Skocz do zawartości

Jotes

Zespół AS
  • Postów

    2 760
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Jotes

  1. Po sylwestrze zdrowo, bez bólu głowy i bez kaca. Też w sumie o suchym pysku, bo dwóch małych łiskaczy i lampki szampana (na całą noc!), nie ma co liczyć. Ja w nowy rok wszedłem z entuzjazmem.
  2. A mnie się nasunęła taka mała dygresja. Czemu wędki Jaxona są tak tanie? Bo tną koszty na czym się da. Blanki może i dobre, ale za to pianka Eva na rękojeści pasuje, jak zającowi dzwonek. Jak już jest rękojeść korkowa, to można się na tym przejechać jak diabli. Czemu? Bo korek jest tylko na wierzchu, warstwa tak cienka, że aż strach ją czyścić z zabrudzeń. Ja się podpuściłem i wyczyściłem, do gołego czegoś tam - nawet nie potrafię określić, co to jest. Ale wiem z własnego doświadczenia, że korka tam było może 0,3 mm. No, ale skoro tak tanie są kije, to oszczędzają, bo korek portugalski jest w cenie i kije z rękojeścią z prawdziwego zdarzenia musiałyby od razu być sporo droższe.
  3. No, a więc jednak zmodyfikowali tą rubrykę. Ale mimo wszystko, tym razem to ja mam ambiwalentny stosunek do tych zapisów i całego tego rejestru. Nie przekonuje mnie to. Moim zdaniem, to nam tylko niepotrzebnie utrudnia życie. Od tych spraw zatrudniamy ichtiologów - badaczy w końcu i za naszą kasę! - żeby prowadzili badania "na żywym organizmie". Jeśli my mamy za nich robić robotę, to po co oni i za co kasę trzepią i to nie małą? Nie przekonuje i już, ale nie mamy na to wpływu - niestety... Owiku spoko! Wdech, wydech - sztachnij feromona i wchodź w nowy rok z entuzjazmem.
  4. Alek, jeśli taki faktycznie jest sens tego zapisu, to przecież nawet mięsiarze nie nie przekraczali limitu, bo jedynie wymieniali zawartość siaty na większe, a uwalniali mniejsze. Ogólnie w RAPR jest zapis, że do rejestru wpisujemy tylko ryby, które zamierzamy zabrać z łowiska. Jeśli ktoś nie zamierza zabrać ani jednej sztuki, to po co je wpisywać w rejestr? Przecież te wpisy mają służyć do oceny stanu łowiska, a ten wpis zaburzy taką ocenę, bo ryba będzie zapisana, jako zabrana z łowiska. Wprawdzie jeszcze nie wiem jak wygląda nowy rejestr i czy przewiduje taką ewentualność, że powstanie nowa rubryka dla zapisanych i wypuszczonych, więc to tylko moje domysły. Ale mało tego!... Nie podoba mi się zapis w RAPR, że w siatce mogę przetrzymywać tylko tyle ryb, na ile pozwala mi regulamin. Nie podoba mi się, bo znów dyskryminuje zwykłych poławiaczy ryb, gdyż nie dotyczy zawodów wędkarskich. A co jeśli i ja chciałbym sfotografować się z większą ilością ryb, a fotkę wykorzystać w artykule? Czemu mam się czuć, jak ktoś gorszy od zawodników? A tak już zupełnie serio, to te rejestry można potłuc o kand czterech liter. Są potrzebne jak dziura w moście...
  5. Owiku, jestem spokojny i wyluzowany. Jestem ponad tymi bzdetami, całkowicie już uodporniony. Wkleiłem te bzdury, jako swoistą ciekawostkę, przypominającą minioną epokę. Ale też dla kolegów z innych rejonów, a wybierających się do nas, żeby co nieco wiedzieli.
  6. No to, aby Ci dobrze i długo służył nabytek i co by się nie rozsychał, z prawdziwą przyjemnością wychylę za to jednego myszowatego. Za pomyślność Windzie! Twoje zdrówko.
  7. Paweł spokojnie, to dotyczy tylko i wyłącznie połowów na żywca i martwą rybkę, a nie na spinning.
  8. Paweł, jeśli jest taka potrzeba, to niech wydłużą ten okres ochronny, ale oficjalnie - a nie z partyzanta. Ale przy okzji, niech nie karzą spławikowców i grunciarzy, chcących połowić sobie z łodzi. Po co kupiłem łódź? Po to, żeby stała w porcie bezużyteczna i żebym bulił od groma kasy za to, że w tym porcie stoi? No przecież są jakieś granice zdrowego rozsądku. Mnie drapieżnik przestał rajcować, chcę więc mieć możliwość łowienia z łodzi, metodą spławikową. A takich, jak ja jest tutaj wielu... Na naszym zalewie są strażnicy etatowi Okręgu PZW, mają kupioną za naszą kasę wypasioną łódź motorową. Nie da się upilnować wody? To po co oni są i za co kasę im płacą co miesiąc?...
  9. I ja się przyłączam i życzę 100 lat katorgi nad naszymi wodami i heroicznej walki z okazami ryb, w nich zamieszkującymi.
  10. Poniżej nowe przepisy, z których kilka jest dla mnie wręcz kuriozalnych. Carski ukaz! I tak: Zakaz wędkowania metodą „na żywca i na martwą rybkę” w okresie od 1 stycznia do 31 maja każdego roku.Nikt z PZW nie śmie się przyznać, że wcale nie chodzi o ochronę sandacza - jak nam to wciskają w kołach - tylko jest to wydłużenie okresu ochronnego szczupaka. Każdy z tutejszych wędkarzy wie od wielu, wielu lat, że jeśli nie połowi się szczupaka w maju, to potem dopiero najwcześniej od września można go złowić. I całkowicie zrozumiałym byłoby dla mnie, gdyby nie owijano w bawełnę, tylko powiedziano wędkarzom wprost - wydłużamy okres ochronny dla szczupaka, bo sytuacja jest katastrofalna. Idzie taki przepis zrozumieć i się do niego dostosować? No idzie, ale żeby tak z partyzanta i jeszcze ludzi traktować jak idiotów? Ten przepis jest kontynuacją tego, co już wprowadzono wcześniej, a dotyczy połowu z łodzi. A konkretnie wprowadzono u nas przepis, że wędkowanie z łodzi wolno rozpocząć od 1 czerwca i to bez względu na metodę i rodzaj połowów. W "obawie", że wędkarze będą kłusować za drapieżnikiem, udupiono nawet i tych, którzy chcieliby sobie kulturalnie połowić białoryb na spławiczek, czy z gruntu. Jak zwykle, wrzucono wszystkich - bez wyjątku - do jednego wora. Komuna je-ba-na! (sorry, ale autentycznie rozwala mnie takie rozumowanie rodem z minionej epoki, a wszyscy oni są byłymi aparatczykami). A teraz spieszę z wyjaśnieniami, co można i jak można było temu zaradzić, a będzie to gigantyczny elaborat: Wystarczy chronić nasze wody, zgodnie ze statutem PZW, a nie karać nas zaocznie, zakazami i nakazami! Proste prawda? Gatunki ryb objęte dobowym limitem sztukowym, po umieszczeniu w siatce do przetrzymywania ryb należy natychmiast wpisać w rejestr połowu, zgodnie z instrukcją. A po jaki wuj, skoro nawet nie mam zamiaru ich zabierać z łowiska i zabijać? Cóż, w tym przypadku to już kretynizm, ale cóż się dziwić, skoro prezes mojego okręgu przyrósł do swojego stołka i skretyniał na stare lata. Przebił już nawet starego Grabowskiego pod tym względem. Boże chroń nasze wody przed tymi byłymi komuchami! Rezerwat „Gać Spalska” - całkowity zakaz amatorskiego połowu ryb na rzece Gać oraz na istniejących na niej zbiornikach wodnych na odcinku od jej źródeł do ujścia do zbiornika Spała - Rezerwat Przyrody.W tym przypadku o ile mogę zrozumieć zakaz połowu w rzeczce położonej w Spalskim Rezerwacie Przyrody, to już całkowicie niezrozumiały jest dla mnie i pewnie dla wielu innych ludzi zakaz połowu w stawie położonym w samej Spale. No jakiś kretyn wpadł na szalony pomysł, żeby zakazać wczasowiczom w miejscowości wypoczynkowej z gigantyczną historią, połowu ryb w jedynym istniejącym tam zbiorniku. Zbiorniku stworzonym wiele lat temu do tego właśnie celu, by umilić ludziom pobyt. Szok! II. Zezwala się na amatorski połów ryb wędką ze środków pływających na niżej wymienionych zbiornikach wodnych w okresach: W okresie od 1 czerwca 2016 r. do 31 grudnia 2016 r. od świtu do zmierzchu;M.in o tym napisałem już wyżej, ale generalnie, w naszych kołach tłumaczą się tym, że ludziska trollingujący, ściągają sandacze z gniazd. Tutaj arogancja bije wszelkie rekordy - wędkarzy za baranów mają! Każdy wędkarz tutejszy wie, że sandacz wyciera się na płyciznach (do 2-3 m głębokości), w nasłonecznionej i ogrzanej wodzie. Na tej właśnie wodzie, gdzie znajdują się gniazda sandaczy, nie da się już nawet na początku maja połowić, a co dopiero mówić o trollingowaniu! Nie da się, bo już w maju te wody porośnięte są wysoką roślinnością. W takiej wodzie nawet i z brzegu (brodząc) nie da się łowić. Na szczęście! A na szczęście, bo i wśród nas, uczciwych wędkarzy, znajdzie się czarna owca, która by tego nadużywała. Ktokolwiek próbował tutaj połowów brodząc, ten musi pamiętać te niezliczone ilości gniazd sandaczowych, w które wpadał już nawet w wodzie do wysokości woderów. Nie ma u nas kretyna, który próbowałby łowić w trollingu na tak płytkiej wodzie i plątać się w wodorostach. A to z kolei jest niezbitym dowodem, że takim idiotycznym przepisem robią z nas idiotów i nieuków. Nikt, żaden z działaczy, ichtiologów i prezesów nie ma na tyle cywilnej odwagi, żeby powiedzieć nam wprost, że należy niezwłocznie wydłużyć okres ochronny szczupaka. Wszystko wprowadzają z partyzanta. I tak też z partyzanta ukrywają swoje wieloletnie niedbalstwo i oszczędzanie na naszych wodach, łamiąc nawet swoje własne, Statutowe zobowiązania wobec przyrody, na której gospodarują i wobec której mają zobowiązania. A przecież i ja i wielu innych wędkarzy zrozumiałoby natychmiast potrzebę wydłużenia okresu ochronnego szczupaka. Wystarczy nam tylko powiedzieć wreszcie prawdę. Tylko, czy na pewno trzeba takimi zakazami karać spławikowców i grunciarzy? I tutaj znowu kłania się Statutowy obowiązek, tym razem związany z ochroną wód. Zwalczają nas ukazami, nakazami i zakazami - za nasze w końcu pieniądze...
  11. I to koniecznie, bo jeśli faktycznie nosisz się z zamiarem kupna łodzi, a jeszcze nigdy nie pływałeś i nie łowiłeś z łodzi, to czym prędzej należy skosztować i tej przyjemności. Dopiero potem decyzja - kupować, czy nie kupować?
  12. Jotes

    Nowy 2016 r.

    Do siego roku!
  13. Nauczyłeś się łapać równowagę na nocniku? To i to będzie już proste, a nawet przyjemne i dające ulgę. Spoko!
  14. Uszkodzonej paczki nigdy nie przyjmuj, albo otwieraj w obecności kuriera. W razie uszkodzeń, kurier ma specjalny papier, na którym opisuje uszkodzenia i odsyłają do sklepu. Nawet nieuszkodzoną paczkę masz prawo otworzyć w obecności kuriera i sprawdzić jej zawartość.
  15. Jotes

    Jakiej firmy zanęty

    Tak, stosuję wszystkie jego produkty: zanęty, gliny, ziemię bełchatowską, melasę, etc. U mnie się sprawdzają. Dobieraj pod kolor dna w łowisku.
  16. Jotes

    Jakiej firmy zanęty

    B. Brud - feeder + na wody stojące/płynące (w zależności w których z nich łowisz).
  17. Wesołych świąt.
  18. Alek, nie ma sprawy. I ja przepraszam, że się uniosłem! Grunt to różnić się pięknie, a w tak śliskim, niewdzięcznym i wręcz niebezpiecznym temacie, jest to raczej niemożliwe. Taki temat z przyjaciół potrafi uczynić zapiekłych wrogów. A tego bym nie chciał i nie chcę mieć w Tobie wroga! Ja wciąż żyję nadzieją, że kiedyś będzie lepiej. I tylko to nam pozostaje, bo na resztę nie mamy wpływu. Trzymaj się zdrowo i wesołych świąt! Windzie, Ty też wybacz i nie chowaj urazy - jeszcze raz wesołych świąt!
  19. Jakoś mnie to nie dziwi. No cóż, jednak nie zrozumiałeś pomimo, że specjalnie dla Ciebie napisałem drukowanymi literami - "TA ZDECYDOWANA większość". Zdecydowana, znaczy tyle, że byli przy urnach, zdecydowali się oddać głos i wybrali nowy parlament. W sposób zdecydowany - DEMOKRATYCZNY! - opowiedzieli się za kimś konkretnym, zgodnie ze swoją wolą i sumieniem. I nikt, absolutnie nikt, nie ma prawa teraz tego zmienić. Nie napisałem nigdzie, że chodzi mi o wszystkich obywateli uprawnionych do głosowania, bo z nich większość nie zdecydowała się na wzięcie udziału w demokracji bezpośredniej (w sumie, w obywatelskim obowiązku). Olali wybory i teraz psioczą, choć nie mają prawa. Za późno na krokodyle łzy! Wyniki wyborów są i poszły już w świat, jak sam słusznie zauważyłeś. Niezdecydowani głosu nie mają - świadomie zrezygnowali z niego. A Ja mimo wszystko Ciebie nie będę obrażał - to Twoja domena, obrażać wszystkich wokół, jeśli coś nie jest po Twojej myśli. I wzajemnie, wszystkiego dobrego - wesołych świąt. Dla mnie EOT!
  20. Alek, szanuję Cię jako wędkarza i kolegę z Portalu, ale nie interesują mnie Twoje wynurzenia na temat, jak pojmujesz polityków i politykę. Nie obchodzi mnie, że ulegasz presji mediów reżimowych. Nie interesuje mnie, że nie potrafisz słuchać ze zrozumieniem. Nie obchodzi mnie, że przyjmujesz bezkrytycznie zmanipulowane teksty i to jeszcze zamieszczane w takim szmatławcu, jak Fakt24. Ja słuchałem bezpośrednio słów Prezesa - oglądałem to na żywo (w TV) - które zostały zmanipulowane, zrozumiałem i w pełni się z nimi zgadzam. O apolityczności, to nawet nie powinieneś pisać, skoro wylewasz jednocześnie aż tyle politycznego brudu i uprzedzeń na forum. Teoretycznie ten zawód powinien być apolityczny, ale tę zasadę złamał, zniszczył i zniweczył prezes TK, wpieprzając się z buciorami do polityki. Ten komunistyczny twór należy czym prędzej rozpędzić na zbity ryj, przewietrzyć i stworzyć na nowo, ale po pełnej lustracji sędziów! Powiadasz rządy totalitarne? Jeszcze się okaże, jakie to będą rządy, dopiero się zaczynają. Ale fakty są takie, że ludziom, którym było dobrze i bogacili się w czasach poprzednich rządów, strach do dupy zagląda, bo już im nic nie przyjdzie lekką ręką. Oni mieli jak pączek w maśle, a reszta społeczeństwa była pod okupacją. Spoko, okupant odsunięty od koryta, wróci prawo i porządek - dla wszystkich! Ostatnich 8 lat okupacji idzie w niepamięć, czas odbudować kraj ze zgliszcz i wiń za to okupanta. Powiadasz, że masz kontakty z wieloma ludźmi? Ja też, ale też potrafię czytać ze zrozumieniem, przeglądając różne fora i widzę niezadowolonych tylko i wyłącznie tych, którym za poprzednich rządów żyło się bogato i lekko. Widziałem też tych - Tfu! - KODowców, bo to oni są wichrzycielami i podburzają do... No właśnie do czego, jeśli nie do bratobójczej walki i zwalczania się na wzajem? Głupim i zdezorientowanym, sterowalnym narodem, rządzi się łatwo. Na wiecach widzę w pierwszym szeregu starych i zatwardziałych komuchów, w środku pochodu byłych Milicjantów, a kolumnę zamyka stare znienawidzone ZOMO. Przyłączasz się do nich, do ludzi żądnych krwi rodaków? A do tego to wszystko zmierza i tylko z tego powodu, że zarządzają nimi ludzie reprezentujący wpływy polityków, bankierów i przedsiębiorców z Niemiec, broniących się przed nałożeniem na nich podatków takich, jakie w całej Europie muszą płacić. Już w przeszłości próbowali dwukrotnie, narzucić światu swoją dominację i politykę. I wiemy, jak to się skończyło... Reasumując. Czy będzie gorzej, czy lepiej, to ocenimy na zakończenie kadencji, bo tak zdecydowała większość wyborców - czy to się komuś podoba, czy też nie! A zrozumieć, zrozumiałem prawidłowo obydwie Twoje wypowiedzi. Szanuję Cię, ale nie tykajmy tutaj polityki, przynajmniej nie w taki sposób, w jaki dokonałeś wrzuty w wędkarskim przecież temacie. Wróćmy na ziemię. Danielu, sorry, ale muszę Cię prosić, byś niczego nie usuwał. Ja, póki co, nie mam się czego wstydzić w swoich wypowiedziach. A jeśli z czymkolwiek się pomyliłem, to będę się bił w piersi na koniec czteroletniej kadencji. Wtedy też pokajam się i przeproszę za swoje błędne rozumowanie. Niech wszystko tutaj wisi i czeka na prawdę. Alku - pozdrawiam Cię.
  21. Tak, właśnie widzę, że Ty operujesz własną, a nawet TVNowską. Średniorozgarnięty człek prawidłowo odebrał moją wypowiedź i wie, że ja mam na myśli zdecydowaną większość, która poszła na wybory. To TA ZDECYDOWANA większość dała wynik wyborów! Twoje wyniki nie mają wpływu na wynik wyborczy. I tego się trzymajmy... I o tym napisałem wyżej, ale jak widać, zbyt małym drukiem...
  22. No tak, rządy aferzystów, sprzedawczyków, zdrajców, sługusów niemieckich i złodziei, by mogły pomóc, bo byłoby komu haracz zapłacić. Niebezpieczną dla wędkarskiego forum, strunę naciągasz, oj niebezpieczną!... Zwłaszcza, że to obraża poglądy wyborców i to zdecydowanej większości! A szyderstwo z wiary, jest oznaką tchórzostwa, a nie odwagi. Rajcuje Cię opluwanie rodaków? Po Tobie, spodziewałbym się więcej rozwagi, empatii i tolerancji ( za ostatnich rządów najmodniejsze słowo)
  23. Teraz już się nie da - święta, człek zaprzęgnięty do roboty. Tzn cały czas siedzę w w studio (u Ani w pokoju).
  24. Zguba się znalazła. Za radą Jonasza, wybrałem sobie na próbę wagglery i slidery Dino, płacił Mikołaj, a właściwie Mikołajowa. Sprzedawca dorzucił gratisa w postaci ziemi bełchatowskiej. 1. Z wagglerów wybrałem 10 - 12 i 14 g. 2. Ze sliderów 2+10 - 2+12 i 4+14 g 3. Garść różnych antenek. Wykonanie bardzo solidne, porządny lakier i lepsze rozwiązanie z gniazdem na wymienne antenki. W tych spławikach gniazdo do mocowania antenki na węglowym pręciki jest dużo głębsze, co zapobiegnie jego pękaniu przy uderzeniach o wodę i rozsadzaniu "pręcikową antenką". Generalnie i po sprawiedliwości, wykonanie i wykończenie solidniejsze i ładniejsze, jak w Rive. Dzięki Jonaszu! Ta gwiazdka w komplecie. Wiosno, gdzie jesteś?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...