Inshore Napisano 11 Marca 2025 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 11 Marca 2025 2 godziny temu, Alexspin napisał: ... Na drugim miejscu postawiłbym obrotówki MEPPS, również niewielkie rozmiary. Dobre są również cykady. Woda jeszcze jest dość zimna i ryby są jeszce dość ospałe, więc przydatne są przynęty dość agresywnie pracujące, dla tego nie zawsze sprawdzają się woblery. Na ostatnim miejscu stawiałbym gumy. Są one ostatnio bardzo szeroko stosowane i ryby się opatrzyły, tak jak kiedyś miało miejsce "przebłyszczenie", tak teraz występuje "przegumienie"... Ja bym polecił odwrotną kolejność. Właśnie, dlatego że ryby są ospałe i często są poprzyklejane do dna, to odpuszczam przynęty agresywnie pracujące. Moje zimowe okonie były dosłownie wyszurane z dna na mikroprzynęty bez pracy własnej. I to był jedyny sposób, żeby otworzyły ryjki. 3 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alexspin Napisano 11 Marca 2025 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 11 Marca 2025 Nie twierdzę, że nie masz racji, choć ja mam inne doświadczenia, właśnie agresywna, chałasująca przynęte budzi "ospalców", ale może to zależeć od gatunku ryby, temperatury wody lub specyfiki łowiska. Oczywiście nie ma reguły i trzeba próbować każdej metody. Być może przynęta prowadzona bardzo powoli skusi zaspanego, ale musiałaby być poprowadzona tuż pod pyskiem ryby, bo na wleczoną w większej odległości nie zwróci uwagi. Tak mi się wydaje, tak wskazuje mi doświadczenie, ale mogę się mylić. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ryukon1975 Napisano 11 Marca 2025 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 11 Marca 2025 (edytowane) Jeśli chodzi o ospałe ryby to odeszły do historii razem z tym co nazywano zimą, mrozem i lodem. Żeby nie pisać długo proponuję popatrzeć gdzie i jakie gatunki ryb się dziś łowi. Zdjęć brzan, karpi i innych które były uważane za ciepłolubne jest dziś na wszelkich stronach zatrzęsienie. Dziś wszystko jest dynamiczne i zmienia się szybko, nie tylko w sklepach elektronice czy podobnych ale i w naturze. To co kiedyś było normą powtarzaną często bezmyślnie w podręcznikach wędkarskich dziś już nie istnieje. Edytowane 11 Marca 2025 przez ryukon1975 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Inshore Napisano 12 Marca 2025 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Udostępnij Napisano 12 Marca 2025 Myślę, że o karpiach na spinning nie musimy rozmawiać, ile brzan najechanych woblerem się trafia (wyeksponowanych na zdjęciach jako zapiętych za pysk), to mam nadzieję, że wiesz. O innych reofilnych rybach się za wiele wypowiedzieć nie mogę, bo zbyt mało ich złowiłem w zimnej porze. Choć wiele kleni i jazi widziałem. Wątek spinningowy jest po to, żeby się chwalić rybami złowionymi. Ja to traktuję jako dowód, że jak się coś pisze, to warto poprzeć to dowodami. Czekam na Twoje zdjęcia zimowych brzan! 5 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Inshore Napisano 14 Marca 2025 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 14 Marca 2025 (edytowane) Ufffff, sypię głowę popiołem. Karpie zimą na spinning..., 1.5 cala Tanta, 2 g czeburaszka, przypon 4 lb, 1.5 godz. zabwy. Edytowane 15 Marca 2025 przez Inshore 4 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krzysztofx Napisano 14 Marca 2025 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 14 Marca 2025 Panowie o co chodzi ostatnio z tym spinningowaniem kijami od 0g do jakis 3 lub nieco wyżej, i ciągnięcie sztucznego robaczka po dnie . Czy ta metoda właśnie jest aż tak bardzo na czasie że jest tak wiele przypadków dużych karpi na spin? Za 2msc zaczną się pytania jaka żyłka i kij na feeder pod Karpia a tam będzie wylew ze 0.25 to męczenie i holowanie to katowanie . Tak jak teraz nie rzucam na rzekach guma 10 czy większa, lub większym opadem na zbiorniku tak samo nie idę na pobliski zbiornik gdzie przeważają karpie i nie ciągnę białego po dnie tylko dlatego że jest sztuczny . Nie pytam złośliwie poprostu próbuje znaleźć powód tego że te ultra L aż tak weszły w modę i czy to nie idzie przypadkiem już trochę w złą stronę . Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Inshore Napisano 14 Marca 2025 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 14 Marca 2025 Co masz na myśli "w złą stronę"? 4 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zwykły michał Napisano 15 Marca 2025 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 15 Marca 2025 On 3/14/2025 at 6:17 PM, Krzysztofx said: Nie pytam złośliwie poprostu próbuje znaleźć powód tego że te ultra L aż tak weszły w modę i czy to nie idzie przypadkiem już trochę w złą stronę . UL wszedł w modę bo jest skuteczny, coś innego, taka odskocznia od ciężkiego łowienia? 3 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alexspin Napisano 17 Marca 2025 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 17 Marca 2025 (edytowane) W dniu 14.03.2025 o 19:17, Krzysztofx napisał: Nie pytam złośliwie poprostu próbuje znaleźć powód tego że te ultra L aż tak weszły w modę i czy to nie idzie przypadkiem już trochę w złą stronę . Zwrócę uwagę tylko na jeden fakt - wiele okręgów wprowadziło do końca kwietnia ograniczenia długości przynęt do 5-6cm. "Konia z rzędem" jeśli poprowadzisz taki drobiazg wędką powyżej 4-5g. Wędkarz nastawiający się na połów okoni, jazi lub kleni nic nie poradzi na to, że na mikroprzynętę skusi się karp, więc Twoje wątpliwości i zastrzeżenia są co najmniej dziwne. Pozdrawiam. Edytowane 17 Marca 2025 przez Alexspin 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. ryukon1975 Napisano 17 Marca 2025 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Udostępnij Napisano 17 Marca 2025 (edytowane) W dniu 12.03.2025 o 20:44, Inshore napisał: ile brzan najechanych woblerem się trafia (wyeksponowanych na zdjęciach jako zapiętych za pysk), to mam nadzieję, że wiesz. Wiem bo najechałem nie jedną. Zdarza się to przy majowym lub czerwcowym spinningu na bolenie. Stosunkowo ciężka przynęta i szybkie prowadzenie. Jakiś tam light czy UL praktycznie nie jest w stanie najechać ryby a jak już to raz do roku takie święto. jeśli chodzi o zdjęcia to mam je daleko. Po latach nad wodą jest tyle co w internecie, nic nie przechowuję. Żeby coś znaleźć musiałbym cały internet przekopać a naprawdę nie mam na to ochoty ani czasu. mam tam coś na CD tylko problem w tym że dziś laptopy już nie mają napędów. Wędkarstwo nie sąd żebym potrzebował dowodów, to tylko zabawa. Wiem o tym szczególnie teraz bo życie przyniosło mi prawdziwy problem i to na lata to już jednak moja prywatna sprawa. Edytowane 17 Marca 2025 przez ryukon1975 5 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Inshore Napisano 17 Marca 2025 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 17 Marca 2025 (edytowane) 10 godzin temu, ryukon1975 napisał: Wiem bo najechałem nie jedną. Zdarza się to przy majowym lub czerwcowym spinningu na bolenie. Stosunkowo ciężka przynęta i szybkie prowadzenie. Jakiś tam light czy UL praktycznie nie jest w stanie najechać ryby a jak już to raz do roku takie święto. jeśli chodzi o zdjęcia to mam je daleko. ... No tak, tylko w tle widzę ryby z zieleniną w tle..., część już nawet widziałem. Jak to się ma do wpisu Pytającego: "Hej,mam takie pytanie,byłem wczoraj i dzisiaj pierwszy raz na spinningu ale zero brania,czy robie coś nie tak?". Wczoraj (marzec), to raczej nie zielona trawa (patrz Twoje zdjęcia). Piszemy o zimowych rybach (w Belgii życie może zaczynać się być może szybciej). Pokaż ryby z ostatnich dwóch tygodni, będę miał do kogo równać. "Jakiś tam light czy UL praktycznie nie jest w stanie najechać ryby a jak już to raz do roku takie święto"... - przeczytaj swój wpis jeszcze raz i wycofaj się rakiem z tego co napisałeś. UL to nie tylko gumiaki, które mają jeden haczyk, to również szorujące po dnie lekkie woblerki. I znów powtórzę... ile brzan zostaje najechanych? Edytowane 17 Marca 2025 przez Inshore 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ryukon1975 Napisano 17 Marca 2025 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 17 Marca 2025 31 minut temu, Inshore napisał: UL to nie tylko gumiaki, które mają jeden haczyk, to również szorujące po dnie lekkie woblerki. I znów powtórzę... ile brzan zostaje najechanych? Co z tego że najadę ja woblerkiem 3 cm z kotwiczkami których prawie nie widać? Zerwie tym co najwyżej ze dwie łuski ale ryby nie wyjmę kotwiczką wbitą powierzchownie, chyba że jak napisałem przy ogromnym zbiegu okoliczności oplącze się w żyłkę lub zahaczy w twarde okolice płetwy czy skrzeli. Na wobler 8-12 cm z dużymi kotwicami większość ryb spada nim się je zobaczy. Nie na darmo przy szarpaku używają kotwic o takim rozmiarze że rybę o długości 25 cm to przecina na pół. 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Inshore Napisano 17 Marca 2025 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 17 Marca 2025 (edytowane) 11 godzin temu, ryukon1975 napisał: 10 minut temu, ryukon1975 napisał: Co z tego że najadę ja woblerkiem 3 cm z kotwiczkami których prawie nie widać? Zerwie tym co najwyżej ze dwie łuski ale ryby nie wyjmę kotwiczką wbitą powierzchownie, chyba że jak napisałem przy ogromnym zbiegu okoliczności oplącze się w żyłkę lub zahaczy w twarde okolice płetwy czy skrzeli. Na wobler 8-12 cm z dużymi kotwicami większość ryb spada nim się je zobaczy. Nie na darmo przy szarpaku używają kotwic o takim rozmiarze że rybę o długości 25 cm to przecina na pół. Przeczytałem... niekoniecznie się zgadzam. Ale nadal się pytam o te zimowe aktywne brzany. Wrzuć jakąś, niekoniecznie Twoją. Daj nacieszyć oko. Przeczytałem... niekoniecznie się zgadzam. Ale nadal się pytam o te zimowe aktywne brzany. Wrzuć jakąś, niekoniecznie Twoją. Daj nacieszyć oko. Edytowane 17 Marca 2025 przez Inshore Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ryukon1975 Napisano 17 Marca 2025 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 17 Marca 2025 14 minut temu, Inshore napisał: rzuć jakąś, niekoniecznie Twoją. Daj nacieszyć oko. Nie mam czasu i ochoty szukać. Nie pamiętam w jakich grupach były, nie wiem czy są tam jeszcze czy jakiś nawiedzony moderator nie usunął. Przecież w końcu okres ochronny i niektórym to przeszkadza. Jednak pamiętam że na kilku był w tle bardzo charakterystyczny budynek i bez wątpienia było to centrum Rzeszowa. Z drugiej strony raczej czyjegoś zdjęcia się nie wrzuca. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ryukon1975 Napisano 17 Marca 2025 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 17 Marca 2025 26 minut temu, Inshore napisał: Daj nacieszyć oko. Tu coś jest. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zwykły michał Napisano 17 Marca 2025 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 17 Marca 2025 4 hours ago, Inshore said: Przeczytałem... niekoniecznie się zgadzam. Ale nadal się pytam o te zimowe aktywne brzany. Wrzuć jakąś, niekoniecznie Twoją. Daj nacieszyć oko. Anglicy łowią zimą brzany. Klimat jest trochę cieplejszy niż w Polsce. Ciekawy artykuł w Angling Times 3 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się