Skocz do zawartości

okno

Zespół AS
  • Postów

    640
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez okno

  1. okno

    Morskie łowy

    Witam Korzystając z zaproszenia Marcina wybrałem się na zatokę połowić łososie łodzią, Start o 7 z Górek Zachodnich, przelot na łowisko, uzbrojenie i rozstawienie wędek Trwało to chwil parę ale nareście wędki w uchwytach i zaczęliśmy łowić. Nie trwało nawet długo, może z półgodziny i jest, pierwsza ryba na kiju. Moment i dwieście metrów żyłki znika ze szpuli. Zacząłem mozolny hol z kilkoma odjazdami i łosoś po 45 min ląduje na pokładzie. W między czasie może minęła minuta od pierwszego brania i na drugiej wędce następne uderzenie i odjazd, 150 m żyłki znika w mgnieniu oka z kołowrotka. Za kij złapał stojący obok sympatyczny łowca łososi i też zaczął mozolny hol, zakończony rybą na pokładzie. A następnie po minucie do holujących dołącza Marcin, tak więc w przeciągu 3 min trzy łososie mieliśmy na kijach i trzeci łosoś wylądował na pokładzie. Ponowne uzbrajanie przynęt, przynęty w wodzie Marcin pstrykał mi foty a tu znowu odjazd żyłki ze szpuli następne branie i znowu mozolny hol zakończony rybą na pokładzie. Wyciągami przynęty bo coś długo nie było brania a tu na końcach siedzą dorszyki. Złowiliśmy w sumie trzy. Kolejne napłynięcie na następną miejscówkę i znowu odjazd żyłki ze szpuli. Tym razem ja łapie za kija i cierpliwie czekam kiedy skończy się odjazd. Mozolny i cierpliwy hol doprowadza łośka do łódki który ląduje na pokładzie. Więc razem łowimy 5 łososi i trzy dorsze. No i na tym z mojej strony koniec. I jak tu nie kochać wędkowania na morzu. Pozdrawiam Jan
  2. okno

    Morskie łowy

    Armatorzy protestują przeciwko ustawie
  3. Zrobiłem sobie z blachy nierdzewnej pojemnik i rozgrzewam palnikiem.
  4. Witam Jak wykonać formę ? oto prosty sposób, zdjęcie mówią same za siebie. Potrzebny tylko jest Gumosil T do dostania w necie. 80 gr 100 gr 100 gr 110 gr Główki i nie tylko, odlewam w takiej formie, prostej do wykonania z Gumosilu T Pozdrawiam Jan
  5. Witam I jeszcze jeden, do łowienia na gumy, daje radę miotać gumami do 150 gr Pozdrawiam Jan
  6. W tym przypadku kupiłem gotową rekojeść
  7. Słusznie prawisz. Ktoś chce wejść na rynek z powykręcaną anteną.
  8. Ot wymysł Amerykańców. Do łowienia z pod lodu to może by się nadawały. Jak długo istnieje wędkarstwo zawsze był kije odpowiedniej długości do metody i coś w tej prawdzie jest.
  9. Jest wreście ukończony i nawet wypróbowany. Wyszedł prawdziwy mocarz aż za mocny, podniesie wiaderko z wodą. Blank nie do szacowany. Najpierw trzeba było nawinąć podkład aby przelotki nie niszczyły blanku, No i efekt końcowy.
  10. okno

    Morskie łowy

    Kije i kołowrotki jeszcze nie odmarzły, czekam na odwilż.
  11. okno

    Morskie łowy

    -6, wszystko marzło, ja też.
  12. okno

    Nogat

    Ty to jesteś miszcz.
  13. okno

    Morskie łowy

    Witam Dziś byłem na morzu, złowiłem aż jednego dorszyka, warunki extrymalne, zmogło mnie. Koniec telegramu. Pozdrawiam Jan
  14. okno

    Dorsz na blachę

    Witam Przy dużym dryfie 250 gr to mało, opór linki i głębokość więc boczny trok nie ma sensu. Andrzej a co Ty masz za problem z łowieniem na blachę, trzeba zastosować ciężarek do trolingu i zawiesisz jaką chcesz przynętę bez względu na wagę. Pozdrawiam Jan
  15. Witam Nowy rok więc nowy kij na ten sezon. Prawdziwy mocarz. ATC Shikari HSW 706 15 - 30 lb. 213 cm w jednym kawałku. Z opisu nie do szacowany, myślę że dźwignie bez problemu 250 gr. To taki na Władysławowo, na głębokości 80 - 90 m. Jak będzie gotowy to się pochwalę. Pozdrawiam Jan
  16. okno

    Nogat

    Ja ci wierzę, cały Calvuss
  17. Wreście coś porządnego będziesz miał do "szczekania"
  18. Ciepła,radości i zdrowia w te święta Życzy Jan
  19. Łysy, łączenie przy takich blankach daje zgrubienie i jego praca jest nie równomierna. Andrzej o ile jeszcze będę go miał.
  20. Witam Sprzedam ultra lekki kij wykonany w pracowni Rodmas. Phenix Mirage MF 711-1 215 cm w jednym kawałku CW 0,5 - 5 gr, waży 82 gr. Uzbrojony w przelotki tytanowe, rękojeść z najwyższej klasy korka. Kij wykonany specjalnie dla mnie z blanku zaprojektowanego przez Łukasza o nie samowitym zapasie mocy jak na tak lekki kij. Wartość tego kija to 1 600 i łowiłem nim okonie na twistery główkami 1 gr i mikro koguty. Dał radę też przyłową szczupaków 65 i 70 cm. Kij jedyny w swoim rodzaju a cena jaka mnie interesuje to 1000 zł polskich + ewentualna wysyłka. Do kija dodam prezent. Mam kiji pół szafy czas pozbyć się ich trochę, na początek ten najlżejszy. Dał radę i takim rybą Pozdrawiam Jan
  21. okno

    Morskie łowy

    Tak się nie spiesz z tą trocią, trolowałem w czwartek od Północnego do ujścia bieżącej i nawet brania. Tak że trzeba jeszcze poczekać bo ciągle wiatr południowy i morza brak ze dwa metry.
  22. okno

    Morskie łowy

    Witam Po dłuższej przerwie znowu jestem we Władysławowie i pakuje swoje bambetle do Marinero II. A że jest jeszcze ciemno to dla przypomnienia jak wygląda jednostka wstawiam zdjęcie z innego okresu. Za sterem Grześ który czasem zabłąka się we Władku odbija od kei o 6. 1,5 godzinny przelot i jesteśmy na pierwszym łowisku - wraczku, takim nawet nie czepliwym. Wraczek obdarzył nas całkiem ładnymi dorszykami, takimi wymiarowymi. Każdy z nas przy najmniej po dwie sztuki wyciągnął. Po wraczku zaczęła się szukanina, to tu to tam i coś się czasem wymiarowego wydłubało, ale Grzesiek nie byłby sobą aby nie znalazł dla nas dobrego łowiska. Dzień krótki a na wyciągane bolki nie mógł patrzeć więc zrobił długi przelot i znalazł na 74 metrach odpowiednie dla nas łowisko. Może nie dom starców ale całkiem ładne dorszyki o takie, Napływaliśmy raz po raz a one dawały się wyciągać, kolor był bez znaczenia pilkiera czy przywieszki, Nie które większe nie które mniejsze ale normalnych wymiarów. Rączki niestety bolały, ale cóż tam jak rybki chciały współpracować, odpoczywały jak pilkier leciał w dół. Grześ w końcu powiedział dość i rączką należy się odpoczynek więc ruszył do portu bo też już było późno a nas jeszcze czekał 2,5 godz przelot do portu. W porcie jesteśmy około 17,wyładunek słusznych kilogramów ryb no i uzbrojenia na wysokie nabrzeże gdyż z Bałtyku ubyło chyba z dwa metry wody. Wspomnę jeszcze o wspaniałej grupie ludzi z wielkim humorem i życzliwością z jaką przyszło mi popłynąć, po prostu ludzie na poziomie. No i na tym właściwie koniec bo cóż tu jeszcze o czym pisać. Pozdrawiam Jan
  23. To i ja się pochwalę. Dziś dotarło do mnie.
  24. Uszczelka wymieniona, silnik odpalony, próba zrobiona teraz czas na trocie.
  25. Powiem wam numer.Silnik na łodzi zaczął kopcić więc dupa z pływania.Zaprosiliśmy serwis Yanmara, dwóch palantów przyjechało i orzekło - ciśnienie w garze super (nawet wtrysku nie wyciągnęli) więc przyczyną jest wtryskiwacz i pompa wtryskowa naprawa 1000, i skasowali 200 za ekspertyzę. Z ciągnołęm głowicę i okazało się że uszczelka jest do wymiany.Wtryskiwacz po sprawdzeniu jest super a chcieli za końcówkę 250. Jarek pojechał do szefa ekspertów po to aby go zjebać i go zjebał i zabrał 100 zł.Ale najlepszy numer jest jeszcze, że uszczelka w serwisie kosztuje 250 i trzeba czekać miesiąc.Rano o 9 dałem na wzór i zrobili za 36 zł i odebrałem o 11.Piardła uszczelka a chcieli najlepiej kapitalny zrobić.Zresztą mogłem iść na taki numer bym miał za darmo nowy wtrysk i pompę, nie zapłacił bym im bo było by to samo co przed naprawą.Jak można sprawdzić ciśnienie w garze nie wyciągając wtrysku.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...