-
Postów
5 094 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez wind
-
Łowię w Norwegii często rybe, tylko nie wiem co to ;) Pomożecie?
wind odpowiedział Jacek Norge wna temat w Inne gatunki ryb
Zdjęcie usunięte, zgodnie z regulaminem forum. -
Ja tak czasem siądę i myślę .... i tak wymyśliłem, Jotesie, że trza nam zainwestować w krzynkę czy dwie wody rozmownej i zrobić desant na Pragę . To dopiero byłby seans ... :D
-
Ufff... Pawełku ... , Spławiczku nasz drogi, powiem tylko tyle : MAŁO!!!
-
Cóż, nie chciałem się włączać w dyskusję ale Twoja postawa grzybku zadziwia mnie z dnia na dzień. Po pierwsze, to Twój obowiązek dowiedzieć się na podstawia jakich zasad odbywają się zawody. Jotes, i pewnie wielu innych słusznie założyli, że odniesienie mają tu przepisy obowiązujące w PZW choćby dlatego, że jednym z organizatorów jest klub działający w strukturach związku, również personalnie są to osoby związane z PZW. 99% imprez odbywa się na zasadach zaczerpniętych z przepisów PZW również dlatego, że są ogólnie znane i nie wymagają szczególnych objaśnień. Po drugie, Twoje podejście pt. " wezmę udział w imprezie ale zasad znać nie muszę" świadczy jedynie o Twoim nonszalanckim, delikatnie mówiąc, podejściu do organizatorów i innych uczestników. Po trzecie, nikt na siłę Cię nie ciągnął rano na tą imprezę, jesteś dorosłym człowiekiem i doświadczonym sternikiem aby ocenić samodzielnie warunki i podjąć decyzję, płynąć czy nie. Gdyby ktoś miał do Ciebie potem pretensję, że nie przyjechałeś narażając się przynajmniej na kłopoty zdrowotne i nie rozumiał Twoich obaw, byłby to tylko dowód na to, że nie warto było w ogóle płynąć. Sorki, ale jak dla mnie to jest szukanie drugiej dziury w tyłku, nie mam pojęcia, co Twoje żale tutaj mają przynieść za korzyść innym użytkownikom?? Jesteś doświadczonym wędkarzem, masz ogromną wiedzę o technice, przynętach, sprzęcie etc. , pisz o tym, na pewno będzie to Tobie zaliczone "in plus".
-
Od wiosny spotykamy się od czasu do czasu aby się zintegrować i porywalizować w przyjacielskiej atmosferze. Dziś miały miejsce ostatnie w tegorocznej serii zawody o Puchar ForumWedkarskie.pl. Niestety, za oknem listopad, pogoda nie sprzyja wędkowaniu, pewnie dlatego spotkaliśmy się we trzech, Jonasz, Paweł i ja, czyli trzech tenorów forumowego spławika . Dziś miało się rozstrzygnąć, kto przytuli pamiątkowy puchar i trochę drobiazgów każdemu wędkarzowi przydatnych. Zobacz cały artykuł
-
Od wiosny spotykamy się od czasu do czasu aby się zintegrować i porywalizować w przyjacielskiej atmosferze. Dziś miały miejsce ostatnie w tegorocznej serii zawody o Puchar ForumWedkarskie.pl. Niestety, za oknem listopad, pogoda nie sprzyja wędkowaniu, pewnie dlatego spotkaliśmy się we trzech, Jonasz, Paweł i ja, czyli trzech tenorów forumowego spławika . Dziś miało się rozstrzygnąć, kto przytuli pamiątkowy puchar i trochę drobiazgów każdemu wędkarzowi przydatnych. Rywalizację zaczęliśmy o 8.00 w deszczu i na nieprzyjemnym wietrze. Rybki początkowo brały niemrawo, prym wiodła tzw. sieczka czyli bardzo drobny leszczyk, krąpik i płotka. Od czasu do czasu na haczyku pojawiały się nieco większe leszczyki i krąpie. W pewnej chwili Paweł "coś" zaciął i rybka zaczęła kręcić na boki i pod brzegiem. Z Jonaszem obstawialiśmy lina i nasze zdziewienie było ogromne gdy po kilku minutach zobaczyliśmy ... szczupaka!!! i to dość zacnych rozmiarów. Tylko dzięki naszemu dopingowi i ogromowi "dobrych rad" Paweł szczęśliwie podebrał rybę i zakończył hol sukcesem. Nie ma to jak koledzy . Tym sposobem przypieczętował swój sukces w dzisiejszych zawodach i całym cyklu. Jonasz pokazał nam, że przygotowanie zawodnicze "robi różnicę", wyniki Pawła i moje były bardzo podobne ( nie licząc oczywiście zębatego ) a nasz zawodnik nas zdeklasował. Ale nic to, mamy zimę na podciągnięcie umiejętności . Po wszystkim był czas na pogaduchy, podglądanie sprzętu i zwyczajowe pociąganie za język. Zwycięzcą całego cyklu został oczywiście Paweł, udział w 3 z 4 zawodów, trzy wygrane i odpowiedni mentor , to robi swoje . Dziękuję wszystkim uczestnikom naszej zabawy za udział, pomoc w organizacji i stworzenie przyjacielskiej atmosfery. Zawsze twierdziłem, że liczy się jakość i charakter uczestników niż ich ilość. Tegoroczne spotkania tylko utwierdzają mnie w przekonaniu. Specjalne podziękowania do kolegów: @grzybka za przekazanie pamiątkowych pucharów i @Jotesa za dorzucenie do puli nagrody rzeczowej. Mam nadzieję, że w przyszłym roku znów dane nam będzie się spotykać i wspólnie powędkować.
-
Się nagrywa, dla potomnych ...
-
Nasz kolega Spławik66 prowadzi również profil na fb pod tym samym tytułem.
-
Automatyczna Wiadomość Temat przeniesiony z "Spinning- łowienie dla aktywnych" do "Inne metody".
-
Skoro mieszkasz na wsi to zapewne masz stały i nieograniczony dostęp do gnojaków i karmy ( paszy ) dla drobiu. Na Twoim miejscu kombinowałbym w tym kierunku.
-
Jaki Feeder oraz Kołowrotek
wind odpowiedział Gagarin wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
- 1 odpowiedź
-
- feeder
- kołowrotek
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jeżeli chcesz połowic na spławik to do 40g ale i tak będziesz musiał użyć ciężkich zestawów. Co do długości to wiele zależy od warunków na łowisku i Twoich indywidualnych upodobań.
-
Dokładnie, generalnie polecam wędziska składane. Chociaż w takich parametrach jakie wyznaczyłeś ciężko będzie coś znaleźć. Chyba, że zrezygnujesz z łowienia na żywca to łatwo dobierzesz jakąś odległościówkę.
-
Z tych dwóch kołowrotków wybrałbym Okumę, znam inne produkty tej marki darzę je pewnym zaufaniem. Wędziska nie znam, generalnie omijam teleskopy, chociaż dla Twoich potrzeb to dobry wybór.
-
Automatyczna Wiadomość Temat przeniesiony z "Gruntówka" do "Zanęty".
-
Kolor, smak, zapach, granulacja zależy wyłącznie od upodobań rybek zamieszkujących konkretny akwen. Generalnie z tego co widuję w sklepach zanęty do koszyka "metody" są jasno brązowe. Oczywiście, nie widziałem wszystkich dostępnych na naszym rynku ...
-
Dziś znów spotkaliśmy się z wujem nad Piaskowym, w tym samym miejscu co tydzień temu. Tym razem nie było takiego "eldorado", chociaż wujek połowił lepiej niż poprzednio. Trafił z gruntu leszczyka i linka, całkiem przystojne rybki . Ja miałem kilka płotek i trochę drobnej sieczki. Przynajmniej pogoda dopisała. Aha, i odwiedził nas Yeti .
-
Kołowrotek Ryobi Zauber w bardzo niskiej cenie, czy to możliwe?
wind odpowiedział 1papilion9 wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Masz też gwarancję, więc czym się przejmujesz?? -
Kołowrotek Ryobi Zauber w bardzo niskiej cenie, czy to możliwe?
wind odpowiedział 1papilion9 wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
To "normalna" dziś lokalizacja fabryk większości koncernów światowych, do tego można jeszcze dodać Indie, RPA i Brazylię. Takie mamy czasy, że "made in china" oznacza oryginał. -
Już sponsorują naszą reprezentację olimpijską więc drożej pewnie będzie ciężko . Ale produkty mają dobrej jakości, nie tylko ubrania. Dobra jakość za stosunkowo przystępna cenę.
-
Bielizna przetestowana, wrażenia jak najbardziej pozytywne, póki byłem w ruchu ( noszenie tobołów i przygotowanie stanowiska i zanęty) było OK, było mi przyjemnie ciepło i nie gorąco. Za to jak już zasiadłem i trochę sobie odsapnąłem było mi ... rześko . Nie ochroni przed zimnem ale nie takie ma zadanie.
-
Spinningowe łowy 2011-2018
wind odpowiedział Nicco Puccini wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Trzymajmy się głównego tematu, wątek o silikonowych zabawkach wydzieliłem tutaj. -
Ponieważ cały weekend miałem już zajęty wziąłem dzień wolnego w piątek i pojechałem ... na ryby . Umówiłem się z wujem nad Piaskowym, i gdyby nie to, pewnie bym zrezygnował. Od rana padał deszcz, nie lało ale to kropiło, to mżało a dodatkowo wiatr powodował, ze robiło się nie przyjemnie. Pojechaliśmy trochę dalej od śluzy, na szeroka część kanału, tam co prawda nadal padało ale przynajmniej wiatr nie przeszkadzał. Zaczęliśmy łowić ciut po 7.00, najpierw w zanętę weszły drobniutkie leszczyki, potem nieco większe krąpiki i w końcu w zanętę weszły większe leszczyki. Pogoniły drobiazgi od czasu do czasu meldowały się na haczyku mniej więcej takie w przedziale 25-40cm. Tymczasem wujowi trafił się na gruntówkę ładny linek, całe 42cm pluszowego szczęścia. Łowiłem tradycyjnie batem 7m, zanęta to Traper leszcz specjal, mieszanka glin wiążącej i rozpraszającej, pinka i coś tam jeszcze .
-
Wybaczam . Wskaż punkty regulaminu złamanie przez naszego ulubieńca a stanie się jak sobie życzysz. I pewnie nie tylko Ty. Oczywiście zgodnie z regulaminem, czyli zgłaszając konkretna wypowiedź do moderacji z uzasadnieniem. Ja nie widzę w tej chwili takiej możliwości.
