-
Postów
1 751 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez Wartburg
-
Może ktoś ma inną propozycje, z tych czytanych przeze mnie ta pozycja wyjaśnia najistotniejsze kwestiie dość łopatologicznie, Trzeba tez brać poprawke na to że każda rzeka jest inna, ryby inaczej reagują na wahania wody i wiele innych czynnikow. Wychwałęm sie nad Wisła, zrozumienie Narwi długo mi zajeło bo tak tępy kolęk powilałem schematy działania z Wisly... Buga nie ogarniam do dziś- Może zajme sie nim na emeryturze jak dożyje i będe miał za co dojechać.
-
Miałem tego farta, jeden starej daty "Wiślak" zauważył ze potrawfie sie zachować nad wodą i umiem sklecić zestaw - jakże tylko ciężarek i przypon tylko kompletnie nie ogarniam jak stawiać i zaczął mnie zabierać ze sobą, miałem wtedy z 15 lat
-
Wiem, myślałem że juz osiągnęliśmy dno gdzie przeciętny maturzysta jest mówiąc kolokwialnie głupszy od V-to klasisty z moich czasów... niestety myliłem bo dno właśnie ukradli i dalej leci :/ OT dygresyjka, miejmy jednak nadzieje że pytalski zalicza sie do zdecydowanej mniejszości i zapragnie zdobyć troche wiedzy oraz używać mózgu
-
Jedyna i podstawowa to zrozumieć zachowanie ryb w rzece -tej która Ce interesuje bo w każdej jest troche inaczej. Na początek proponuje "nieśmiertelnego" Strzeleckiego "Wędkarz i rzeka" /względne" Wędkarstwo rzeczne"-to zależnie od wydania. Jak ogarniesz podstawy reszta to juz Twoje obserwacje i wnioski, to przychodzi z czasem ale przychodzi jeśli ktoś choć trochę używa mózgu a nie poszukuje "skutecznej aplikacji na telefon"
-
Zawsze można użyć towaru słusznego gabarytu tylko.... inaczej można sobie sypać dopuki nie ukiśnie Robimy tak by pozbyć sie drobnicy z łowiska
-
Zapraszam na mój nowy kanał na Youtube @tomczykwedkuje
Wartburg odpowiedział tomczykwedkuje wna temat w Warto zajrzeć
Znane, Pan, Dziewczyna z wędką i Grabowski podjeliście temat retro, Glapka pomijam z powodów oczywistych -
Na Wiśle łowiłem wspomniane leszcze w środku lata w miejscu postoju między "obchodami" żerowymi, ale jak zoczył pokażny pęczek robaków dawały sie skusić.
-
Tak czasami łowie w Wiśle leszcze / te większe/ w miejscach dalej od brzegu nieosiągalnych spławikiem, Kategorycznie bez koszyka, dlaczego inaczej nie działa nie wiem ale włąśnie bez koszyka działa
-
Drewno lipowe na woblery
Wartburg odpowiedział Łukaszsz wna temat w Giełda Wędkarska Giełda Wędkarska - Ogłoszenia
Jest na FB co najmniej kilka grup rękodzielników wędkarskich, prędzej zejdzie niz tutaj, -
Nie wiem u mnie cieplej ale zamarzł mi tylny zamek od pasazerza, zobacze może jakie spłąwiki siekierą uciosam, bo mam "atak" konstruowania rowerow oczywiście tez z czasów uprzednich, jako przerywnik spłąwiczek no czemu nie.
-
Wędke na spławik bym proponował zakupić zamiast posiadanego spiningu.
-
Nazywanie delfina kołowrotkiem to przesada tak skrajnie niedopracowanego szmatławego materiałowo dziadostwa jak żyje nie widziałem..., było kilka modeli te dwa największe to jakiś horror ze snu pijanego idioty :/
-
Nie wiem nie znam sie na nowożytnich, stosuje nadwymiarowo do wyważenia wędzisk z klejonki np
-
Przy okazji znalazłem materiał o "ponadczasowniku" czyli /jak mi sie wydaje/ pierwszym nawijaku nowej ery.
-
Dobrze wyważony zestaw spinningowy.
Wartburg odpowiedział Mateusz Krawczyk wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
-
W związku z pewnym dysonansem poznawczym zmuszony jestem znależisko podchoinkowe zaprezentować tutaj Postanowiłem sie unowocześnić i zainteresować delikatniejszymi metodami
-
W związku z powstaniem działu kołowrotki pełnoletnie znalezisko podchoinkowe tamże
-
Przeciążenie wędki spinningowego
Wartburg odpowiedział Kamil M wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Jak nie umiesz rzucać to skasujesz kij połową CW, jak potrafisz miękko wyprowadzić rzut często udaje sie srodze przeciążyć... -
Dramat, takie "nieporozumienie rodzinne" tłumaczy wiele, teraz każdy kolejny atak będzie bardziej rozległy, do tego dojdzie proba odtworzenia zestawów z lat młodości i paszecik gotowy, kup siedlisko z rozległymi zabudowaniami gospodarczymi bo sie nie pomieścisz
-
Poszedłem inną drogą /po powrocie do wędkarstwa po latach/Zostałem przy retro w sumie wydawało się niegroźne kupie najwyzej żyłki i haczyki, kijów pare było więc spoko dokupi sie najwyżej jeden czy dwa/przelotek dobrych z epoki znalazłem wystarczająco dużo/ no i pieknie tylko nie wiem jak to sie stało ze "sie zaczeły" zbierać zabytkowe kołowrotki
-
Sie wyrówna To równia pochyła, i ciąg geometryczny, jak na złość brak zakładów odwykowych. PS jak zapełnisz zbrojownie spiningową dojdziesz do wniosku ze czas połąpac na spławik... i od nowa... z taczkami do sklepu.
-
Postanowiłem udać się na "odwyk" i NIE kupiłem tego kołowrotka zdjęcie piast rowerowych dla wskazania skali.
-
-
Zdecydowanie trzeba przeprowadzić testy porównawcze skuteczności Gnomów DAM i Polsping
-
Nie wiem Podobał mi sie z wyżej wspomnianych powodów, odkopie po przeprowadzce to obadam.
