Skocz do zawartości

Alexspin

Zespół AS
  • Postów

    4 028
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Alexspin

  1. SUPER fotka!
  2. Polecam książki Kolendowicza i atlasy ryb Wziątka.
  3. Zwrócę uwagę tylko na jeden fakt - wiele okręgów wprowadziło do końca kwietnia ograniczenia długości przynęt do 5-6cm. "Konia z rzędem" jeśli poprowadzisz taki drobiazg wędką powyżej 4-5g. Wędkarz nastawiający się na połów okoni, jazi lub kleni nic nie poradzi na to, że na mikroprzynętę skusi się karp, więc Twoje wątpliwości i zastrzeżenia są co najmniej dziwne. Pozdrawiam.
  4. Nie twierdzę, że nie masz racji, choć ja mam inne doświadczenia, właśnie agresywna, chałasująca przynęte budzi "ospalców", ale może to zależeć od gatunku ryby, temperatury wody lub specyfiki łowiska. Oczywiście nie ma reguły i trzeba próbować każdej metody. Być może przynęta prowadzona bardzo powoli skusi zaspanego, ale musiałaby być poprowadzona tuż pod pyskiem ryby, bo na wleczoną w większej odległości nie zwróci uwagi. Tak mi się wydaje, tak wskazuje mi doświadczenie, ale mogę się mylić.
  5. Początkującym zawsze polecałem i polecam w pierwszym rzędzie wahadłówki POLSPING, w szczególności ALGA (moja ulubiona), Kalewa i Gnom - to szczupak. Cefal, Classic, Mors, Wydra - to boleń. Akurat teraz oba gatunki mają okres ochronny do 30 kwietnia. Jeśli Twój okręg nie wprowadził ochrony okonia to wybrałbym najmniejsze Gnomiki, będą również skuteczne na klenie i jazie. Dobieram kolorystykę w zależności od przejrzystości wody i oświetlenia. Na drugim miejscu postawiłbym obrotówki MEPPS, również niewielkie rozmiary. Dobre są również cykady. Woda jeszcze jest dość zimna i ryby są jeszce dość ospałe, więc przydatne są przynęty dość agresywnie pracujące, dla tego nie zawsze sprawdzają się woblery. Na ostatnim miejscu stawiałbym gumy. Są one ostatnio bardzo szeroko stosowane i ryby się opatrzyły, tak jak kiedyś miało miejsce "przebłyszczenie", tak teraz występuje "przegumienie". Zastrzegam, że to moje subiektywne poglądy i spostrzeżenia, niczego nie narzucam, każdy ma "swoich znajomych"...
  6. Tak, masz rację, to zmieść w kieszeni pudełko w rozmiarze 20x15x5cm, a poza tym to doskonała grzechotka aktywna przy każdym ruchu. Chyba po raz pierwszy nie zgadzam się z Tobą, ale to potwierdza tezę, że każdy ma swoje doświadczenia, nawyki i preferencje.
  7. Oczywiście, że plecak jest znacznie pojemniejszy i przydatny podczas wielogodzinnego wędkowania. Natomiast ma jedną, dla mnie podstawową wadę, na przykład żeby wymienić pudełko z przynętami, trzeba plecak zdjąć, postawić na ziemi (może być błoto, lub podmokły teren), później założyć, to cała operacja, czego nie wymaga użycie torby. Nie zgadzam się, że torba "lata na pasku", przewieszona przez pierś jest całkiem stabilna, a wędkarz nie traci na mobilności. Rezygnując z jednego pudełka zmieści się butelka z wodą, chyba, że jest ona 1,5-litrowa. Mam nieco inną wersję tej torby, nie wiem czemu zniknęła z oferty Dekathlonu, ale jest DOSTĘPNA na Allegro. Mieści właściwie wszystko co potrzebne, bo ma z boku kieszeń na 0,75-litrową butelkę, a to w zupełności wystarcza na kilkugodzinne wędkowanie 4-6h nie wliczając przerw na papieroska, drobny posiłek czy chwilę odpoczynku. Na ten czas wystarcza to co ona mieści: - dwa dość duże pudełka model JME-VS-3010ND, - zapasowy multiplikator, - podręczną apteczkę, - kanapki. Przednia kieszeń mieści: - zapasowe przypony, - szczypce, - nożyczki - portfel z dokumentami. Poza tym jest wyściełana w środku trwałą folją co eliminuje zaczepianie się haczyków/kotwiczek luzem wrzuconej mokrej przynęty. Żeby skorzystać z zawartości, jednym ruchem przesuwa się torbę z pleców na pierś i wszystko jest dostępne, a niektóre czynności można wykonać nawet w trakcie przemieszczania się między stanowiskami. Używam takiej torby (moja Pani również) ponad 5 sezonów i nie uszkodził się żaden suwak, nigdzie się nie przetarła, nadal w 100% spełnia swoje zadanie. Ps W pełni zgadzam się, że każdy ma własne upodobania i preferencje i każdy dokonuje własnego wyboru.
  8. Ze swej strony polecam: - wędzisko Black Rock 3-18g, - kołowrotek DAIWA Fuego 2500, lub 3000, - plecionka Sunline Siglon PE 0,8 od kolegi, solidne w dobrych cenach, - przypony Dragon Surfstrand (7x7 lub 1x19), nie krótsze niż 30cm, - torba (plecak to przesada i mniejwygodny ), - przynęty według wyboru i upodobania (ja praferuję wahadłówki POLSPING i polecam na początek), - Obowiązkowo szczypce do odhaczania ryb, - polecam również podbierak. Taki zestaw w pełni zabezpieczy Twoje potrzeby w pełnym zakresie Twoich chęci łowionych ryb, hyba że w Twoich łowiskach dominują rekordowe szczupaki i sandacze.
  9. Generalnie, nie ma wędek uniwersalnych, więc podstawą jest, abyś dokładnie sprecyzował połów jakich ryb szczególnie Cię interesuje, gdzie będziesz wędkował (rzeczka, rzeka, stawy, jezioro itp), czy będziesz wędkował z łódki czy z brzegu (jakie warunki łowisk - czy dobry dostęp, czy zakrzaczony-zdrzewiony). Bardzo ważne jest też jakimi przynętami chcesz namawiać rybu, żeby podjęły "współpracę". No i najważniejsze, jakim budżetem dysponujesz. Bez tych informacji nie bardzo można sprecyzować jakie są Twoje potrzeby. Ogólnie - za parauniwersalny zestaw spinningowy przyjmuje się wędzisko od 3-20g do 5-25g z kołowrotkiem w rozmiarze 2500-3000, ale zaznaczam jest to BARDZO OGÓLNIE. Natomiast cenowo może to być od 300 do 3000 zł, a nawet więcej. Do tego dochodzą koszty plecionki, agrafek, przyponów, przynęt, obowiązkowo kleszcze do wyhaczania złowionych ryb, podbierak, no i torba do transportu tego całego majdanu. Najważniejsze na końcu, czy masz kartę wędkarską i opłacone zezwolenia.
  10. Zapisy w regulaminie oznaczają, iż młody wędkarz, poniżej 14 lat, który jest członkiem PZW, (płaci składki i wykupi zezwolenie na konkretne wody), z punktu widzenia uprawnień do wędkowania jest w pełni samodzielnym wędkarzem, jedyne ograniczenie to takie, że musi być pod opieką osoby do tego uprawnionej, czyli opiekuna prawnego.
  11. Zapytaj tatę kolegi o adres koła i wybierz się tam z opiekunem ustawowym (ojciec, matka), to najprostszy i jedyny sposób na uzyskanie karty wędkarskiej dla młodocianego. Zauważ, że wędkować będziesz mógł też tylko pod opieką opiekuna ustawowego.
  12. Rozmiar kołowrotka 2000 do łowienia szczupaków, to trochę zbyt mało. Polecam KONGER Ultris Aqua 3000, używałem go trzy sezony bezawaryjnie, doskonale sprawdzał się z wędziskiem 10-30g. Ps Gdybyś był zainteresowany, mam na zbyciu KONGER Ultris 1130, 100.-zł + koszty przesyłki (PP) 20.- zł jest jeszcze solidniejszy od wersji Aqua. W pełni sprawny. Ogarnia zestaw z wędziskiem 10-40g.
  13. Multiplikator SREETO sprzedany. Pozostałe aktualne.
  14. DAIWA Fuego 4000 sprzedany. Pozostałe aktualne.
  15. Karolu, gdybyś był zainteresowany, to mam na zbyciu DAIWA Fuego 2500 z dodatkową szpulą (w standardzie nie dodają dodatkowej szpuli, trzeba dokupić dodatkowo). Stan nienaganny. Zerknij tutaj: Kołowrotki na zbyciu. Odezwij się na PRIW, lub zadzwoń 690850905. Pozdrawiam.
  16. Z opóźnieniem, bo byłem poza zasięgiem: DOSIEGO ROKU!!!
  17. Jak wyżej
  18. Do jakiego zestawu chcesz go zastosować?
  19. Z uwagi na wiek i stan zdrowia, jestem zmuszony ograniczyć swoją aktywność wędkarską, w związku z tym lecą na sprzedaż: - KONGER Streeto Cast 7200LH z nawiniętą nową plecionką Kastking x4, 0,09mm/10Lb, 180.- zł + koszty przesyłki (PP) 20.- zł; - DAIWA Fuego 1000DLT + zapasowa szpula, 300.- zł + koszty przesyłki (PP) 20.- zł; - DAIWA Fuego 2500XHLT + zapasowa szpula, 300.- zł + koszty przesyłki (PP) 20.- zł; - DAIWA Fuego 4000CPLT, 250.- zł + koszty przesyłki (PP) 20.- zł; - KONGER Ultris 810FD, 100.-zł + koszty przesyłki (PP) 20.- zł; - KONGER Ultris 1130, 100.-zł + koszty przesyłki (PP) 20.- zł; - DRAGON Black Rock FD530i (gwarancja do 08.05.2026r.) 60.- zł + koszty przesyłki (PP) 20.- zł; Przedpłata na rachunek bankowy. Szczegóły na priv. ZAPRASZAM.
  20. Alexspin

    Najnowszy nabytek

    BAKAWA jest już w domu. Sparowałem ją z Tatulą 100 z nawiniętym Kastkingiem 0,14mm/15Lb. Nie wiem czy uda mi się w tym roku go wypróbować, bo zimno, a moje stare kości nie chcą się odmłodzić, ale maj już jest pewny. Do tego wzbogaciłem też amunicję 15g.
  21. Najlepiej zgłosić reklamację, nawet jeśli odmówią naprawy reklamacyjnej, serwis wykona konserwacji odpłatnie. Tak miałem z serwisem JAXON, nie wiem jak do tego podejdzie serwis DAIWA.
  22. Napisałem na priv.
  23. Tak, łowię dość lekko, mój najcięższy zestaw do 10-35g, teraz schodzę nawet do 5-30g, ale łowiłem również kijkiem 25-60g z Tatulą 100 i nie miałem żadnych problemów. Co do łowisk, to łowiłem również w dość wartkich nurtach pomorskich rzek trociowych właśnie tym cięższym zestawem i też zdawał egzamin. Teraz łowię w spokojniejszych nurtach Pilica i Warta, dla tego obniżyłem moc zestawów. Jeśli obawiasz się 100-ki, weź Tatulę 200 i po sprawie, tyle, że jednocześnie dość znacznie podwyższysz dolną granicę ciężaru przynęty i nie zejdziesz poniżej 10g i to z wiatrem w plecy.
  24. Alexspin

    Najnowszy nabytek

    Mam już od pół roku casta YIYI włókno szklane 1-6g/2-8Lb/140cm/czteroskład, sprawdza się doskonale przy łowieniu okonków i wzdręg. Sugerując się tym doświadczeniem zamówiłem coś cięższego. Idą chłodne dni i mnie staremu chyba w tym roku nie będzie się już chciało marznąć, więc penie pierwsze próby dopiero wiosną, ale jak tylko przetestuję, to napiszę jakie wrażenia.
  25. Tatula 100 (mam trzy ze szpulami różnych rozmiarów) ze szpulą standardową obsługuje z powodzeniem i w pełnym komforcie przynęty 10-70g. Używam już 8-my sezon bezawaryjnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...