-
Postów
5 099 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez wind
-
Spinningowe łowy 2011-2018
wind odpowiedział Nicco Puccini wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Trzymajmy się głównego tematu, wątek o silikonowych zabawkach wydzieliłem tutaj. -
Ponieważ cały weekend miałem już zajęty wziąłem dzień wolnego w piątek i pojechałem ... na ryby . Umówiłem się z wujem nad Piaskowym, i gdyby nie to, pewnie bym zrezygnował. Od rana padał deszcz, nie lało ale to kropiło, to mżało a dodatkowo wiatr powodował, ze robiło się nie przyjemnie. Pojechaliśmy trochę dalej od śluzy, na szeroka część kanału, tam co prawda nadal padało ale przynajmniej wiatr nie przeszkadzał. Zaczęliśmy łowić ciut po 7.00, najpierw w zanętę weszły drobniutkie leszczyki, potem nieco większe krąpiki i w końcu w zanętę weszły większe leszczyki. Pogoniły drobiazgi od czasu do czasu meldowały się na haczyku mniej więcej takie w przedziale 25-40cm. Tymczasem wujowi trafił się na gruntówkę ładny linek, całe 42cm pluszowego szczęścia. Łowiłem tradycyjnie batem 7m, zanęta to Traper leszcz specjal, mieszanka glin wiążącej i rozpraszającej, pinka i coś tam jeszcze .
-
Wybaczam . Wskaż punkty regulaminu złamanie przez naszego ulubieńca a stanie się jak sobie życzysz. I pewnie nie tylko Ty. Oczywiście zgodnie z regulaminem, czyli zgłaszając konkretna wypowiedź do moderacji z uzasadnieniem. Ja nie widzę w tej chwili takiej możliwości.
-
Poczytaj jeszcze te dwa tematy: nr 1 nr 2 Znajomość ryb i łowiska to pdstawa, prawidłowo przygotowana i dobrej jakości zanęta, odpowiednia taktyka i technika. W tej właśnie kolejności. Ale najważniejsza rzecz to słuchać innych i wyciągać wnioski. Eksperymentowanie zostaw na treningi lub wędkowanie typowo rekraacyjne. Na zawodach postępuj ściśle w/g zaleceń starszych i doświadczonych kolegów, stosuj się do ich porad a najważniejsze to staraj się zrozumieć, co do Ciebie mówią. Na nic się zdadzą dobre rady i chęć pomocy jeśli nie będziesz chciał z tego korzystać. Chyba, że nabierzesz przekonania i własnej nieomylności i wszechwiedzy . Chłoń wiedzę, nie wstydź się pytać, słuchaj, dziel się chwałą sukcesu a porażki przyjmuj na klatę i nie szukaj winnych tam gdzie ich nie ma.
-
Szczerze mówiąc za taką kwotę trudno coś konkretnego doradzić. Masz dwie opcje, albo poczekasz i trochę dołożysz do droższego kołowrotka ryzykując jednocześnie, że na przełomie roku sprzęt podrożeje, co miało miejsce np. w tym roku. Ewentualnie możesz wybrać na już cos z tej gamy kołowrotków jednak zaryzykowałbym jedynie coś z oferty Okumy. Wielkość sam musisz wybrać według własnych potrzeb, my ich nie znamy. Z żyłek gruntowych używałem jedynie Dragon Maxima do match-a i feedera. Na pewno odradzam gruntowe żyłki Daiwy.
-
Do końca nie wiem, zamieniłem punkty z karty lojalnościowej, dopłaciłem do tego 63zł. Różne modele są dostępne od 70zł. Co do samej firmy mam kilka rzeczy od nich i jestem zadowolony, a ubrań nie oszczędzam. Zasada podstawowa przy wyborze to dopasowanie bielizny, podobnie jak neoprenowe rękawice nie móże być luźna.
-
W piątek będę mógł podzielić sie wrażeniami odnośnie bielizny 4F.
-
Łowco, łowienie dużych ryby delikatnym, nie przeznaczonym do tego sprzętem to sadyzm w najczystszej postaci. Hol ryby powinien być krótki i skuteczny.
-
A szanowna koleżanka małżonka paznokci nie maluje?? Trzeba sobie jakoś radzić ...
-
W ostatnich dniach poczyniłem kilka zakupów. Zacząłem od spławiczka Lorpio River 2g z odpowiednio grubą antenką, niestety, ślepy już jestem. Ponieważ podczas ostatniego wypadu mój dotychczasowy spryskiwacz wziął i się zepsuł kupiłem sobie nowy, ciśnieniowy . A dziś dotarł komplet bielizny termicznej 4F, prezent za punkty z karty lojalnościowej jednej z sieci stacji paliw.
-
Rano na osiedlu było +1, a potem już tylko ... chłodniej . Na miejscu w Trzcinisku -3 i biało. Ukręciłem trochę zanęty i krótko po 7.00 zacząłem łowić. Ryby tym razem były ospałe, zaczęły brać trochę po 8.00 i przed 9.00 skończyły "gryźć". Posiedziałem do południa i zwinąłem żagle. Wynik to pięć płotek, z tego jedna prawie 30cm, i jeden nieduży leszczyk. Co ciekawe, nie było w ogóle drobnego leszczyka i krąpia, trafiła się tylko jedna płoteczka pod wymiar, reszta z niewielkiego "urobku" była przecudnej urody. Następny wypad już w piątek.
-
sprzedam plecionke POWERPRO żółta
wind odpowiedział powerpro wna temat w Giełda Wędkarska Giełda Wędkarska - Ogłoszenia
Panowie, temat zamykam. Kontakt ze sprzedającym przez PW. Nie jestem w stanie stwierdzić czy oferowany produkt jest oryginalny czy nie, pozostawiam to sumieniu sprzedawcy. -
I wszystko działa. Poza logowaniem do konta w Avaście .
-
I za to się z Tobą napiję, a jak?! Wszystko zależy od kwoty .
-
Właśnie robię zwiad pod kapitanatem w Nw. Porcie i ludki dłubią pojedyncze śledziki.
-
Właśnie ruszam z aktualizacją, trzymajcie kciuki, mam nadzieję jutro znów być "online" .
-
Może nie za wielu ale tak, swojego czasu robiłem z kilkoma interesy, pracowici i uczciwi ludzie. I tak należy podchodzić do problemu, a nie uogólniać i straszyć ludzi. Zastanówmy się, ile głów spadło przez dwa tysiąclecia w tzw. "imię Boga" ?? Nawet My, tak MY!!!, padliśmy tysiąc lat temu "ofiarą" nowej wówczas wiary przyniesionej na mieczach przez Czechów i Niemców. Nie cieszy mnie pomysł przyjęcia przez nas tych ludzi, wręcz nie jestem fanem tego planu, ale zwykła ludzka przywoitość nakazuje podać rękę komuś, kto stracił dom lub mógł stracić życie. Zdaje się to nazywać ... chrześcijańskim miłosierdziem? Tak jak wcześniej napisałem, są takie siły w Polsce i Europie, które buduja swoją pozycję na strachu przed innością. Sytuacje, które widzimy w innych krajach gdzie imigranci się rozpanoszyli i próbują narzucić innym swoje zasady to wynik przyzwolenia władz tych właśnie krajów. "Na szczęście" u nas realna władzę dzierżą biskupi i zakonni braciszkowie, a oni nie pozwolą na takie rozpasanie innowiercom.
-
Część postów przeniosłem do Umawialni, tutaj się tylko chwalimy
-
Temat tzw. uchodźców jest nakręcany przez media, apogeum tego możemy zaobserwować na portalach społecznościowych. "Polaczek" to taki gatunek, który lubi tylko samego siebie i aby zabłysnąć zrobi przysłowiowe widły z niewielkiej nawet cerówki . Najbardziej przodują w takich "okrzykach" "prawdziwi Polacy" , często to poprostu nawaleni lub naćpani kilbole szukające kozła do obicia. Również w czasie kampani wyborczej wyłażą spod kamieni rózne indywiduła, zbijające kapitał polityczny na nakręcaniu spirali strachu w społeczeństwie. Sprytnie wykorzystują do tego zaszłości historyczne strasząc ludzi zdjęciami rozkrzyczanych brodatych facetów co do których nie wiadomo nawet, jakiej są narodowości, o wyznaniu czy choćby hierarchi wartości nam nieznanych. Warto pamiętać, że muzułmanie czy Żydzi mieszkali obok nas od setek lat, wiele miast czy regionów zawdzięcza im rozkwit ekonomiczny i kulturalny. Przykładem może być moje ukochane miasto rodzinne, czyli Gdańsk. W ciągu ostatniego tysiąclecia było bardziej "obce" niż polskie, mieszała się tu krew głównie pruska (niemiecka) z polską, żydowską, szkocką, holenderską i wielu innymi. Poza okresem Hanzy właśnie okres drugiego Wolnego Miasta (dwudziestolecie międzywojenne) to okresy największego bogactwa i rozwoju mojego miasta. Szkoda, że ten drugi czas skończył się panowaniem brunatnej zarazy ale wystarczy przejść się po starych dzielnicach spoza ścisłego centrum aby zobaczyć ślady dawnej świetności. Boicie się islamu i szariatu, ale tak naprawdę już dziś żyjemy w państwie wyznaniowym gdzie mniejszość !!! żądzi większością. Tak, nazwę katolików mniejszością, bo choć podobno 3/4 społeczeństa deklaruje wyznanie rzymsko-katolickie to moim zdaniem, ważniejsza jest praktyka niż deklaracja wyznania. A w praktyce kościoły świecą pustkami ... Boimy się przyjąć 11tyś uchodźców w większości wyznawców islamu. Tymczasem na stałe mieszka ich tu już około 25tyś. Nikt nikogo nie atakuje, nie nakazuje nosić burek czy innych kapturków, w osttnim roku widziałem na ulicy kobiety "inaczej" ubrane raz czy dwa. I nie goniły z kijami dziewczyny w mini za "obsceniczny" ubiór. Najczęsciej widuje ludzi innej karnacji, czasem w innych strojach w okolicach uniwersytetów lub bibliotece publicznej. Bądźmy świadomi tego, że w latach 90-tych przybyło do Polski z Czeczeni 90tyś uchodźców, głównie muzułmanów. I co?? W najbliższej okolicy meczetu w Gdańsku są ... trzy kościoły katolickie. Nadal stoją na swoim miejscu. A Czeczenów już nie ma, albo się zasymilowali z nami. Niedawno przybyli do nas Syryjczycy, połowy już u nas nie ma. Jesteśmy dla nich tylko miejscem w drodze na krótszą lub dłuższą przerwę, jesteśmy zbyt biedni aby im coś zaoferować. W Polsce mieszka około 200tyś Wietnamczyków, i co?? Jemy ryż czy schabowego?? Strach ma wielkie oczy i na tym strach niektóre indywiduła próbują zbić kapitał. Domniemane koszty pobytu u nas tych ludzi w ogromnej większości pokrywa UE i opowieści o 12tyś/m-c za osobę z naszego budżetu to nawet już nie nadużycie tylko zwykłe kłamstwo. I tyle .
-
łowić trza umić , kolega 10m na lewo ode mnie nie miał ani brania ...
-
Automatyczna Wiadomość Temat przeniesiony z "Ogólne Rozmowy" do "Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.".
-
Do spławika używam 0,18.
-
Wybrałbym 0,23 lub max 0,25.
-
Dokładnie ta. Używam jej do odległościówki i jestem zadowolony.
