Skocz do zawartości

wind

Administrator
  • Postów

    5 093
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wind

  1. wind

    wędki na wisłe

    witaj, feedera proponuję Kongera Carbomaxx lub Carbospiral. W tej cenie nic ciekawszego raczej nie znajdziesz. Kołowrotka poszukaj Okumy Trawertine, a jeśli koniecznie chcesz ten wolny bieg to Lexan Pro Baitfeeder czy Carbonite II Baitfeeder. Takie widzę możliwości w Twoim budżecie.
  2. wind

    wędki na wisłe

    witaj, co do spinningu to nie pomogę, nie znam się . Podpowiem tylko, ze wybrany przez Ciebie kołowrotek na pewno do tej metody się nie nadaje. Na stronie każdego sklepu istnieje podział w grupie kołowrotków na metody wędkowania. Zresztą, myślę, że koledzy, którzy parają się to metodą, a mamy ich tu wielu, doradzą coś z własnych doświadczeń. Co do metod gruntowych. Wędziska, który wybrałeś to typowe karpiówki, więc jeśli będziesz łowił karpie to OK, ale jeśli karpie będą przyłowem to zastanów sie nad fedderem. Na rzece, szczególnie tej dużej, jak Wisla, są rózne miejsca, gdzie możesz położyć zestaw i zależnie od tego dobierasz wędzisko. Najbardziej uniwersalnym będzie kij o c.w. 120 -150g, ale pewnie będą miejsca, gdzie i c.w. w okolicy 200g nie będzie od rzeczy . do tych wędzisk wybrałbym kołowrotki wielkości 3500- 4000. Nie znam tych Spro, o które pytasz, w tej cenie wybrałbym coś od Okumy. W tej metodzie wolny bieg nie będzie Ci potrzebny, poszukałbym również czegoś o mniejszej ilości łożysk.
  3. witaj, na taką wodę feeder do 90g będzie OK, połowisz nim na spokojniejszych wodach również. Kołowrotek wielkości 2500 - 3000. Co do długości, to musisz się dopasować do warunków na łowisku. Konkretnych modeli nie zaproponuję, nie znam Twojego budżetu.
  4. Automatyczna wiadomość Temat przeniesiony z forum "Pomorskie" do "Wędkarstwo morskie".
  5. witam na forum. Jest tu kilku prawdziwych zapaleńców, a jeden ma szczególnego "zajoba" . Przećwiczył kilka jednostek, a swoje opinie napisał w tym temacie. Temat przenoszę w odpowiedniejsze miejsce.
  6. wind

    Moje nęcenie.

    Poszedłeś po bandzie . woda jest coraz zimniejsza, ryby mniej ruchliwe i potrzebują mniej pożywienia. Taką zanętą przekarmisz je już na starcie. Ja bym proponował trochę zanęty spożywczej wymieszanej z ziemią lub glina (zależnie od uciągu) i do tego miarka pinki. A co do "gryzienia się" zapachów i smaków ... szczerze mówiąc to trudno mi sobie wyobrazić taki misz-masz ale .... warto spróbować. Tyle, że ewentualne testy zostawiłbym na cieplejsze miesiące.
  7. Żaden duży zakład przemysłowy nie używa przy produkcji octu znanego nam ze sklepowej półki. Sam woziłem do pewnej przetwórni kwas octowy, który w odpowiednim stężeniu jest używany min jak konserwant czy "przyspieszacz" w kiszarniach kapusty lub ogórka. Mogę tylko powiedzieć, ze minimalny przeciek spowodował, że przez kilka dni nie szło wysiedzieć w aucie bez otwartych okien .
  8. to nie moja działka
  9. witaj na forum DAREK, fajnie by było podyskutować w tym temacie, może jeszcze ktoś inny skorzysta??
  10. Złamałbyś prawo. Daj sobie spokój z takimi pomysłami. Zarybień może dokonywać tylko użytkownik obwodu rybackiego zgodnie z operatem rybackim napisanym przez ichtiologa. W tym wypadku nawet Twoja dobra wola pomocy tej wodzie nie będzie usprawiedliwieniem. Co do techniki połowu to może Nikos lub woldi się wypowie ??
  11. Sama karta nie upoważnia do wedkowania, musisz jeszcze posiadać zezwolenie od użytkownika obwodu rybackiego. Więc proponuję dowiedzieć sie, kto jest użytkownikiem wybranej wody, wykupić odpowiednie zezwolenie i tam rownież powinieneś dowiedzieć się jakie zasady regulaminowe panują na łowisku, czyli limity połowu, dostępne metody połowu, wymiary i okresy ochronne itp.
  12. witaj, póki nie sprawdzisz to się nie przekonasz. . Poczytaj jeszcze ten temat
  13. sorki, ale mój muzealny komp tak się tnie, że nie obejrzałem w całości . Ale zawsze userzy mogą zrobić zrzutę na nowego lapka, ku chwale FW oczywiście .
  14. Piknie, jak to mówią tam, daleko na południu . A jak z rybkami??
  15. To może jeszcze jakiś rabacik dla użytkowników FW ??
  16. Jak ma więcej niż 10 lat to dawaj .
  17. wind

    Spławikowe 2012

    Dziś dla odmiany zajrzałem na Piaskowy. Pogoda super , lało od rana, ale co tam, twardy trza być. Poranek zaczął się obiecująco od całkiem przyzwoitego leszczyka a później ... później było już gorzej. Rybek co prawda sporo, ale ... rybek, mini krąpików i leszczyków, tak małych, że aż przeźroczystych . Dwaj koledzy obok mieli takie same wyniki. Chyba jednak póki co, wygrywa Śledziowy.
  18. wind

    Spławikowe 2012

    Posiedziałem dzis sobie na Śledziowym. Dotarłem dość późno, bo ok 11.00 i do 15.00 złowiłem trzy leszczyki, kilka ładnych płotek i masę "sieczki", czyli drobniutkiego krąpia i leszczyka. Napotkany spinngista "puścił farbę" i okazuje się, że ladnie gryzły dziś szczupaczki. Tak, szczupaczki, ledwo pod wymiar .
  19. Automatyczna wiadomość Temat przeniesiony z forum "Inne metody" do "Ogólne Rozmowy". Jakiś czas temu rozpoczęliśmy dyskusję na ten temat tutaj. A przy okazji, gratuluję postawy. Największe okazy zasługują na to, aby skończyć swój żywot w wodzie a nie na teflonie.
  20. Skawa jest podzielona pomiędzy PZW i RZGW. Tak wynika z mapki na stronie PZW Bielsko-Biała. konkretne informacje uzyskasz zapewne przy opłacaniu zezwoleń w kole PZW.
  21. Metryczka: wszystko jest w profilu Płeć: Wiek: Pochodzenie (miasto, województwo): Słownictwo - każdego rodzaju: Metody łowienia ryb: spin - spinnig, "moczenie glizdy" - łowienie na przynęty naturalne, głównie wszelkiej maść robaczki Wędki: patyki Spławiki: Zanęty: pasza, żarcie Kołowrotki: młynek, betoniarka - duży kołowrotek Żyłki: linka Części ubioru: Inny sprzęt: Ryby: karp - prosiak, lin - pluszak, duża płoć - babucha, Rozmiar ryby: grubas, żyletka; polsilver - drobny leszczyk i krąpik Rodzaj ryby: Łowiska: Wędkarskie frazeologizmy, powiedzonka, pozdrowienia: Potrawy z ryb, określenia związane z przygotowywaniem posiłku: Określenia wędkarzy (np. jak mówi się na "nowego" w wędkarstwie, a jak na doświadczonego, jak mówi się na takiego, który ma szczęście itp.): Czynności (np. synonimy do wędkować: moczyć kija, moczyć glizdę
  22. Przywiozłem dziś trochę leszczy ... Rybki oczywiście należy wypatroszyć i oskrobać , chyba, że ktoś nie czuje takiej potrzeby . Sprawione rybki wrzucamy do wrzątki i gotujemy kilka minut. Ugotowane ( tak jak do galarety) studzimy i obieramy mięsko z ości. Mięsko wrzucamy do maszynki i mielimy wraz z wędzonym boczkiem. Proporcja powinna być jak 2:1 czyli na 2kg ryby 1 kg boczku. Całość proponuję zmielić dwa razy na wypadek, gdyby umknęła na jakaś ość. Całość doprawiamy do smaku, formujemy niewielkie kulki, takie na jeden kęs. Smażymy na głębokim oleju. Wystudzone zalewamy zalewą octową, taką jak do całych ryb. Dwa, trzy dni i .... mamy świetny popychacz .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...