-
Postów
726 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez mikolaj łódzki
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 28
-
Kwestia bardziej że ciekawa-ciepła część zbiornika zajęta przez feederowców co 10m. Ciężko się było wicisnąć. Jak na komercji. Dlatego musiałem iść na gorszy przynajmniej na moje oko sektor. Aktualnie zamierzam męczyć lekkie waglery i łowienie na mniejszym dystansie płoci. Pewnie batem 8m było by pewnie szybciej i skuteczniej. Muszę trenować celność rzutu kulami. Już uskuteczniałem zabawy z wiadrem i kulami z samej ziemi.
-
Niebel i tak dobrze. Bo u mnie Pan żyletka pan żyletka. Dziś byłem i 15 cm nie mogłem przekroczyć. Zbiornik obstawiony jak na zawody i nie mogłem łowić tam gdzie chciałem.
-
I test kulek udany. Troche testów z składem ten jest najbardziej wyważony a co najprzyjemniejsze można wstać pójsc do marketu i tam wszystko bedzie. Przepis prosty: 50 % psiej karmy , 30% mleka w proszku, 20%mąki kukurydzianej,10 mąki pszenej. Na jedno całe jajko dodaję dodatkowe żółtko i szczypta soli. Stopniowo dodaje suchej mieszanki do rozbełtanego jajka. Do odpowiedniej konsystencji. Wyrabiam, zawijam w folie i do lodówki na 30 minut. Po wykulaniu gotowuję je przez 8 minut. Suszę na parapecie. Część wykorzystałem teraz. A część odsypałem do torebki strunowej i do zamrażalnika zobaczymy jak zniosą mrożenie. Jedną z ich cech jest mała porowatość. Są bardzo stabilne ale słabo przyjmują zapachy z dipów. Najlepiej dodawać skoncentrowane zapachy do jajek. Trochę mierzną mi te komercje chyba opłacę skierniewice i spróbuję tamtejszych zbiorników ale to już sobie mówię od ponad roku...... A tak na koniec nie byłem sam. Wziąłem dwóch kolegów. Spróbowali i wyrażają chęć do dalszego łowienia. Polecam dzielenie się hobby.
-
Mieliśmy podobne rozterki. Myślałem też dokladnie o tym samym jaxonie. Ale wybrałem Robinsona przez c.w. potrzebuję lekkiego kija do dłubania płoci i karasi. Ale mam też zamiar pojechać na burdelik i wyżyć się na kroczkach tym kijem ale z innym kołowrotkiem i mocniejszym przyponem. Trochę błąd zrobiłem z żyłką trzeba było wziąść 0.18 ale już tam trudno. Mam ten kołowrotek w nowszej wersji przy spinningu uważam że w tym segmencie ta "nowa" (już chyba 5 letnia i powoli wycofywana) jest genialna 2 metalowe szpulki dobry nawój linki niestety tylko 2/3 korpusu to metal. Ale 5 lat gwarancji napawa spokojem. Jednak serwis przynajmniej mnie irytował rozłożenie i złożenie jest co najmniej irytujące.
-
Wędkarstwo Spinningowe
mikolaj łódzki odpowiedział Szymunia wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Używki to tylko jedna alternatywa. Jeżeli miałbym wybierać w tym budżecie to sprzęt chiński powinien sobie poradzić. Zależy też od gatunku na jaki się nastawiamy. W przypadku okonia lub szczupaka. Zestaw: Wędka z polskiego producenta/importera , kołowrotek i plecionka bezpośrednio z chin jest do skompletowania w tych pieniądzach. Używam chińskich plecionek i są po prostu dobre, nie fenomenalne ale osobiście nic więcej, nie potrzebuję. Kołowrotki chińskie zbierają nie najgorsze opinie. A i na rynku sobie nie najgorzej radzą. Na ile to kwestia marketingu/ ceny/jakości ciężko mi jednoznacznie stwierdzić. Jedyne co bym nadmienił to nie zapomniał o przynętach /stalkach /szczypcach /podbieraku. -
-
Chiński z z długą anteną O taki. Wyważone śrucinami tak aby wystawała sama antena. A potem style 0.1g chyba 5 albo 6 rozłożone w równych odległościach. Potem zmieniłem na dwie 0.3 g. Zestaw pierwszy dawał ryb dużo ale głównie krasnopiórek w rozmiaże żyletka. Dlatego zmieniłem na takie obciążenie plus zsunołem obciążenie główne niżej. Grunt jakieś 80 cm przypon 20-30 w pierwszej wersji 3 style na nim w drugiej jedna. Nie używałem kretlika. Główna wada to splatania i nie odporność na wiatr. Brań fałszywych mało.
-
Zdjęcie z facebooka. Rzeka olechówka jeden z dopływów neru......
-
Odkluczam sezon 2026. Nie lubię tego roku. Wiatr wiatr i wiatr no i karpie wigilijne. Jeden przyzwoity.
-
-
Pabianka. No i dłubanie hak 16 spławik 1g, długii opad, neciłem gotowaną konopią. Ilość spora szczególnie wzdregi brały jak wściekłe ale małe. I pierwszy drapieżnik tego sezonu. Ale widać że woda ciepła słonecznica też gryzła.
-
Ja zacząłem od rzeczki ner. W poszukiwaniu spokojnych miejsc gdzie mogą gromadzić się płocie trafił mi się śmingus tyngus. Wpadł do wody końcowy element od sztycy wiec poszedłem po spodniobuty i jakoś tak wyszło. Ryb nie połowiłem ale kilka ciekawych miejsc i informacij odkryłem. Cieczek naprawdę czysty duża populacja kiełża. Nurt bardzo wartki. 2 tamy bobrowe. Woda całkiem ciepła..... Łowiłem na wypuszczankę. Zmieniałem miejsca i grunt. Raz przynęta szorowała po dnie raz nad dnem a czasami dawalem jej w pół wody płynać. Nie neciłem. Czuję że płoci bedzie raczej mało na tym odcinku. Raczej kleń a parę miejsc baardzo wygladało barzanowo lub pstragowo. Twarde dno szybki nurt.
-
Jezioro Jamno: Mielno, Unieście, Koszalin, Łabusz, Łazy
mikolaj łódzki odpowiedział Krąp wna temat w Zachodniopomorskie
Podpowiem cichutko że w morzu leszcze fajne pływają ale to trzeba poczekać do lata. A i ciekawe przyłowy jak makrela może się trafić. Podobno węgorze pływają ale jedyne jakie widziałem to na stoisku z rybami "prosto z kutra" i jednego zdechłego na plaży. -
Jakieś 15 -20 km od tego miejsca jest pszok. Naprawdę nie wiem ile kosztuje o ile coś zrzut gruzu. Tamtą kupka bardziej mi wygląda jakby rolnik chciał brzeg umocnić. Bobry ryją znalazłem tam norę i 2 pozostałości nor. Dużo hm zejść bobrowych. Starałem się robić zdjęcia tak żeby nie było syfu. Dużo plastiku. Parę zderzaków chyba jakiś fan ludowych samochodów tam mieszka. Do tego ślady po myśliwych ale na ptactwo polowali albo małego zwierza. Ambona też była ale na drugim brzegu. A propos ptactwa to brak kormoranów. Za to bażant się napatoczyl dużo kaczek różnych gatunków. Mało przeszedłem może półtorej kilometra. Raczej oglądałem jak woda się układa.
-
Właśnie widziałem ciekawe miejsca ale mało śmieci stricte wędkarskich. Jedna butla po dosmaczaczu ale brak pudełek po np robalach. Mam dziwne wrażenie że jak się zazieleni to część wody zniknie w dużej mierze ale może się zdziwię. Zobaczymy jutro biorę bolonkę i pinke może coś będzie. Pierwsze szlify z spławikowania rzeczego.
-
W tym roku tj 2026. Obwód rybacki rzeki ner nr1. został wydzierżawiony przez okreg Mazowiecki. Do tego staw Stefańskiego, Przedzalniana, Jana ,Młynek są no-killami. Naprawdę jestem pod wrażeniem. A teraz parę zdjęć znad Neru. Niby cieczek ale taki powazny sie wydaje. Bobry są ale pytanie czy ryby też ? Zdjęcia z okolic mostu lutomiersk. Z obserwacji to dużo ptactwa ale i śmieci nie koniecznie wędkarskich.
-
Ja pożyczę każdemu aby w nowym roku mógł siąść zmęczony wigilią, sprzataniem,pracą ,nauką ale z myślą że już nic nie musi a tylko może. Przynajmniej przez jakiś czas.
-
Jakie wędzisko i kołowrotek na karpie 10 kg
mikolaj łódzki odpowiedział ctmon13 wna temat w Gruntówka
Uważam że używanie delikatnego kija feederowego i do tego kołowrotka spławikowego do łowienia na średnią denkę to słaby pomysł ale to tylko moje spostrzeżenie. Wybrałbym kij do 150g 3.6 m lub karpiówkę 2.7 lbs lub 3 lbs też 3.6m. Do tego kołowrotek o przełożeniu 4,5:1 lub mniejsze. -
Wędka spinningowa na leszcze i okonie?
mikolaj łódzki odpowiedział seters wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Michał ostatnio widziałem na youtubie jak ktoś łowił leszcze na spinning na małe wirówki i larwy. Specyficzne łowienie ale możliwe sam nie uprawiałem dlatego nic nie napisałem. Pewnie większość wklejek z c.w. 1-8 by sobie poradziła. -
Był to przykładowy dla rozbicia na atomy tego co napisałeś w jednym zdaniu. Jak to powiedział jeden profesor elektrotechniki matematyka to ciężka robota.
-
Nie byłbym pewien. Każda woda ma jakąś pojemność jeżeli chodzi o ryby. Powiedzmy że 5 kg ryby na 1m2 wody. Oznacza to że na jednego karpia 20kg potrzebujesz 5m2 wody. Ale w tych 5m2 może żyć też 20 kroczków po kg. W końcu tyle żarełka mają bo z niczego ryba nie urośnie. Mam dziwne przypuszczenie że ryby jest sporo ale drobnej. Jeżeli przez te 20 lat nie było dokarmiane to nie zdziwiłbym się gdybym miał racje. Sypnij przez parę dni w jedno miejsce ugotowaną kukurydzą. Mały haczyk 8 odpowiednio dużo kukurydzy na włos. Oklepana rada ale przyjdź rano albo wieczorem. Ryby dzielą się na stada według rocznika i jak jedno patroluje to drugie czeka.
-
Byłem w zoo o ironio w orientarium było chłodniej niż na zewnątrz. A teraz pytanie jak rzucić rosówke sumowi ale jest utrudnienie na tym samym wybiegu jest niedźwiedź. Może maly ale jakby zrobić to bolonką...
-
Miłe uzależniajacego początki
mikolaj łódzki odpowiedział mikolaj łódzki wna temat w Przynęty (Lurebuilding)
-
Miłe uzależniajacego początki
mikolaj łódzki odpowiedział mikolaj łódzki wna temat w Przynęty (Lurebuilding)
Odgrażałem się z woblerami. Była sobie lipka zielona póki zieleń miejska jej główki nie przycięła. Okoruje a potem się zobaczy. -
Nie śpieszyłbym się. Rady muszą wyjść z głębi trzewi przegryźć się jak leczo. Jeżeli chcesz łowić często przerzucając to nie jest potrzebny. A jak chcesz łowić mniej aktywnie to wolny bieg jest przydatny.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 28
