Jump to content

Dwa zestawy wędek (prośba o pomoc). Metoda gruntowa i spławikowa


Recommended Posts

Witam!Z racji tego iż jestem tu nowy oraz jest to mój pierwszy post witam wszystkich.Od jakiegoś czasu czytam intensywnie forum ponieważ chciałem sobie przypomnieć z czasów dzieciaka to wspaniale hobby jakim jest wędkowanie ;) Przy okazji móc spędzić czas nad wodą przy piwku z ojcem zatem nadszedł czas na pytanie do was o dwa zestawy wędka plus kołowrotek gdyż myślę że na chwilę obecną wyczytałem już wymaganą wiedzę by zadać wam pytania ;)A więc tak jak już wspomniałem w temacie poszukuję dwóch zestawów wędzisk plus kołowrotki. Nie wiem czy da rade uzyskać kompromis jaki próbuję przyjąć ale spróbujmy.Pierwszy zestaw będzie dla mnie. Mam zamiar łowić głównie gruntowo i z tego co już zdążyłem się zorientować na forum najlepszym wędziskiem do tego jest feeder lub karpiówka. Krótka charakterystyka łowisk:głównie mam zamiar łowić na wodach stojących, prywatnych jeziorach, stawach, jakichś rozlewiskach. Nie przewiduję łowienia na rzekach. Przy najmniej na razie.Na dzień dzisiejszy mam zamiar łowić na jeziorach prywatnych gdzie można spotkać różne gatunki ryb (płocie, leszcze, karpie, amury, liny, karasie, z białej ryby) podobno swoją masą dochodzące nawet do 12 lub więcej kilogramów ( stałe zarybienia ). Oczywiście nie nastawiam się że takową rybę w ogóle zahaczę ;) aczkolwiek na w razie co wolałbym mieć przygotowaną wędkę ;)Próbuję uzyskać kompromis odnośnie metody łowienia gdyż poszukuję wędki która będzie mi służyła głównie do metody gruntowej ale którą od biedy da radę przerobić na spławik dlatego też myślałem o wędzisku długości 3,90 m lub 4,20 m oraz cw od 80 do 120g. Nie mam pojęcia tylko czy 3 częściowa czy teleskopowa. Skłaniałem się ku wędce teleskopowej gdyż zajmuje mniej miejsca i łatwiej ją przygotować do wędkowania i złożyć po tu wysłuchałbym uważnie rad lub za i przeciw z waszej strony odnośnie jaki rodzaj wędki wybrać. Dlaczego takie cw zapytacie, może i trochę przesadziłem ale tu chodzi mi głównie o bezpieczeństwo samej wędki żeby moje umiejętności zarzutu koszykiem zanętowym czy też sprężyną na dalekie odległości nie uszkodziły samej wędki. Wolałbym żeby była ona choć troszkę odporniejsza na moje początkowe błędy.Budżet jaki chciałbym przeznaczyć to 150 zł na wędkę i kołowrotek. Ten budżet jeśli potrzeba taka będzie jest do naciągnięcia choć wolałbym wyrobić się w tej cenie o ile jest to możliwe. Mam w domu kołowrotek marki Mikado 3 łożyskowy jednak w tej chwili nie pamiętam jego nazwy. Uszkodzony ma kabłąk tak jakby pękła w nim sprężynka. Gdybym wiedział czy da rade go naprawić to jestem pewien że sezon lub 2 spokojnie by mi posłużył i wtedy budżet byłby na samą wędkę.drugi zestaw natomiast jest zestawem dla staruszka i jest dokładną odwrotnością wędki której ja poszukuję a mianowicie do drugiego zestawu poszukuję wędki którą głównie będzie łowiło się metodą spławikową , a którą od biedy da rade przerobić na jakiś zestaw gruntowy ( o ile taki kompromis jest możliwy) Tu mierzyłem w wędzisko dosyć długie gdyż nie koniecznie będzie wykorzystywane do wyrzucania spławika daleko na jezioro a raczej bliżej. Więc wędka 4,20 m wydawała mi się minimalna. Jeżeli chodzi o pozostałe informacje czyli wody, gatunki i wielkości ryb to tak samo jak przy zestawie 1. Budżet to również 150 zł z tym że przy tym zestawie wolałbym nie przekraczać puli gdyż nie chce narażać staruszka na koszta;)Reasumując zatem chciałbym znaleźć 2 zestawyPierwszy zestaw wędka głównie przeznaczona do metody gruntowej którą od biedy da rade uzbroić w zastaw spławikowy.Drugi zestaw przeznaczony głównie do metody spławikowej którego da radę uzbroić w zestaw gruntowy dł minimum 4,20 gdyby chciał wykorzystywać go jako mini bacikMam nadzieję ze podałem wszystkie niezbędne informacje. Za wszelkie błędy lub braki wynikające z niewiedzy lub niedoczytania bardzo przepraszam ;)Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi

Link to comment
Share on other sites

Szkoda, że nie mogę się rozpisać.No i akurat teraz muszę korzystać z silnika aby mieć trochę prądu i dostęp do netu. Pytanie mające w sobie niemal odpowiedzi i to się naprawdę chwali. Trudno przelecieć obok niego obojętnie i wiem, że koledzy staną na wysokości zadania, gdyż jest tu wielu prawdziwych fachowców. W dwóch zdaniach uczciwie odpowiedzieć sie nie da a mnie goni każda chwila na sprawdzenie pogody, stanu Sulejowa i zgrywanie zdjęć. Przepraszam, że nie mogę się rozpisać.

 

Pozdrowienia z dziczy nad piękną i dziką Pilicą pomiędzy Sulejowem a Tomaszowem. :) 

Edited by Docio
Link to comment
Share on other sites

Mam zamiar łowić głównie gruntowo i z tego co już zdążyłem się zorientować na forum najlepszym wędziskiem do tego jest feeder lub karpiówka.

Fakt, najlepszym wyborem będzie feder, wybrałbym taki z c.w. do 80g, myślę, że więcej nie trzeba. Feder od biedy przerobisz na odległościówkę. Z długością pozostałbym przy max 3.90.

 

Nie mam pojęcia tylko czy 3 częściowa czy teleskopowa. Skłaniałem się ku wędce teleskopowej gdyż zajmuje mniej miejsca i łatwiej ją przygotować do wędkowania

Teleskop odpuść. Wędzisko składane ma większą wytrzymałość i lepszą pracę. Łatwość transportu i przygotowania do łowienia to jedyne zalety wędzisk tele. Są co prawda ciut tańsze ale spokojnie kupisz fajny feder w cenie 60-80zł.

chodzi mi głównie o bezpieczeństwo samej wędki żeby moje umiejętności zarzutu koszykiem zanętowym czy też sprężyną na dalekie odległości nie uszkodziły samej wędki. Wolałbym żeby była ona choć troszkę odporniejsza na moje początkowe błędy.

 

Jeżeli będziesz pilnował, żeby na początek nie przeciążać wędziska to nic nie powinno się stać. Staraj się nie przekraczać masą zestawu 60% górnej granicy c.w. A jak nabędziesz wprawy to spokojnie będziesz miotał zestawy o masie 120% c.w., ale oczywiście tego nie pochwalamy ;).

Gdybym wiedział czy da rade go naprawić to jestem pewien że sezon lub 2 spokojnie by mi posłużył i wtedy budżet byłby na samą wędkę.

 

Popytaj u siebie, czy ktoś się bawi w naprawy i renowacje, może to faktycznie kwestia tylko sprężyny i za parę zł będziesz miał kołowrotek jak należy.

Jeśli nie da rady naprawić przejrzyj ofertę Okumy.

 

Jeżeli chodzi o drugi zestaw to zastanowiłbym się na Twoim miejscu na bacikiem. Za 150zł dostaniesz przyzwoity kij o długości 5-6m a to odpowiednia długość na większość łowisk. Zestaw float z kołowrotkiem w tej kwocie będzie trudno znaleźć. Napisałem celowo Float, ponieważ te wędziska mają wyższe c.w. niż właściwe match (do 40g) i można ich użyć jako bardzo lekkie ;) gruntówki. Ale przemyśl temat bata. Czasem można trafić fajny kijek używany za dobre pieniądze.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki już teraz za te wszystkie podpowiedzi i odpowiedzi ;) W takim razie u mnie zostaje feeder choć nadal obstawałbym przy wyższym cw żebym sam czuł sie bezpiecznie może tak do 100g ;)

 

 

 

Teleskop odpuść. Wędzisko składane ma większą wytrzymałość i lepszą pracę. Łatwość transportu i przygotowania do łowienia to jedyne zalety wędzisk tele. Są co prawda ciut tańsze ale spokojnie kupisz fajny feder w cenie 60-80zł.

Skoro tak mówisz to na pewno tak jest :) Miałbym tylko pytanie czy składaka mogę mieć wiecznie lub przynajmniej na kilka razy już zmontowanego? Tzn chodzi tu o przygotowanie do połowu. Gotowy zestaw gruntowy. Haczyk przypon krętlik stoper koralik sprężyna na rurce antysplontaniowej. I po skończonych połowach oczyscić sprzęt i złożyć wędzisko z zestawem bez jego demontażu ? Tak jak w przypadku teleskopu ?

 

Patrząc w sklepie internetowym to kryteria spełniały by nastepujące wędziska :1.Trython Feeder 390 MIKADO WA653-390 -2.Golden Lion Ultrafeeder do 100 gram 390 Mikado WA601-390 -3.Cantara Feeder 390 Jaxon - WJ-CCF390120 -4.Golden Lion Feeder 390 Mikado - WA600-390 -Te wędziska spełniają wszystkie kryteria tyle ze nie wiem która jest najlpesza dla mnie :) Chyba że są lepsze jakieś inne wasze propozycje to wysłucham z dużą uwagą .

 

 

 

Jeżeli chodzi o drugi zestaw to zastanowiłbym się na Twoim miejscu na bacikiem. Za 150zł dostaniesz przyzwoity kij o długości 5-6m a to odpowiednia długość na większość łowisk. Zestaw float z kołowrotkiem w tej kwocie będzie trudno znaleźć. Napisałem celowo Float, ponieważ te wędziska mają wyższe c.w. niż właściwe match (do 40g) i można ich użyć jako bardzo lekkie ;) gruntówki. Ale przemyśl temat bata. Czasem można trafić fajny kijek używany za dobre pieniądze.

 

W między czasie zdążyłem przeprowadzić dyskusję ze swoim staruszkiem i stanęło na tym że przydałby się chyba długi kijek o ile się nie mylę match ;) z kołowrotkiem którego ewentualnie mozna używać jako mini bacika więc długość pewnie minimum 4,20m. Skoro pragnie wętki spławikowej z kołowrotkiem taką też muszę mu poszukać. Będzie łapał wyłącznie na spławik ale musze mu umożliwić łapanie z dalszej odległości ;) i wydaje mi się że dla ojca zeby nie robić mu kłopotów z montażem i demontażem teleskop byłby lepszy ? :)

Edited by wind
edycja linków
Link to comment
Share on other sites

Mam i użytkuję nr 4 czyli Mikado Golden Lion Feder i jestem zadowolony.

 

po skończonych połowach oczyscić sprzęt i złożyć wędzisko z zestawem bez jego demontażu

 

To oczywiście możliwe, trzeba tylko ostrożnie i z uwagą składać wędzisko tak aby nie naplątać. Sam tak robię z odległościówką, na którą łowię tylko na łowisku gdzie mam możliwość zostawienia sprzętu i aby nie montować za każdym razem zestawu, gruntować itd. składam wędzisko z kołowrotkiem i załym zestawem, elementy spinam recepturką i już.

Link to comment
Share on other sites

W którymś temacie pisałem już o stosunkowo tanich,uniwersalnych teleskopach.Tak więc różne firmy(np.Mikado,Konger,Robinson)oferują wędki mające w nazwie Allround lub Float.Myślę ze dla "staruszka"mógłbyś coś wybrać,mieszcząc się w zakładanej kwocie.Powiedzmy że teleskop 4-4,5m kupisz za 80zl,więc 70zl pozostanie Ci na kołowrotek.Za te pieniądze nie będzie to super maszynka,ale przy spławikówkach nawet tanie kołowrotki służą długie lata.Jednak płynność działania hamulca jest warunkiem bezwzględnie koniecznym,bez względu na cenę.Feeder możesz składać(rozkładać?)do transportu tak jak radzi Wind na przykładzie odległościówki.Wystarczy za pierwszym razem ustalić i zapamiętać położenie haczyka względem wędki,aby po demontażu tenże haczyk sięgał ustalonego miejsca(np.gumka recepturka na dolniku).Unikniesz w ten sposób irytującego podkręcania lub luzowania żyłki,trzymając jednocześnie 3 części wędki w ręku.

Link to comment
Share on other sites

Wielkie dzięki za szybkie odpowiedzi i jakże pomocne rady ;) Tak więc dla mnie wybiorę nr 4 czyli Golden Lion Feeder 390 Mikado - WA600-390

natomiast dla ojca kryteria spełniają pozycje:

 

1. Cantara Tele Float (420, 490) Jaxon - WJ-CCF42015 i WJ-CCF49015

 

2. BLACK ARROW Tele Allround Jaxon 420 - WJ-BAL42050

 

inne wychodzą już za drogo i nie wystarczy na kołowrotek...chyba ze źle szukam bo taka ewentualność tez moze być ;)

Link to comment
Share on other sites

Kurczę, Radek, nie znam tych wędzisk, więc nie poradzę, ale słyszałem o nich "słabe" opinie i w końcu dołożyłem i kupiłem składanego Cormorana. Ale to już kilkakrotnie przekracza Twój budżet.

Napisz może, ile chcesz kasy przeznaczyć na samo wędzisko, to będziemy kombinować, może coś wspólnymi siłami wymyślimy ;).

Link to comment
Share on other sites

Hmm...Budżet to 150 zł ale jeżeli naprawię mój kołowrotek to podaruję go ojcu a dla siebie kupię coś z okumy ;) Tak więc myśle że można spokojnie do 130 zł patrzeć na samo wędzisko ;) To 20 zł zostanie żeby kupić mu jakiś " taboret" :P Choć powiem ci że prawdopodobnie ojczulek byłby nawet zadowolony z tych wędzisk które podałem ;) Ponieważ namawiał mnie żebym kupił mu kompletny zestaw na allegro za 150 zł ;) Więc te 2 pozycjie to i tak deklasacja tamtych propozycji w Allegrowych zestawach ;)

Edited by Radekkk1984
Link to comment
Share on other sites

Radek,wpisz w wyszukiwarkę Mikado Float 4m(lub 5)albo Robinson Float 4lub 5m.Znajdziesz oferty teleskopów już od 30zl.Ale szczerze mówiąc,godnymi polecenia są Mikado Sensual Float lub Robinson Xenon Float za ciut powyżej 100zl.Droższych z wiadomych względów nie proponuję.

Link to comment
Share on other sites

No dobrze w takim razie na dzień dzisiejszy wygląda to nastepująco.

Sprzęt dla mnie pozostaje bez zmian choć kolega namawia mnie podobnie jak wind na cw do 80g więc to analizuję ;) oraz trwa weryfikacja starego kołowrotka ;)

Natomiast do drugiego zestawu pasowały by wędziska:

 

1.Wędka ROBINSON Red Star FLOAT EXPERT 4,50m 5-20g - 11E-TF-A45

 

2.Fish Hunter Superfloat 5m cw do 30 g - waa011-500

 

3.Fish Hunter Float 5m cw do do 30g - waa010-500

 

4. MIKADO Golden Bay Float 4m -

 

5.Mikado Wędka Golden Lion Float 5m cw do 30 g

 

6.Mikado Trython Float 5m cw do 25gr

 

To wyniki szukania  rady Ozeta ;) Myśle że z racji tego iż ojciec chciał "wędzisko" bazarowe jak za dawnych czasów kijek i żyłka, powinien być z którejś zadowolony ;) Więc musze chyba wybrać najlpszą i na pierwszy sezon nauki na nowo łowienia płotek i karasi w zupełności mu wystraczy ;)

Niestety obecnie nie mam neta w domu dlatego piszę tylko z pracy i ciągle zapominam sprawdzić modelu mojego starszego kołowrotka. Gdyż po naprawie poszedł by do zestawu 1 lub 2 ;) A tym czasem czekam na wasze opinie. Serdecznie pozdrawiam :)

Link to comment
Share on other sites

Wracam do tematu :)

Wędki wybrane więc czas znaleźć kołowrotek do feedera ;)

Jak juz wind zaproponował na firmę wybralem Okumę teraz tylko odpowiedni model. Moją uwage przykuły:

1. OKUMA Trinity RD  - tylko jaki rozmiar ;) ?

 

2. Okuma Compressa - również nie wim jaki rozmiar ;) 40 ?

 

A może jest jakaś ciekawa propozycja z Okumy juz z wolnym biegiem żeby wyrobić sie tak do 100zł ?;)

Propozycje mile widziane ;) Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Hmm.. gdyby nie te karpie to poszedłbym za wielkością 20. I myślę, że przy tym możesz pozostać.

Kołowrotek z wolnym biegiem za 100zł ??? omijałbym, jesli kiedyś będziesz chciał taki kupić to pomyśl o Trawertine Baitfeeder. Mam taki i jestem z niego zadowolony, chociaż ostatnimi laty nie ma za wiele szans na pracę ;).

Link to comment
Share on other sites

Aha zatem dzięki wind za cenną radę ;) Czyli zostaje na razie przy kołowrotku bez wolnego ;) Rozumiem też że z powyższych to obojętnie który wybrać ? :) Chyba że jakaś inna propozycja godna uwagi? :)Może chciałbym troszkę z uniwersalować kołowrotek a gdzies czytałem że rozmiar 40 podejdzie do wszystkiego stąd pytanie z racji tego że to gruntówka :) rozmiary są od 20 do 40 więc może uśrednię i wezmę 30 ? I tak w gruncie rzeczy czy mógłbyś przybliżyć mi zasady doboru rozmiaru kołowrotka i jakie są różnice między poszególnymi szpulami? Chodzi tylko o grubośc i dł nawiniętej żyłki? Myślałem zeby stosować żyłkę 0.2 jako główną i 0.18 na przypon więc teoretycznie rozmiar 20 podejdzie bo napisali że 0.2 wejdzie 200m ;) ale może przydałoby się mieć jakiś zapas ;)

Ktoś jeszcze próbował mi sprzedać taką informację że lepiej kupić z jednym łożyskiem bo tam przynajmniej siedzi dobre przemysłowe łożysko i dłuzej podziała. Czy potwierdzasz to ?

Edited by Radekkk1984
Link to comment
Share on other sites

Oba kołowrotki mają zapasowe szpule. Proponowałbym do połowów spławikowych dobrej jakości żyłkę. 0,18 jak główną, do gruntowych 0,22 - 0,25. Jeśli nawet wejdzie Ci mniej niż te 200m to i tak rzadko kupisz taki nawój, albo 100-150m albo 300 i więcej. Oba kołowrotki niewiele się róznią i mózna stwierdzić, że to właściwie to samo.

 

Aha, a nie ma z przednim wersji hamulcem??

Link to comment
Share on other sites

 

Oba kołowrotki niewiele się róznią i mózna stwierdzić, że to właściwie to samo.

 Zdaję sobie sprawę że to nie żaden sprzęt z górnej półki ale myślę że jak dla amatora w zupełności wystarczy :) Nie wiem tylko co mam myśleć o tej radzie którą usłyszałem ze lepiej wybrać w podobnej cenie kołowrotek z jednym łożyskiem bo wtedy będzie pewniejsze że to łozysko posłuży.

 

Aha, a nie ma z przednim wersji hamulcem??

 

Z przednim oczywiście są również dostępne a czy to jakaś różnica ? Z tylnym jakoś bardziej mi się podoba i chyba wydaje mi się bardziej ergonomicznym korzystanie z hamulca w taki sposób :)

 

Wcześniej wspomniałem o kołowrotku z wolnym biegiem do 100 zł dlatego też pokaze o jaki mi chodziło tak tylko dla upenienia ;)

Okuma Silvara Pro Baitfeeder

Link to comment
Share on other sites

usłyszałem ze lepiej wybrać w podobnej cenie kołowrotek z jednym łożyskiem bo wtedy będzie pewniejsze że to łozysko posłuży.

 

A i tu masz całkowitą rację. Łożysko posłuży Ci dłużej niż kołowrotek, który już po 1 sezonie może dostać luzy, zacznie charczeć i klekotać. A poważnie rzecz biorąc, kołowrotek powinien mieć minimum 4 łożyska: 1 na ślimaku, 2 na głównej zębatce i 1 w rolce. Wtedy posłuży Ci i kołowrotek i te łożyska. Ślizgi nie zapewnią żywotności i płynnej pracy chyba, że będą z fosforobrązu...   ;)

Edited by Jotes
Link to comment
Share on other sites

A i tu masz całkowitą rację. Łożysko posłuży Ci dłużej niż kołowrotek, który już po 1 sezonie może dostać luzy, zacznie charczeć i klekotać.

Dziękuje ;) Zatem wracam do pierwszego pomysłu jak radził wind do stówki wybiorę okumę Compressa RD lub Trinity RD tylko zastanowię się jeszcze jaką szpulę czy 20 czy 30 :) Myślę że na pierwszy sezon w zupełności wystraczy ;)

Link to comment
Share on other sites

Guest woldi
Łożysko posłuży Ci dłużej niż kołowrotek, który już po 1 sezonie może dostać luzy, zacznie charczeć i klekotać. A poważnie rzecz biorąc, kołowrotek powinien mieć minimum 4 łożyska: 1 na ślimaku, 2 na głównej zębatce i 1 w rolce

I pewnie dlatego starsze modele kołowrotków wytrzymywały dużo dłużej jak obecne, wyposażone w dziesiątki łożysk :rolleyes:

Link to comment
Share on other sites

I pewnie dlatego starsze modele kołowrotków wytrzymywały dużo dłużej jak obecne, wyposażone w dziesiątki łożysk

 

O czym to świadczy? Te "starsze modele" już nie wrócą. Takiej jakości łożyska były właśnie w tych starych modelach. Sprzedawca dzisiaj zapewnia kupującego o niesamowitej jakości łożysk, o ich nierdzewności, itd, a jak przychodzi do eksploatacji, to się okazuje, że łożysko skorodowało lub się rozleciało - wysokiej jakości stal nierdzewna! Wymieniałem już u siebie takie łożyska.

A donośnie mojego poprzedniego posta, to zasada jest taka, że najbardziej narażone na przeciążenia elementy powinny być łożyskowane. Mój wpis traktuj jako koleżeńską radę, mój punkt widzenia, z którym niekoniecznie trzeba się zgadzać. :)

Kupujący decyduje, co wybierze i jak o to zadba (konserwacja i smarowanie). Niemniej jednak, obstaję przy tym, że na 4 łożyskach mechanizm ma płynniejszą pracę. A jak ktoś nie dba, albo ma pecha, to i Mercedesa z wadą może kupić w salonie i też się rozleci... :)

Link to comment
Share on other sites

Guest woldi
Kupujący decyduje, co wybierze i jak o to zadba (konserwacja i smarowanie)

I właśnie ja, czyli ktoś kto kompletnie nie dba o sprzęt z pełną świadomością stwierdzam, że dawne wyroby, pomimo być może marnego zaawansowania technologicznego więcej wytrzymywały niż dzisiejsze ,,cudeńka,,

Link to comment
Share on other sites

Panowie a co powiecie o kołowrotkach Mistrala ? Jak zaszedłem do sklepu i powiedziałem że kompletuje budżetowy sprzęt na małe wypady na ryby że szukam Mikado golden lion feeder i Okumy Compressy to prawie mnie wyśmiał :-/ uwielbiam polskich sprzedawców. Powiedział że tych "szklaków" nie prowadzą a tanich okum nie prowadzą bo to nie ma sensu. Woli sprzedać Mistrala 4 łozyskowego z jednył łożyskiem oporowym... za 79 zł.

Czy próbuje zrobić mnie w balona ? Ja wierze wam a nie sprzedawczykom :-/

Edited by Radekkk1984
Link to comment
Share on other sites

Źle zagadałeś. Nie zwierzaj się ze swoich planów tylko pooglądaj wędki i kołowrotki a jak ich nie będzie (bo pewno nie będzie), to zapytaj czy może sprowadzić taki a taki sprzet i za jaką cenę. Towar bierze z hurtowni i tam zapewne są a i ceny może sprawdzić od razu lub na drugi dzień jak nie chce dzwonić przy Tobie. I nie wracaj już do tego sklepu, udaj się do innego.

Prawda jest taka, że sklepy główny zarobek mają na marży towaru, który kupują jako bardzo tani i tani. Na drogi marży nie dołożą bo nikt im nie kupi. Taka paczka krętlików za 10gr sprzedawana jest za 1zł a to 1000% narzutu. Kołowrotek, za który w hurcie kosztuje 25zł życzą sobie 50zł. Za paczkę haczyków za 2,5zł życzą sobie 6zł ale wędzisko za 60zł nie będzie droższe niż 80zł. No i w końcu kołowrotek za 400zł nie będzie droższy niż 420zł.

Znam sklepy wędkarskie gdzie jest tylko drogi towar i tam faktycznie ten drogi sprzęt jest jeszcze droższy ale to ich wybór, w końcu z czegoś muszą żyć a firma musi się utrzymać. Najczęściej jednak spotyka się sklepy z pełnym przekrojem sprzętu z tym, że większość modeli, w tym te najdroższe, sprowadzają na zamówienie.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...