Kupiłem kosiarkę do zarośli. Grabienie odpada ale strzyżenie to coś innego
Niezła zabawa zacznie się kiedy taki a'la parasol w połączy się z holem 2kg lina.
Nie wierzę że nikt nie ma pomysłu
Jeden z pomysłów to zanęcanie w miarę często żeby ryby same przekopały zarośla. Nie jest szczególnie gęsto i trochę widać dno.
Inny pomysł to koszyk zanętowy, przypon z 15 cm i pływająca przynęta.
Jakieś pomysły do wypróbowania?
Jeżeli akceptują Paypal to od razu przychodzi email z potwierdzeniem. Dziwi mnie tempo działania banku. Tutaj zajmuje to kilka minut i pieniądze są na koncie.
W zeszłym tygodniu wykupiłem kartę wędkarską. Można łowić po upływie 30 minut, email z potwierdzeniem zastępuje kartę która jest doręczana w ciągu 2 tygodni.
Kilka miesięcy temu opłacałem licencję jednodniową pod okiem strażnika Podał adres email do Paypal i wystarczyło potwierdzenie na tel. Kiedyś operacja była gotówkowa ale Covid wszystko zmienił.
Opłaca się w trakcie łowienia jeśli ktoś przyjdzie na kontrolę. Jeśli nie to dniówka jest gratis.
Pozwolę sobie drążyć temat pałeczki tyrolskiej Czy przynęta musi być pływająca? Jaka metoda sygnalizacji?
Drugi raz byłem na żwirowni i zanęcałem nasionami. Woda wygląda jak mineralna w butelce i dno jest zarośnięte moczarką. Widać że żerują leszcze bo moim zdaniem bomble są za duże na liny. Ciężko w sumie pomylić.
Spławik z toni odpada, lekki grunt tak samo. Przynajmniej dziś nie brały ale leszcze raczej z dna.
Wyciąganie grabiami odpada bo skończy się sprawą w sądzie.
Ślusarz Marian Jadziniak, dowiedziawszy się po powrocie z roboty od żony, że ich syn wygrał olimpiady matematyczną i fizyczną, zadzwonił do drzwi sąsiada i bez słowa wyjaśnienia obił mu mordę.
Tak jak pisze Wartburg. Glina jako lepidło i do wody. Jeśli masz możliwość kopana w pobliżu łowiska to będzie miała znany rybom zapach.
Kiedyś kiedy mi się chciało kopać robaki takie z brzegu łowiska były najbardziej skuteczne.
Za całość jakieś 50 zł, może mniej? Taki zużyty sprzęt będzie dobry dla kogoś kto się dopiero uczy. Ktoś kto już coś umie kupi sobie nowy w sklepie bo będzie wiedział co go interesuje.
Krętlik z agrafką jest przydatny kiedy chcesz wymienić spławik bez zdejmowania obciążenia. Nie ma innego zastosowania. Zakładam, że żyłkę główną przewlekasz przez krętlik a spławik jest przypięty agrafką.
Sam krętlik pomiędzy przyponem a żyłką główną eliminuje skręcanie przyponu w trakcie ściągania zestawu. Najbardziej widoczne przy łowieniu na białe robaki.
Poszukaj miejsca od południa, najlepiej osłoniętego drzewami. Może będzie ich mniej.
Sam mam upatrzone kilka miejscówek ale ilość zielska jest przerażająca. Tylko bombamoże pomóc
Pogratulować długowieczności. Taki wiek robi wrażenie. Wartburg będzie zazdrosny o taki wiekowy sprzęt
Nie masz możliwości obejrzenia na żywo? Wędka do dalekich rzutów to powinna być sztywna i ładować się dopiero pod większym obciążeniem. Taki mi się przynajmniej wydaje.
Nie mam wielu miejsc do dalekich rzutów i jestem teoretykiem. Drugi brzeg jest często bliżej niż 100m