Wydaje się się, że takie przywiązanie do miejsca produkcji straciło sens. Ludzi można wyszkolić, przewieźć maszyny i robić tak samo dobrze w innym miejscu.
Często elementy są produkowane w innym kraju a tylko składane w kraju z "metki".
Kilkanaście lat temu wyszło na jak, że "brytyjska wieprzowina" w Tesco była tylko pakowana na wyspach. Świnie były hodowane i ubijane w Europie.