Jarku, nikogo nie chciałem obrazić, ani opluwać. To mnie obraża i opluwa Pan Prezes zaliczając mnie do gorszej kategorii Polaków i wygłaszając pewne porównania.
Natomiast w pełni zgadzam się z pierwszym zdaniem Twojego postu.
Nie jestem ani pro-PO, ani pro-PIS, ani żadne pro-, mój zawód wymaga apolityczności i tak trzymam, ale nie jestem też zwolennikiem rządów totalitarnych, a jak dotąd na to się zanosi i to mi się nie podoba. Jestem również przekonany, że nie spodziewała się też tego większość tych, którzy stanowili tę większość wyborców. Mam kontakt z wieloma ludźmi, którzy wynieśli na tron Pana Prezesa, niestety, teraz są mocno zawiedzeni. Miało być lepiej, ale nie poprawi się "złego" przez wprowadzanie "gorszego"...
Nie szydzę również z wiary, bo to nie ma niczego wspólnego z polityką. Wiara jest sprawą wybitnie indywidualną i ma się ją w sercu i duszy, a nie w głowie.
Przepraszam jeśli Cię uraziłem, nie miałem tego w zamiarze, źle mnie zrozumiałeś.
Ps
Danielu, jeśli uważasz za stosowne, wywal mój post #351...