Skocz do zawartości

Wartburg

Zespół AS
  • Postów

    1 740
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wartburg

  1. Nie napisał a przepisal - z Chynowskiego Druga kwestia tu sie obserwacje pokrywają ale nie łapałem w nurcie a przy nurcie stawiająć na spokojniejszą wode "od góry" przed krzaczek
  2. Z mojego i Twojego wpisu można wywnioskować że sporo zależy od rzeki ilości plam na słońcu i aktualnego układu planet Tak czy siak zawsze bęcie ciekawie...
  3. Mam odmienne obserwacje, zwykle lapałem od świtu do zmierzchu nawet i w południe
  4. Powiem przewrotnie, zebyśmy nie doszli do wniosku ze to było dobre 7 lat.... W sumie posiadacze kredytow kiedyś słyszeli ze nic złego sie z ratami nie stanie musiały by wybuchnąć wojna i epidemia....
  5. Ale to metoda jest zła czy fleja co nie umie po sobie posprzątać?
  6. Następny w kolejce do utonięcia w rupieciarni
  7. No i po chłopie mamy ciężki przypadek CustomVintage
  8. Najlepszego; "Darz muł"
  9. Opisywano wielokrotnie jak to zmierzyć i dosztukować podkład w razie potrzeby, wystarczy poszukać. A "na pałe" to chyba nikt poza Duchem Świetym nie wie ale on sie takimi pierdołami raczej nie zajmuje :/
  10. Wartburg

    Daiwa n'zon

    Koszyk 60g załądowany w opór spkojnie waży 120...
  11. Dlatego pytałem o dokłądne warunki uzytkowania....
  12. Nie zaproponuje, bez wiedzy czy bedziesz łowił blisko czy daleko i czy tam gdzie bedziesz łowił jest głeboko czy płytko oraz czy zachodzi konieczność radzenia sobie z rzucaniem z pod drzew itp. Jak zwykle zamiast przeczytać instrukcje i poszukać bęc pytanie do wróżki.
  13. Zacznij od tej lektury
  14. Początkującym przestaje sie być z chwilą gdy dochodzimy do wniosku ze cala praktyczna wiedza o zwyczajach ryb jest o kant zadu otłuc na co trzeba czekać czasem kilka czasem kilkadziesiąt lat
  15. Pare dni na poszukanie drugiej takiej drabinki z zestawem?
  16. O BOŻE wstawiłem drabinke ze spławikiem /wczesna Spnia-Sprzęt-ryb/ Zapomniałem ze Admin też "przeciętny inaczej"
  17. Nie nie masz, siedze i sie śmieje, otóż Mikołaj "wjechał ma mine" a zakładow odwykowych od zbieractwa BRAK. Przedwojenne nylonowe żyłki na drewnianych i bakielitowych szpulach tez gdzieś mam skitrane. Tu pare z początków znanej firmy co miała dyrekcje na Mokotowskiej
  18. 1) mam takie kołowrotki na podlodówkach samoróbkach 2) nie tyle zgrzytać co szczękać zębami nie zamierzam na lodzie po mimo posiadania zimowego kombizenonu czołgowego DDR i "ofilcerek" tz skórofilców.
  19. Mam taki kołowrotek w stanie nowy bez pudełka..... szczytówka i kiwok nie problem zasadniczo....
  20. Litości, nie kuś mam swoje samoróbki z przed 30 lat .... no ale to jest ciekawe.....
  21. Jak wyżej, rękojeść od wędki podlodowej, najprawdopodobniej własnej roboty bo nigdy takiej nie widziałęm. przyklądowa ruska wędka z tamtych lat: /fot. archiwum allegro/
  22. Chyba nie ma tu "tambylców" zostaje wywiad środowiskowy albo zastosować sie do sentencji pradawnych ... "Do prawdziwej rzeki zagląda się wędką" cytat z Jak jsem potkal ryby Ota Pavel
  23. Wszędzie dobrze gdzie nas niema....interesujące Cię okolice zbadaj pod kątem rezerwatów i uzytkowania wody RZGW PZW i inni pomniejsi ale z wodą to i tak sprawa że tak powiem płynna.....
  24. Obawiam sie że obie odpowiedzi są prawdziwe, trzeba dokłądnie obadać RZGW i PZW i na dokłądke sprawdzić czy nie wyrósł jakiś rezerwat puszek po piwie i plastików z kradzionych samochodów - w miejscu nas interesującym. Miało być prościej wyszło jak zwykle
  25. Gdzieś pisałem jak traktuje wiekowe szklaki wystarczylo poszukać.....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...