Alexspin Napisano 14 Października 2024 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 14 Października 2024 17 godzin temu, Inshore napisał: Ja mam łatwiej, bo mam dostęp do wody, gdzie są sandacze, szczupaki i okonie i co najważniejsze woda jest poddawana prawie zerowej presji. Pozazdrościć... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Inshore Napisano 14 Października 2024 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 14 Października 2024 Można Aleksandrze pozazdrościć. Z drugiej strony sama świadomość, że ryby są, a mimo tego ostatniego sandacza złowiłem 28 września. Jest to bardzo deprymujące. Okonie są baaaardzo chimeryczne i te okazałe trafiają się najczęściej na przynęty szczupakowo-sandaczowe. Nie potrafię łowić ich regularnie. Może dlatego jestem cholernie krytyczny i wiele opinii na forach podważam. Często kontrowersyjnie, ale mam nadzieję, że przynajmniej dają do myślenia. Moje okoliczności łowienia potrafią brutalnie zweryfikować oczekiwania wobec sprzętu. Długo by o tym mówić. Może dlatego łowienie baitcastingowym zestawem sprawia mi tyle frajdy. 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Inshore Napisano 14 Października 2024 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 14 Października 2024 W dniu 12.10.2024 o 23:47, ZbylR napisał: Jakiego patyka i multika używasz? Przepraszam, dopiero zauważyłem pytanie. Tu akurat jest Shimnano Metanium podpięty pod no name'owe wędzisko zbudowane przez Rodbuildera, który potrafi zrobić coś z niczego. 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zwykły michał Napisano 19 Października 2024 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 19 Października 2024 On 10/14/2024 at 5:31 PM, Inshore said: Nie potrafię łowić ich regularnie. Może dlatego jestem cholernie krytyczny i wiele opinii na forach podważam. Często kontrowersyjnie, ale mam nadzieję, że przynajmniej dają do myślenia. Łowimy żywe organizmy które są podatne na różne czynniki zewnętrzne. Proste reguły nie mają tutaj zastosowania. Byłoby nudno, co nie? Chimeryczność okoni może wynikać z budowy pęcherza pławnego i nawet niewielkie zmiany ciśnienia będą miały wpływ. 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Inshore Napisano 15 Listopada 2024 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 15 Listopada 2024 (edytowane) Taka ciekawostka. Wzdręgopłoć jak na mój gust. Edit. Po naradach to chyba jednak wzdręga. Edytowane 15 Listopada 2024 przez Inshore 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Docio Napisano 15 Listopada 2024 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 15 Listopada 2024 To nie wzdręga, nie te kolory. To jakiś bastard (określenie ichtiologiczne na mieszańca gatunkowego), płoci z innym gatunkiem, najprawdopodobniej krąpiem. Najprawdopodobniej, gdyż płoć i krąp mają tarło niemal równocześnie i w tych samych miejscach akwenu. Leszcz trze się dużo głębiej a wzdręga przebywa w rejonach niechętnie odwiedzanych przez inne gatunki, no chyba, że weźmiemy pod uwagę słonecznicę i podobne. Aha. Pyszczek wzdręgi jest zadarty do góry jak u uklei, płoć ma prosty jak u tej na zdjęciach. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Inshore Napisano 15 Listopada 2024 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 15 Listopada 2024 Zbyszku, ryba złowiona z wody gdzie nie ma leszcza i krąpia. Oprócz karasia, to z białorybu pływają jedynie wzdręgi i płocie. I te krwistoczerwone płetwy. Położenie płetwy grzbietowej względem brzusznych też daje do myślenia. Pysk (mam wrażenie) był kiedyś uszkodzony bo był niesymetryczny. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Docio Napisano 16 Listopada 2024 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 16 Listopada 2024 Nie musi być. Ikra wiele lat temu mogła przywędrować na piórach jakiejś kaczki czy innego ptaka. Zwróć uwagę, że jak na wzdręgę płetwy piersiowe są za mało wysunięte do przodu w stosunku do płetwy grzbietowej. Dla płoci o wiele za dużo, powinny być cofnięte prawie na koniec płetwy grzbietowej. Płetwa odbytowa nie pasuje ani do wzdręgi, ani do płoci. Uszkodzenie pyska nie wpływa na jego kształt. Może być zdeformowany ale widać czy jest prosty, czy zadarty do góry. Kolor od linii bocznej powinien "łapać" odcień czerwieni ale to bardzo umowne zależnie od środowiska i warunków w nim panujących. Dawno, w jeziorze Orzysz łowiłem wzdręgi krwistoczerwone jak nasze karasie. Wyjątkowe zdarzenie bo były wyłącznie w jednej zatoczce mocno porośniętej i dość płytkiej. Ze 20 lat temu miałem przyjemność rozmawiać o bastardach (i nie tylko), z Pawłem Oględzkim. Wniosek z dyskusji był niejednolity, gdyż różnice nawet w obrębie gatunkowo czystym mogą występować, nawet w jednym akwenie. Trudne do zakwalifikowania ryby można określić jedynie po "rozłożeniu ich na części". Bastardy są tak powszechne, że aż pospolite i najczęściej sami wędkarze przyporządkowują je do jakiegoś gatunku. Mimo wszystko upierać się nie mam zamiaru. Dla mnie to bastard, dla kogoś innego może być wzdręga, a dla jeszcze innego płoć. Dla wielu będzie to krasnopióra, która nijak żadnym gatunkiem nie jest, ważne aby była radocha i zawsze, w razie wątpliwości, można przecież wypuścić. 3 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zwykły michał Napisano 16 Listopada 2024 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 16 Listopada 2024 (edytowane) 7 hours ago, Docio said: Dla wielu będzie to krasnopióra, która nijak żadnym gatunkiem nie jest Krasnopióra to spolszczona wersja rosyjskiej nazwy "краснопёркa". Zabory zostawiły trwałe ślady w języku polskim. Edytowane 16 Listopada 2024 przez zwykły michał Dopisek 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Inshore Napisano 2 Stycznia 2025 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Udostępnij Napisano 2 Stycznia 2025 (edytowane) 31 grudnia, tak na zakończenie roku. Rzeczka niepozorna, ale jakże zaskakująca. Edytowane 2 Stycznia 2025 przez Inshore 7 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się