Skocz do zawartości

Wartburg

Zespół AS
  • Postów

    1 740
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wartburg

  1. Nie będę zdzwiony gdy wyjdzie z tego bambus na przystawkę
  2. @Alex będziesz atakował gumiakiem czy żywym kiełbiem?
  3. Z guntu trzeba ciut brutalnie, jak przymuruje do dna ma zwyczaj stanąc na łbie i po chwili wyjmujemy pól przyponu mocno postrzepionego, jak ona to robi nie wiem jedynym "pilnikiem" jaki posiada jest pierwszy promień płetwy grzbietowej.
  4. Jakiś ten kiełbik przerośnięty
  5. Odkąd namierzyłm gdzie /poza miastem/ można je trafić z brzegu jakoś nie chce mi sie ich łowić absolutnie mnie zadowala wytropienie
  6. Albo inwazyjne cholerstwo "z importu" Swoją drogą byłbym wdzięczny gdyby ktoś mi objaśnił mit o tym że kiełbie nie tolerują brudu podobnie jak raki, ponizej Warszawy 30 lat temu było i jednych i drugich od metra. @Aleks A trafiłeś na takiego gumiaka brzane, pod jesień na spokojniejszej wodzie lubi walnąć na kiełbia.
  7. Świetny żywiec swoją drogą ale tzreba uważać aby nie "naciąć sie" na bliskich krewnych podlegających ochronie kiełbie różnicowanie
  8. Za wielu wyczynowców tu nie ma Więc merytorycznie odnieść sie do pytania nie ma komu.
  9. Wartburg

    Surfcasting

    Rozumiem , nie zauważyłem problemu z żyłka 0.6 Delikatniejszymi zestawami obstrzału dalekiego zasięgu nie prowadziłem, pomijam rozlewiska Bugu blisko zalewu ale to nie były odjegłości "plażowe"
  10. Wartburg

    Surfcasting

    A dlaczego tak? Miotałem róznistymi ciężarami na "pół Wisły" i nie wiem w czym rzecz.
  11. Ksiązka naprawdę godna polecenia!! Na wiadomym portalu ceny 5-10 zł
  12. Ja bym zasugerował jeden troche mocniejszy patyk na splawik drugi na spiralke czy inny podajnik, Jak sie Świeźak określi czy mu to pasuje można kombinwać. W sumie jeden by starczył na początek bo w obsłudze dwóch idzie sie pogubić początkującemu-tylko który? O ile nie jestem miłośnikiem komercji plus widze taki ze nauczy sie holować
  13. haki do gum i czeburaszki. bier normalne kotwice jak u ciebie wolno albo np coś takiego VMC Hak 9299 np ze 2/0 czy 3/0
  14. Wartburg

    Żywiec

    Każdy kiedyś zaczynał koleś jest wybitnie zielony i nie kryje tego, spokojnie z 10 lat i sie wyrobi
  15. Wartburg

    Żywiec

    Duższym kijem łatwiej podać żywca na większą odległośc ale uwaga z bez dużej wprawy da sie to zrobić kijem o dość miękkiej szcztówce, pomimo iz zwyczajowo na zębatego uzywamy wręcz dowolnego kija od szczotki Z dwóch kijów wskazanych wziołbym raczej feder. Ja uzywam srogich antyków typu ruski teleskop i daje rade.... Zestaw zwykły przelotowy z tym ze cięrak odpowiednio mniejszy by żywiec nie zatapiał spławika/ zazwyczaj obciązenie spławika podane na nim jest skalkulowane pod aktywność żywca/ ja bym zszedł do mniejszego spławika nawet 6g - wolniej sie męzczy żywiec. Jeśli miejscówka jest naprawde płytka moze spokojnie zrobić spławik stały.
  16. Wartburg

    DAM

    Interesujące zwazywszy na fakt ze wybryki natury jak Sambójcza Kaczka to patent Braci Hardy z przed ponad stu lat
  17. Odpowiedź NIE ISTNIEJE. Co woda to co innego sie sprawdza.
  18. Ubertroll też sie tym bawi, a Olivier widać żyje w przeświadczeniu że do tej metody wystarczy jeden kij, -pewnie wystarczy jak sie określi wąskie spekrum zastosowania...
  19. Dorcio za pokute, pospininguje pan centerpinem.
  20. Z konstrukcji /dość skomplikowanej jak na kołowrotek zresztą/ wynika mi że ten typ tak ma. Terkotka prostsza od cepa działa w obu kierunkach, tu ktoś sie nieżle wyslilił aby dzialała w jedną strone.
  21. Rzut oka na schemat powinien wystarczyć za odpowiedź. Co za pokolnie nam urosło niedługo bez instrukcji srajtaśmy w kiblu nikt nie bedzie umiał powiesic.
  22. Wartburg

    Pierwsza wedka muchowa

    Tu za bardzo nie ma komu wypowiedziec sie na ten temat, było paru muszkarzy ale pojawiają sie raz na pół wieku, znajdz jakie forum dedykowane tej metodzie raczej.
  23. A ja nie; tyle ile mam ochote zjeśc złapie na spławik z haczykiem nr5
  24. Można tez odwtotnie dwa ziarenka na hak 4/0 Znacząco nie wpływa na smak kawy i nie tzreba do wędki co chwile latać
  25. Istotnie jak nie mam ochoty zjeść "łowie" tak by nie złapać, Tylko pojawia sie pytanie czy tam jest jakieś życie, a odpowiedż uzyskasz wędką a nie lekturą gazety czy innym telewizorem pier****ym głupoty jeden takie drugie inne ale dalej głupoty.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...