Skocz do zawartości

Wartburg

Zespół AS
  • Postów

    1 751
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wartburg

  1. Nie wiem, nie kupowałem podpórek stosowałem spawarke tansformatorową potem migomat kolegi W przypadkach ekstremalnych można zastosować kątownik o boku 3cm , Uprzedzając uwagę o złośliwości przytoczę opowiastkę o kosmonautach: amerykanie wydali nomen omen astronomiczną kwotę na stworzenie długopisu działającego w warunkach nieważkości rosjanie nie przejmując się zbytnio głupotami używali zwykłych ołówków
  2. Ale to nie wyklucza napotkania kreatywnego strażnika, mi kiedyś pawian chciał wmówić że obszar Natura 2000 to wlaściwie rezerwat i nie wolno palić ognisk.... Nie umiał wskazać w ktorym ustepie ustawy o ochronie przyrody jest napisane ze : N2000 to rezerwat no i gdzie ten zakaz, stan faktyczny był taki ze w N2000 nie ma takiego zakazu chyba ze go samorząd lokalny wprowadzi bo ma takie widzimisie, I zdecydowanie N2000 to nie to samo co rezerwat ale z punktu widzenia zmotoryzowanego wedkarza z zamiłowaniem do ognisk nie jest komplikującą życie forma ochrony, itd reasumując warto przepisy znać szczegółowo!
  3. Często mam rozłożonych 5-6 z czego moczy sie regulaminowe dwie a pozostałę 3 stoją oparte o drzewo z czego cześto pozbrojone kompletnie aczkolweik bez przynęty, RAZ mnie sie kontroler zapytał co to to powiedziłęm grzecznie ze przygotowane na noc a spławikówka powiązana na rano zeby sie gimnastykować po nocy i zadowoliło to kontrolera. Zdecydowanie warto zapoznać sie szczególowo ze wszystkimi przepisami wskazanymi w lekturach obowiązkowych do karty pułapek jest wiele..
  4. Bardzo skutecznym rozwiązaniem jest powrót do przeszłości Praktykuje do dziś.... tylko rzucać sie trzeba naumieć
  5. Wartburg

    multiplikator

    A kto m pojęcie o materiałologii i mechanice? Ma być "tańse k****" ..... Druga sprawa nawet kręcioł za cene o zero różną moze reprezentować swoją konstrukjcja wielkie nic.....
  6. Odpowiedż nie istnieje, na każdy z tematów mozna napisac kilka doktoratów z wzajemnie wykluczającymi sie wnioskami wobec tego teze o centrali rybnej podtrzymuje. A tak serio to jak sie ma pojecie o łowieniu to najlepsze wyniki osiąga sie na wodzie najlepiej poznanej.
  7. Targi.... a Pan Redaktor duzo uwagi poświęcił straganom rękodzielników?
  8. Wartburg

    Dziki staw

    J/W bzdura na resorach, znam przypadki gdzie jakiś obiekt wodny a konkretnie budowla hydrotechniczna /stawy hodowlane/ bywał dzierżawiony przez osobe prywatną ale właścicielem dzierżawca NIE JEST, ma prawo w zakresie określonym umową gospodarować, Wlasność prywatna to jest własność prywatna a lasy to własność spólki skarbu pańśtwa .... Oj nauczcie sie kląmać obywatele urzędnicy tak by nie narazić sie na śmiesznść...
  9. Takie cos warunkowo można stosować do wywózek zestawów sumowych BEZ koniecznosci zbliżania sie do nurtu, między głowkami czy w podobnych miejscach ale inwestycja z powodu ograniczeń uzytkowych cokolwiek bez sensu.
  10. Nie za bardzo rozumiem po co pływać "pod prąd" kiedy zwykle poręczniej omijac głowny nurt poruszając sie w góre rzeki, istotna uwaga na nieuregulowanym odcinku, na uregulowanym jest troszke gorzej dlatego pytanie Dorcia o lokalizacje dalej aktualne.....
  11. Robert troche se namieszałęś w głowie filmami o wartości ~reklamowej.... Ale chociaż próbujesz coś weryfikować Wędkarstwo to sztuka wyciągania wniosków z ukłądu o bardzo wielu zmiennych, jednoznacznych odpowiedzi zwykle brak, recepta na sukces jest jedna: obserwacja weryfikacja , czasem eksperymenty a to wszysko potraktowane obficie analizą krytyczną, Pewne natomiast jest że to droga długa stroma kręta i wyboista i moim zdaniem to najwieksza zaleta inaczej byloby równie atrakcyjne co zbieranie grzybów w pieczarkarni.
  12. Trenowałęm coś takiego na wiśle /środkowej/ w miejscach gdzie zbyt ciągnęlo i kręciło by wygodnie /leniwie/ łowić na spłąwilk, urozmaiceniem było zastosowanie czegoś w rodzaju kiwoka na sztywnym dość kiju, Działało aż miło. Kilka lat póżniej "wymyślono" drgające szczytówki, a sam też tego nie wymyśliłem tylko zauważyłem u miejscowego.
  13. Wartburg

    Traper - rzeka

    Nic nie powiem ciekawego bo gotowce wobec umiarkowanej wiedzy na temat składu omijam, powód prosty - użycie skrajnie utrudnia wnioskowanie co do skuteczności w takich czy innych okolicznościach. PS zamiast "uniwersalnej" mieszanki używam ogniska kawy i kielbasy- ryby nie przeszkadzają w kontemplacji okoliczności przyrody Proponuje śledzić na FB profil Wiślana bolonka oraz Spłąwik z nad Wisły a jak "dojrzejesz" do własnych mixtur uzyj lupy były tu kilometrowe dyskusje na temat zanęt
  14. Patentów tyle co wędkarzy a nawet więcej a może użyć dłuższego kija i dobrze dobranego do gramatury koszyka? Ewentualnie przetrenować jak najmiększe wyrzuty /powolne rozpędzenie zestawu z przyspieszeniem około "godziny pierwszej" / nawet na łące?
  15. Wartburg

    Casting na rzece.

    Strzelić głupote "każdy" potrafi ale przyznać sie do tego rzadko komu sie zdarza... Tym razem nie będziemy rozstrzeliwać
  16. Wartburg

    Casting na rzece.

    Alex nie łowi czasem właśnie na Warcie? LUPA jak zwykle gryzie :/
  17. Ani to nowe ani kupiłem.... Przygarnołem niechcący podczas wymiany części do poloneza na części od wartburga....
  18. Nie wiem dzieci neostrady zdaje sie "nie rozumio sie na opsłódze" Google :/
  19. Pare dni temu doznaliśmy przeprowadzki, po drodze po chleb, zboczyłem nieco o jedyne połtora kilometra. Taki widoczek, piękna droga do nikąd, znaku "zmiana nawierzchni na chlupkie trzęsawisko" brak Stało się coś dziwnego, wizja lokalna obudziła u mnie dziką nomen-omen Rządze .... finezji... Chyba sie starzeje.
  20. Powiem tak : mi tez kompletnie nie leży ale zapragnołem zgłębić technike rzutu centerpinem inną niż "rzut młotem" we Wisłe
  21. No właśnie Udogodnieniem technicznym jest uzycie palca - wszystko pod kontolą A zestaw juz prezentowałem tak to widze: Tytułęm wyjaśnienia kołowrotek jest z mojego roku urodzenia, żyłke jeśli pozwolicie zastosuje współczesną ...
  22. Jeśli coś jest odwrotnie, do gory nogami czy ogólnie wbrew przyjętym trędom to zdecydowanie sie zapoznam. PS jako że zwykle uzywam katuch, zauwazylem ze obsługa multiklipatora nie nastręcza wiekszych problemów, poużywałęm chwile na telewizor zupełnie spoko, więc nie wydaje mi sie abym napotkał problemy a obsługą nawet na blache, z tym ze multik ktory spelnia moje wymagania kulturowe zapewne nie posiada hamulca magnetycznego ale od czego palec....
  23. A gdzie mam sie udać ze spiningiem z klejonki i katuchą? Katucha niby z góry kija więc nie wiem.... Pewnie jak zwykle skończy sie w jednoosobowym "rezerwacie" dla przeciętnych inaczej
×
×
  • Dodaj nową pozycję...