Skocz do zawartości

zwykły michał

Zespół AS
  • Postów

    3 524
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zwykły michał

  1. Spławik niekoniecznie musi mieć deklarowaną wyporność a śruciny masę i musisz brać to pod uwagę kiedy budujesz zestaw. Kiedy buduje swój to grunt ustawiam na kilkanaście centymetrów i przy brzegu obserwuje jak się zmienia zanurzenie spławika w zależności od założonych śrucin. Zakładaj i zdejmuj żeby nauczyć się jak się zachowa po dołożeniu i odjęciu tej którą wybierzesz jako sygnalizacyjną. Jeżeli chodzi o taktykę łowienia to napiszę co mi się sprawdziło. Zanęcanie pszenicą, kukurydzą i konopiami. Spławik to krótki waggler, obciążenie skupione pod spławikiem i jedna spora śrucina położona na dnie żeby zakotwiczyć zestaw. Przypon dość długi bo cały zestaw był przeznaczony do selekcji sporych płoci które mają brać kukurydzę bez wyczuwania oporu. Drugi zestaw to bat, spławik z antenką w paski która pokazywała delikatne brania podnoszone. Ten był przeznaczony na leszcze. Alternatywnie może być waggler z cienką antenką i wędka z kołowrotkiem. Łowiłem na dwie wędki, łowisko było nęcone przez kilka dni z rzędu bo łowiłem codziennie Jeżdżę na ryby jakieś 25 lat i dalej się uczę. Może to wina poradników bo są napisane językiem trudnym do zrozumienia? Czasami ludzie z dużym doświadczeniem piszą mało czytelnie bo wydaje im się, że podstawy powinny być oczywiste dla każdego i nie ma potrzeby o nich wspominać.
  2. Kiedy już dojdzie do sytuacji o której pisze @Docio, czyli zaczepu, nie warto szarpać wędziskiem bo się złamie. Jedyne co warto to wysnuć trochę żyłki/plecionki i owinąć wokół kija. Ważne żeby było powyżej ostatniej przelotki bo można zniszczyć wędzisko. Kto z nas nie miał takiego problemu do rozwiązania Dłuższy kij z pewnością nie zaszkodzi bo w nurcie wędki stawia się wysoko żeby jak najmniej żyłki było w wodzie.
  3. Możesz zanęcać kukurydzą a łowić na robaki. Jeżeli masz taką możliwość to druga wędka kilka metrów od pola nęcenia z kukurydzą na haczyku. Przynęta położona na gruncie.
  4. Konopie z pewnością nie zaszkodzą. Przyciągną płocie jeśli tam są i będzie się działo.
  5. Możesz ale łatwiej jest zmieniać przynęty zapięte na agrafce, krętlik też nie zaszkodzi.
  6. Wyobraź sobie, że przeciętny użytkownik forum nie będzie nawet wiedział w jakim regionie leży Cichów
  7. Nie ma najmniejszego powodu dla którego jeden sposób łowienia miałby być lepszy od drugiego. Każdy łowi tak jak lubi albo może chociażby ze względów zdrowotnych. Łowienie jakąkolwiek metodą wymaga sporo zaangażowania jeżeli ma być skuteczne. Samo machanie, bezczynne czekanie albo gapienie się w jeden punkt to prosta droga do porzucenia wędkarstwa. Daruj sobie odpowiedź.
  8. Zdjęcia nie mam ale trafiła mi się gęś Wyciągnęła grubo ponad 100m żyłki i bezczelnie uciekła z całym zestawem. Zostałem na brzegu z pustą szpulą i szczęką przy ziemi. Ryby długości dłoni bez palców. Pocieszam się, że to nowa woda i jeszcze się nie znamy.
  9. Chyba torf miałeś na myśli Bakterie nie lubią niskiego pH więc kwaśny.
  10. Pewnie każdy z nas tak kiedyś myślał, że będzie zabierał tylko to co najważniejsze albo potrzebne akurat tym razem. Noszę ogrom sprzętu i 90% nawet nie używam ale gdybym zmienił zdanie to jest na podorędziu. Tego nigdzie nie leczą. Zależy czego chcesz się dowiedzieć. Od wielu lat mam coś takiego. Podręcznik akademicki z ichtiobiologii i nie każdemu podejdzie. Można dowiedzieć się więcej niż bardzo dużo. Można kupić w dobrej cenie ale odsprzedać pewnie nie.
  11. Co kilka tygodni ktoś zakłada taki sam temat. Nie wymyślono niczego nowego międzyczasie
  12. Nie da się ukryć, że jest kilka różnic
  13. Pewnie do Szwecji.
  14. Interesujące Jestem zainteresowany recenzją bo ciągle chodzi mi po głowie coś takiego.
  15. Kolega pewnie czyta o feederze i przeniósł nazewnictwo do spinningu. Anglicy odróżniają min. klasycznego feedera i metodę. W Polsce się przyjęło i ludzie tak mówią. Klasyczny spinning to pewnie kiedy ściąga się przynętę do brzegu Zdaję się na drop shot łowi się trochę inaczej a boczny trok ma inną budowę zestawu.
  16. Spróbuj poszukać informacji na forum dla sumiarzy. Są takie Nikt tutaj nie nastawia się na sumy i nie ma sensu gdybać bo to specyficzne łowienie.
  17. Lepiej będzie zadzwonić. Zajmie mniej czasu niż pisanie i nie trzeba czekać na odpowiedź.
  18. Nie wstydź się i napisz do czego chcesz je używać.
  19. Nie zrozumieliśmy się Łowienie z gruntu to drgająca szczytówka, sygnalizator bombka albo elektroniczny. To o czym piszesz to odmiana łowienia na spławik. Mocniejsza wędka nie nadaje się do lekkich spławików jakie zamierzasz używać. Jako mocniejsza spławikówka rozumiem cw max 30g. Chyba, że spławiki wstępnie dociążone? Wtedy może to mieć sens. Ile tych karpi 10kg złowiłeś do tej pory przy użyciu swojego sposobu?
  20. W kołowrotku jest hamulec żeby można było kontrolować odjazdy ryby każdej wielkości. Jeżeli chcesz łowić lekkimi spławikami to wędzisko musi być lekkie bo inaczej poleci pod nogi. Ryb tej wielkości nie łowi się na spławik tylko z gruntu a do tego trzeba inny sprzęt. Twój pomysł wymaga dopracowania bo nie trzyma się kupy
  21. Wyczuwam nastroje przeciw emigrantom Gdybym miał taki staw to wybrałbym przedewszystkim lina, a później jeszcze raz lina i karasie złociste. Do tego szczupaki dla równowagi.
  22. Co rozumiesz jako łowienie z gruntu? Dadzą radę do jakiejś małej sprężyny albo koszyka. Będziesz potrzebował jakiś sygnalizator, np taki Kołowrotek też może być. Dla siebie wybrałbym rozmiar 3000.
  23. Jeżeli masz potwierdzenie zakupu to powinno wystarczyć bo taką samą rolę spełniają naklejki.
  24. @Wartburgbędzie najlepszym źródłem informacji.
  25. Kijek wygląda na wiekowy więc szkoda czasu na naprawy. Druga sprawa to czy naprawiający podoła zadaniu i będzie zadowolony z efektu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...