Wiele razy zamawiałem dużo mniej niż kontener. Praktycznie wszystko można zamówić w małej ilości ale koszt transportu w przeliczeniu na sztukę będzie za duży żeby był zysk ze sprzedaży.
Można sobie kupić np dwa kołowrotki w cenie hurtowej. Kupowałem w ten sposób wędkę dla siebie i kolegi. Wyszło o połowę taniej niż Aliexpress od tego samego sprzedawcy.
Jak sobie to wyobrażasz? Odbiorca pisze do Ciebie, że towar dojechał zniszczony a Ty oddajesz pieniądze? A może będziesz się bronił przed potencjalnym oszustwem i zapytasz o dowody? Szybko zamknąłbyś firmę
Mam za sobą sporo ponad 40 tys transakcji online i widziałem mnóstwo prób oszustwa. Zawsze pytam o zdjęcie jako dowód uszkodzenia i często okazuje się, że aparat się zepsuł albo kontakt się urywa. Kiedy jest coś zepsute zdjęcie dostaję bez pytania.
Ktoś musiał wyłożyć pieniądze na opracowanie produktu. Koszt użytych materiałów, koszt pracy itp. Musi odebrać swoje pieniądze i zacząć zarabiać. Nie pozwoli żeby ktoś bezczelnie kopiował jego pomysł. Takie produkty są chronione przez prawo patentowe. Oczywiście nie wszystko warto i można opatentować.