Skocz do zawartości

Wartburg

Zespół AS
  • Postów

    1 751
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wartburg

  1. Troche za wcześnie na takie badania, wieksze szanse pod koniec września na początku pażdziernika
  2. Spiningiem nieraz ciężko coś wydłubać z pomiędzy zwalonych drzew i krzaków, żywcem czy trupcem o wiele poręczniej, za dnia oko na szczytowce a ręka na kiju a po ciemku jedna reka na kiju a w drugiej żyłka
  3. Nie wiem czy wpieprzyłeś sie cokolwiek emecjonalnie potrzebnie czy nie, ale przynajmniej sobie młody poczyta jak to zrobić z głową, skutecznie i bez niepotrzebnych powikłań
  4. Uproszczając jak postawisz gruntówki i idziesz pić wódke, zatnie sie za ślepą kiszke bankowo, jeśli uzywasz jednej wędki to tu to tam to bliżej to dalej to troche popuścisz czy podciągniesz a ręke masz na odziemku a oko na czubku, wyjmiesz sandaczy dokłądnie tyle ile masz żywców/trupców i zaciętych za pysk. Ekosytem też nie legnie w gruzach jak jeden skończy na patelni
  5. Trol, wyjmij kij z zadniej strony!! Swoją kiedy trzeba ciąć aby sie sandacz zaczepił za ślepą kiszke, no chyba jak 20m zyłki wyciągnie, fakt zasem kłąpnie ryjem koło miejsca postoju i wtedy może wchłonąć głęboko ale jak tniemy po pierwszym ruchu szczytówki raczej często sie to nie zdarza...
  6. Tu jest napisane jak określić problem aby można było udzielić sensownej odpowiedzi
  7. Należy ciąć szybko i nie ma problemu... Swoją drogą sandacz jest smaczny co nie znaczy że obowiązkowo należy zabrać wszystkie złapane
  8. W to miejsce stosuje wędeczkę spłąwikową UL... Nieopodal miejsca gdzie spodziewam sie sandaczy zwykle można trafić kiełbie, jak nie ma to ujlejki czy cokolwiek i z góry na długim przyponie ogonek.
  9. Ja z powodzeniem stosowałem V-point VPP00496BU-100, raczej duże 1/0 i większe, kiedyś to był wzór mustada ale jak to czesto sie ostatnio dzieje już nie jest.
  10. Czy ta reklama została uzgodniona z Ojcem Dyrektorem?
  11. Ojtam morze od razu ocean. Na Ali można namierzyc przelotki nie odstajace drastycznie designem od epoki bambusu i nie niszczące żyłki jak skorodowany orginał link dla przykładu przykładowe przelotki
  12. Szpule przedzej czy póżniej z naciskeim na pożniej znajde, ale jak musiśz /bo jeszcze nie wiesz że musisz/ zrób se wodzik szpilki tego pomnika bezmyśnosci technicznej
  13. Poczyniłem poważną inwestycje mieszkaniową, co prawda do drobnego remontu ale uznaliśmy z kobietą że to będzie wygodne i praktyczne rozwiązanie Z wierzchu nie straszy
  14. @Wojciech Cora to tu jeszcze jest czy doszedł do wniosku ze trafił do rezerwatu dla przeciętnych inaczej i uciekł?
  15. To sie nie inspiruj bo zginiesz marnie pod lawiną antyków w randze starszego kustosza
  16. Ja wpisałem w ebay "vintage fishing rod rings" i wyszły agatowe przelotki do odległościówki.... W sumie skoro odnawia to warto zrobić po ludzku a nie na od/******/l
  17. Cienkie pedy można... podobno trzeba doczytać ustawy, niewątpliwie nawet jak jest to w ogródku swoim czy kolegi taka zbrodnia nie wyjdzie na swiatło dzienne, PS Leszczyna jeszcze jest do wykorzystania/ u mnie sie suszy pare tyczek/
  18. Bambusa tygrysiegi/pieprzowego nie kupisz -tzreba go sobie urosnąć A co do zbieractwo zanim zjokalizujesz odpowiedzni fant utoniesz w kupie smieci i odrestarujesz jeszcze kilka wędek i kołowrotków
  19. Potrzebujesz samochód jeźdzący .... od czasu do czasu. Udałbys sie wtedy do sklepu i kupił :P a tak serio to poszukaj na Ali pod hasłem "ferrules" małe rozmiary są
  20. Spokojnie poczekamy na wysyp postów "dlaczego dostałęm mandat" . Mniej lub bardziej bzdurnych wzmianek bez cytowania żródła było w necie bez liku, jakość tej tfffu-rczości zmilcze.
  21. Skończony lakier schnie.
  22. Obawiam sie że też mam na magazynie ale ma chyba większe właściwości historyczne niż użytkowe
  23. Zaraz to poprawie będzie tęczówka
  24. Coś za gorąco i na ryby za daleko ale postanowiłem uzbroić sie w feder tak na koszyk albo na ogonek na sandacza na jesień. Dolnik jest najprawdopodobniej oryginalny z czasów gdy Spnia Sprzęt Rybacki posiadała w ofercie 3 składowe kije z takim oto drewnianym odziemkiem. Czubek nazywany obecnie szczytówką musiałem nieco zmodyfikować, robótki na mokro i w długich gumowych rękawicach. Zdecydowałem zaryzykować uzycie nowoczesnego kołowrotka o szpuli stałej w miejsce znanych i sprawdzonych centerpinów produkcji radzieckiej,
  25. Pare osób z ciut dłuższych kijów robiło czułe sandaczówki pocienkasiająć koniec szczytówki, przelotki w/g gustu, do tego za duźy kołowrotek albo naważka na koniec dolnika. Są to zabawy dla doświadczonych użytkowników z doświadczeniem warsztatowym, wspólcześnie raczej dla garstki pasjonatów zakręconych na "vintage i custom vintage" Kolejna kwestia to opłącalność opakoffka żywicy i utwardzacza że 60 dych o ile masz na co zagospodarować reszte ..... do tego przelotki raczej przyzwoite i masz kosztów na dwa wspólczesne wędziska zupełnie sensownej klasy. Na białoryb mozesz teoretycznie dodać dolnik tylko skąd weżmiesz skuwki -nie wiem... i szczytóweczke od pickerka jak zrobisz z tego 320-340 bedzie sie nadawało.... Rzeźba - sam sie tak bawie jak nie mam mozliwości organizacyjnych jechać na ryby.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...