kraju :)

 

Napisano

W Wawie był przez chwile sklep wedkarski czynny od piątku do niedzieli non-stop, o ile pamietam koło mostu Marii Uradowanej Polonem, ale jakoś szybko zrezygnowali i wrocili do normalnych godzin pracy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...