Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Cześć wszystkim,

Proszę o pomoc w dobraniu zestawu do ciężkiego spinningu. Trochę się naczytałem oraz naogladalem filmików i nadal nie mogę się zdecydować. Szukam zestawu do spinngu do około 100-130g wyrzutu pod duże gumy oraz jerki. Wiem że lepsze są multiplikatory do takich gramatur ale lepiej po prostu łowi mi się klasycznym kołowrotkiem niż multikiem. Jednymi z moich faworytów na ten moment jest coś ze stajni Westina lub SG jeżeli chodzi o wędki, a dokładnie Westin W3 Powercast lub SG4 Power Game. Większy problem mam z kołowrotkiem, w mojej puli znajduje się Penn Spinfisher, Daiwa Legalis lub niektórzy mówią że warto dołożyć do Daiwy BG. Prosze o rzetelne porady, chętnie poczytam i innych propozycjach najlepiej osób które same testowały te sprzęty.

Pozdrawiam i połamania 

Napisano

Jeśli wiesz, że lepsze są multiplikatory to dlaczego lepiej łowi ci się kołowrotkiem ze szpulą nieruchomą? A może "lepiej" odnosi się tylko do delikatnych zestawów?
Rzucanie i prowadzenie ciężkich przynęt nie jest lekką zabawą. Powyżej 100g zaczyna robić się naprawdę ciężko. Nie wiem jakie teksty czytałeś, jakie filmy oglądałeś, ale nie wydaje się, by  ktokolwiek posługujący się także multiplikatorami mógłby polecać do takiego łowienia zestaw spinningowy. W/g mnie sprawa powinna wrócić do ponownego rozpatrzenia.

Napisano

Mam zestaw castingowy do 50g i jakoś lepsze czucie mam w standardowym zestawie jak i lepsze rzuty. Plus żeby kupić multik porządny to trzeba się zakręcić około tysiąca zł a tyle to chce wydać na cały zestaw.

Napisano

50g pewnie nie sprawi dużego problemu, choć mnie już przy 45g palec bolał od dłuższego rzucania. Teraz na multiku 75g i nie wyobrażam sobie by nawet taką przynęta kilka godzin rzucać na zwykłym kołowrotku, co dopiero 100g czy 130g.

 

Napisano
W dniu 15.10.2023 o 20:41, ToMs0n napisał:

Szukam zestawu do spinngu do około 100-130g wyrzutu pod duże gumy oraz jerki.

Będziesz łowił krokodyle, czy może submarine?:P
Michał ma rację, do takich przynęt zdecydowanie wygodniejszy będzie zestaw castingowy.

Napisano (edytowane)

Alex Wiślane sumy wyciągane z dołków wymagają główek minimum 100 g, o ile w ogóle chce się mówić o efektach. Maciek Jagiełło jest na to żywym przykładem a ilością złowionych sumów mógłby przytłoczyć sporą grupę fachowców, bez sarkazmu.

Żeby nie tylko Wisła to dolna Odra od Wisły niczym się nie różni, choć można trochę pozazdrościć bo jest regularnie pogłębiana.

Edytowane przez Docio
Napisano

Nie neguję, że takie okazy występują w niektórych (nielicznych) łowiskach, nie tylko w Wiśle i Odrze, ale również w Bugu. Chodzi mi o spinning przy zastosowaniu takich wielkich przynęt o czym pisał również Szperaczz. Również moim zdaniem byłaby to męczarnia, dla tego zasugerowałem, że lepszym rozwiązaniem byłby casting i wówczas nie miałbym zastrzeżeń.
Ja co prawda nie mam w moim zasięgu wód gdzie występowałyby ryby większe niż 100cm szczupak, więc mój najcięższy zestaw to 10-36g (casting). Moja Pani ma spinning 10-40g i po trzech wyjazdach na ryby bardzo niechętnie po niego sięga, bo już to jest dla niej ciężko i powoli przekonuje się właśnie do castingu w tym zakresie wagowym. Dokładnie tak jak pisał Szperaczz, problem nie polega na samym zarzucaniu przynęty, ale właśnie na "palcu".

  • 5 tygodni później...
Napisano

Dobra, zdecydowałem się na casting, po przeanalizowaniu wielu filmików i forum i wiele więcej zdecydowałem się na casting, teraz pytanie, jaka wędke możecie polecić, myślałem nad czymś ze stajni Westina lub SG4 Power Game, słyszałem też że dragon ma fajne wędki.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...