Skocz do zawartości

Brzana_pl

Forumowicz
  • Postów

    30
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Brzana_pl

  1. Ja swego czasu miałem w domu kotka,jednak pewnego dnia przepadł bez wieści,teraz suczke owczarka niemieckeigo- długowłosego. Też uwielbia ze mną łowic,to wierny towarzysz:)
  2. Ja uwielbiam literature fantasy oraz horror. To tak poza magazynami wędkarskimi:) W końcu czasem trzeba się też oderwać i przenieść na inną płaszczyznę.
  3. Nie da się tak jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Dla jednych będzie to tylko czysty relaks i odskocznia,dla innych pasja oraz hobby,walka ze stresem. Wędkowanie może dawac mnóstwo przyjemności i satysfakcji. Trzeba to po prostu lubić.
  4. Brzana_pl

    wędki na wisłe

    Do 80zł można już coś znaleźć,z tym ze na Twoim miejscu skupiłbym się na dobrych igodnych zaufania sklepach internetowych. Tam masz największy wybór plus oczywiscie niższe ceny. Sprzęt Kongera- bardzo chwalony w zależnosci do wybranej metody,ale raczej się nie zawiedziesz.
  5. Brzana_pl

    Zaneta Mirox

    Moze na poczatek napisz co dokładnie chcesz wiedzieć i wtedy postaram się pomóc. Sama skuteczność to jak wiadomo nie tylko zanęta,ale i łowisko,w grę wchodzi kilka czynników które o tym decydują.
  6. Moze tutaj znajdziesz kilka odpowiedzi związanych z łowieniem Karpia,popatrz http://forumwedkarskie.pl/topic/207-karp-inaczej/
  7. Brzana_pl

    Karp inaczej.

    Ja osobiscie kilka razy polowałem z muchówką w tym 2 zasiadki na karpia i efekt był zerowy. Nie wiem czy to kwestia samego lowiska, ale nawet tych paru kg nie udało się wyrwać. Jedno branie takie godniejsze uwagi,poza tym pustka.
  8. Może nie byli do końca trzeźwi,stąd też kłócili się ze służbami:) Ciekawa sprawa,ale to raczej desperaci- lub pasjonaci,jak kto woli. Łowienie z palca to prawdziwa sztuka dla sztuki:)
  9. W takim razie czekamy na Twoja relację z połowu:) Na jaką przynęte lłowisz? Podaj jak najwięcej szczegółów.
  10. Mi odległość nie pozwoli zaangażować się w działalność stowarzyszenia w tak aktywny sposób w jaki bym chciał i bardzo tego żałuje. W każdym bądź razie czekam na systematyczne nowinki odnośnie działlnosci stowarzyszenia na forum:)
  11. Jeżeli już miałeś w łowisku szczupłe- połowa sukcesu,mi nigdy się nie trafiły,szczególnei w rzeczółkach. Zdziwił mnie tez post o rzeczce w centrum Krakowa,gdzie ktoś złowił kloenie- ciekawa sprawa kto sie zajmuje i dba o tamtejsze lowisko.
  12. Pod warunkiem,że w danym loowisku występuje karp - a teraz w listopadzie będzie Ci tym bardziej trudno znaleźć na niego dobrą zanętę. Jeżeli Tobie udalo się na kukurydzę- serdecznie gratuluje,bo moim zdaniem jest to duża sztuka:)
  13. Moim zdaniem wystarczy,że przejrzysz forum i sam zorientujesz się jakie panuje ttaj "fachowe" słownictwo w zakresie wędkowania. Dopiero potem będzie można zrobić taki wstępny spis:)
  14. Na forum jest już jeden bardzo podobny wątek,zaparszam do wspólnej dyskusji i wstawiam link http://forumwedkarskie.pl/topic/12-zlow-i-wypusc/page__st__60 może się przydać.
  15. Zależy od regionu,bo sama karta wedkarska nie upoważnia Cię do połowu wszędzie gdzie tylko chcesz. Tak jak pisze Mój Przedmówca: podstawą bedzie zezwolenie od użytkownika danego obwodu.
  16. Metode też trzeba "wyczuc" odpowiednio dobrać,szczególnie w dzikiej rzeczce. Teraz coraz cięzej o branie na takich terenach,ale jest kilka dopływów PIicy ( to dla zaintersowanych) ze Śląska,gdzie można naprawde połowić czysto rekreacyjnie.
  17. No dokładnie,ja mam bardzo podobne zdanie w tej kwestii,niestety nie każdy kto wędkuje myśli w ten sposób- dla większości liczy się bicie rekordów a złowione ryby rzadko kiedy trafiają z powrotem do wody,chociaż tak byłoby właśnie najlepiej.
  18. Jeśli chodzi o zakupy w internetowych sklepach wędkarskich,to oczywiście w większosci przypadków towar jest wysyłany w o[przeciągu 24H,jednak jeśli zamówienie jest specjalne i wymaga skompletowania,ten czas może się nieco wydłuzyć.
  19. MI niestety do tej pory podczas wędrówek rzecznych- nei udało się nic złowić,być może miejsce było nieodpowiednie i stąd też ta niemoc... Dodam tylko,ze to nie było na Wiśle,tylko na Pilicy w bardzo wąskim odcinku,stąd też możan to nazwać zreczką.
  20. Najprościej: na ryby wtedy kiedy tylko czas na to pozwala. Ja zawsze staram się zerwać rano, ponieważ 4-5 godzinie nad ranem zawsze miałem kilka bran dorodnych sztuk karpia.
  21. Teoria a praktyka to dwie różne rzeczy i proponuję Ci po prostu zacząć łowić,gdzie sam przekonasz się co i jak. Najlepiej od razu z grubej rury na zasiadake z kimś doświadczonym. Spodoba Ci się.
  22. Wiesz co,najlepiej zacznij od poszukiwaań w internetowych sklepach wędkarskich,można tam znaleźć sporo dobrego sprzętu za przyzwoite pieniadze. Jaki budżet masz przydzielony na ten cel?
  23. No to miałeś szczescie,że kupiłeś żyłkę i haczyki bo dziadek opowiadał mi,że on robił wszystko sam,nie było takiego luksusu jak teraz,ale za to jaka satysfakcja:) Moja pierwsza też była zwykła- leszczynówka:)
  24. Brzana_pl

    Chore ryby??

    W sumie te plamki faktycznie przypominają nieco wrzody,to racja. Jeśli trochę się na tym znasz,to moze napiszesz czym może być spowodowana choroba? Ma to zwiazek z zanieczyszczoną wodą?
  25. Fakt,dlatego też warto takich informacji dowiedzieć się w Twoim konkretnym okręgu w którym zamierzasz łowić. Wtedy będziesz miał absolutną pewność.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...