Skocz do zawartości

Wzorcowy zestaw pytań dla komisji egzaminacyjnych na kartę wędkarską


Rekomendowane odpowiedzi

logo_pzw_z_wedkuj_z_nami_small.jpgKomisje egzaminacyjne powołane przez PZW prowadzą egzaminy na kartę wędkarską w oparciu o przepisy zawarte w: Ustawie o rybactwie śródlądowym, oraz Rozporządzeń wykonawczych Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.Podczas egzaminu nie wolno zadawać pytań opartych o przepisy i regulaminy ustanowione przez użytkownika rybackiego wody, np. RAPR obowiązujący na wodach użytkowanych przez PZW.Członkiem Komisji Egzaminacyjnej mogą zostać osoby spełniające wymagania zapisane w Ustawie o rybactwie śródlądowym w Art.7. pkt.7b.Z obowiązku składania egzaminu na Kartę Wędkarską zwolnione są osoby posiadające średnie i wyższe wykształcenie z zakresu rybactwa.Obowiązek posiadania Karty wędkarskiej nie dotyczy cudzoziemców czasowo przebywających w Polsce, młodzieży do lat 14, osób wędkujących na obiektach przeznaczonych do chowu lub hodowli ryb, o ile uzyskały pozwolenie od prawnego użytkownika wody.Wzorcowy zestaw pytań dla komisji ...

Wyświetl pełny artykuł

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 8 miesięcy temu...

Mam kilka pytań odnośnie tych pytań wzorcowych:

39. Czy uprawniony do rybactwa w obwodzie rybackim może zaostrzyć lub złagodzić przepisy dotyczące ochrony ryb a szczególnie: wymiary, okresy i limity połowowe.

Złagodzić? Nie wiem, jaki przepis dopuszcza to?

Bo można być ukaranym i tak z łamania prawa (rozporządzenia MRiRW), a nie tylko regulaminu łowiska. Za co przysługuje wyższa kara...

 

35. Jakich ryb nie wolno poławiać kuszą.

36. Czy wolno używać aparatów do oddychania przy połowie ryb kuszą.

Czy to nie tyczy się pozwolenia na połów kuszą nie wędką? I tak samo innej karty?

 

 

 

9. Czy wolno bez uzyskania stosownego pozwolenia budować pomosty wędkarskie.

O jakim pozwoleniu mowa? Jeśli ustawa wyraźnie mówi że wystarczy zawiadomienie bo pomosty od długości 25 m i wysokości 2,5 od dna. Nie wymagają pozwoleń wodno prawnych? Jak tez są zwolnione z opłat? Jedynie co to załatwia się formalności w urzędzie gminy i starostwie. Koszt ok 417 zł. Choć ostatni słyszałem że w innym urzędzie kolegę kolegi wyniosło to 20 zł.

Mowa o opłacie za pomosty To chodzi o tą opłatę do wojewody za użytkowanie gruntu pod pomostem, w myśl umowy z melioracją.

Z chęcią bym się tu czegoś więcej dowiedział. Bo mam jakieś inne informacje z urzędów.... I potwierdzone zapisami prawnymi.

I w myśl prawa. Jeśli spełnisz wszystkie te przesłanki. I w Starostwie złożysz dokumentację i zawiadomienie o budowie kładki/pomostu wędkarskiego, do cumowania łódki, czy służącego do rekreacji. To jeśli starostwo nie zaneguje tego w ciągu 1 miesiąca (termin ustawowy). To masz prawo taki pomost postawić. A dokumentem na to jest umowa z melioracją, w mieniu Wojewody, za którą nie jest pobierana opłata roczna, bo akurat te są zwolnione z niej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Regulamin APR PZW w Roz. VI ust. 11.

 

Jako członek komisji przy Okręgu, instruktor wędkarstwa oraz członek zarządu koła powinieneś to wiedzieć.

Po pierwsze. PZW nie jest ustawodawcą.

Po drugie nie może łamać zapisów prawnych.

Tak więc te sformowanie nie jest do końca prawidłowe.

I powinno brzmieć;

39. Czy uprawniony do rybactwa w obwodzie rybackim może zaostrzyć lub złagodzić przepisy dotyczące ochrony ryb a szczególnie: wymiary, okresy i limity połowowe ustalone przez siebie.

Bo tych w rozporządzeniu MRiRW nie.

Np. nie może zmniejszyć wymiaru szczupaka poniżej 45 cm.

Czy znieść limitu dobowego dla węgorza.

Bo był by to zapis sprzeczny z prawem...

To miałem na myśli komentując ten punkt.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


Np. nie może zmniejszyć wymiaru szczupaka poniżej 45 cm.

 

Oczywiście że nie. Przeczytaj jeszcze raz pytanie i RAPR oraz ustawę, szczególnie zapis odnośnie szczupaka, porównaj a na pewno zauważysz subtelną różnicę.

Zapewniam Cię, że jeśli dokładnie przeczytasz zapis w regulaminie sam stwierdzisz, że zapis jest zgodny z ustawą.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście że nie. Przeczytaj jeszcze raz pytanie i RAPR oraz ustawę, szczególnie zapis odnośnie szczupaka, porównaj a na pewno zauważysz subtelną różnicę.

Zapewniam Cię, że jeśli dokładnie przeczytasz zapis w regulaminie sam stwierdzisz, że zapis jest zgodny z ustawą.

Win, a czy Ty wiesz co piszę?

 

Co.? PZW może uchwalić dla szczupaka wymiar ochronny np.: 30 cm?

Nie! Przecież w RAPR jest wymiar ochronny szczupaka.

 

Wiem że obecny jest zgodny z Rozporządzeniem, bo tam są określone wymiary i okresy ochronne. A ustawa umożliwia uprawnionemu ustalić swój regulamin łowiska, ale nie może on naruszać przepisów państwowych. Dlatego nie może być mowy o zniesieniu okresu ochronnego dla danego gatunku ryb, jeśli jest on prawnie narzucony.

 

No i nie przepisy, a zapisy.

Przepisy uchwala rząd, a PZW ma zapisy.

Edytowane przez Artur z Kętrzyna
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sorry, ale nie mam siły Ci tego tłumaczyć. Przeczytaj wreszcie ten punkt regulaminu.

11. Uprawniony do rybactwa w uzasadnionych przypadkach ma prawo do

zaostrzenia wymiarów, okresów ochronnych i limitów ilościowych ryb.

 

 Nie ma sprawy zweryfikujemy to.

Bo chyba sam dokładnie nie wiesz co on oznacza.

Gdzie tu pisze że może zmniejszyć?

jak w pytaniu nr "39"

i nie przepis a zapis...

 

Owszem jak zawyży, potem może zmniejszyć, ale tylko do tego który jest zapisany w prawie polskim.

Czyli w Rozp. MRiRW jest zapisane 45cm dla szczupaka.

w RAPR obecnie 50 cm. więc został ten wymiar zaostrzony. Teraz jak sytuacja się poprawi, lub okaże się że w danym łowisku będzie go z byt dużo. To PZW może dla tego łowiska zmniejszy do 45 cm i znieść limit dobowy. Bo tak mu pozwala prawo.

Edytowane przez Artur z Kętrzyna
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

no dobra, jak Cię lubię ;) przeczytaj uważnie, bo to jest ta zmiana, jedyna jaka zaistniała w ostatnim czasie.

 

„ 11. Uprawniony do rybactwa w uzasadnionych przypadkach ma prawo zaostrzania lub łagodzenia wymiarów, okresów ochronnych i limitów ilościowych ryb. Łagodzenie tych wymogów nie może naruszać przepisów Ustawie o rybactwie śródlądowym oraz przepisów wydanych na jej podstawie.”

 

 

Przeczytaj ostatnie zdanie i mam nadzieję, ze wszystko stanie się jasne.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A skąd wiozłeś ten zapis? W książeczce RAPR wydanie Warszawa 2010. Czy w tym zapisanym w kompie (pobranym 2 lata temu ze strony PZW) tak więc nadal aktualnym, nie ma tego zdania.

To co wkleiłeś jest zgodne z prawem.

Ale wracając do pytana egzaminacyjnego;

39. Czy uprawniony do rybactwa w obwodzie rybackim może zaostrzyć lub złagodzić przepisy dotyczące ochrony ryb a szczególnie: wymiary, okresy i limity połowowe.

Wprowadza w błąd. Brak zapisu ustalonych przez siebie, i nie przepisów a zapisu w regulaminie łowiska.

 

Nawet w tym co wkleiłeś nie ma słowa/zdania przepisów, i zastąpiono to słowem/zdaniem Łagodzenie tych "wymogów"

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zapis znajduje się na oficjalnej stronie Polskiego Związku Wędkarskiego, zmiana nastąpiła za uchwałą nr 67 ZG PZW z dnia 1 grudnia 2014r .

 

Myślę, że bardziej pożytecznym będzie praca w kole, np. z dzieciakami, niż czepianie się słówek. Każdy wie o co chodzi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sorry, ale nie mam siły Ci tego tłumaczyć. Przeczytaj wreszcie ten punkt regulaminu.

 

 

Zapis znajduje się na oficjalnej stronie Polskiego Związku Wędkarskiego, zmiana nastąpiła za uchwałą nr 67 ZG PZW z dnia 1 grudnia 2014r .

 

Myślę, że bardziej pożytecznym będzie praca w kole, np. z dzieciakami, niż czepianie się słówek. Każdy wie o co chodzi.

To znaczy ze mamy nowy RAPR..

I nie czepiam się bez powodu. Bo właśnie z doświadczenia wiem jak takie coś potem jest interpretowanie. Jak np Karta wędkarska to wymysł PZW i yd.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


Mam kilka pytań odnośnie tych pytań wzorcowych:

Ech, czytam, czytam i się śmieję. :) Skąd ten problem? A właściwie kilka. Głowy sobie nie dam uciąć ale cała dyskusja wskazuje na czytanie ze zrozumieniem, czyli znajomość języka ojczystego.

Pytanie 39 w swojej treści pyta, czy podmiot może zmienić przepisy. No to jaka powinna być odpowiedź? Bez zbędnych rozważań wpływu życia seksualnego pasikonika na pogodę brzmi - nie. Nie może i to jedyna słuszna odpowiedź.

Pytanie 35 i 36.

Dlaczego porusza treść połowu kuszą skoro to egzamin na kartę wędkarską. Ano dlatego, że każdy wędkarz zobowiązany jest wykazać się znajomością nie połowu kuszą lecz ustawy i dołączonego do niej rozporządzenia, które zajmuje się tą treścią. Uprzedzając błędny argument - nie, zapisy dotyczące sieci i rybactwa są jednoznacznie skierowane do gospodarujących a oznaczenia łodzi do połowu ryb do administracji. Za to jak najbardziej powinni jeszcze przywalić ustawę o ochronie przyrody przez zapis zakazu stosowania na przynętę zwierząt oraz roślin chronionych, więc moim zdaniem należy się cieszyć, że pytają tylko o kuszę, co jest proste, łatwe i wręcz przyjemne, bo z chronionych to wszyscy legną, włącznie ze mną.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ech, czytam, czytam i się śmieję. :) Skąd ten problem? A właściwie kilka. Głowy sobie nie dam uciąć ale cała dyskusja wskazuje na czytanie ze zrozumieniem, czyli znajomość języka ojczystego.

Pytanie 39 w swojej treści pyta, czy podmiot może zmienić przepisy. No to jaka powinna być odpowiedź? Bez zbędnych rozważań wpływu życia seksualnego pasikonika na pogodę brzmi - nie. Nie może i to jedyna słuszna odpowiedź.

Pytanie 35 i 36.

Dlaczego porusza treść połowu kuszą skoro to egzamin na kartę wędkarską. Ano dlatego, że każdy wędkarz zobowiązany jest wykazać się znajomością nie połowu kuszą lecz ustawy i dołączonego do niej rozporządzenia, które zajmuje się tą treścią. Uprzedzając błędny argument - nie, zapisy dotyczące sieci i rybactwa są jednoznacznie skierowane do gospodarujących a oznaczenia łodzi do połowu ryb do administracji. Za to jak najbardziej powinni jeszcze przywalić ustawę o ochronie przyrody przez zapis zakazu stosowania na przynętę zwierząt oraz roślin chronionych, więc moim zdaniem należy się cieszyć, że pytają tylko o kuszę, co jest proste, łatwe i wręcz przyjemne, bo z chronionych to wszyscy legną, włącznie ze mną.

Tylko jak by wiedział ze nie może takich przynęt stosować. To i strażnik go by nie ukarał, bo by nie zastosował.

Zaś nie będzie łowił na kuszę, bo to nie dość że inna metoda, to i inne uprawniania, zezwolenia itd. Tak więc ni jak się mają do jego wiedzy. Jedynie o połowach na kuszę to w jakiej odległości może łowić od oznakowanego łowiska na kuszę.

To tak jak bym ucząc jazdy konnej, wymagał wiedzy o budowie silnika odrzutowego. Jedno z drugim nic nie ma wspólnego, choć w niektórych warunkach, mogą wystąpić obok siebie. I na nic ta wiedza się mu nie przyda.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To, że połów na kuszę jest czymś innym niż na wędkę nie zmienia faktu, że jest nadal amatorskim połowem ryb, który obejmuje karta wędkarska. Zezwolenie na połów kuszą jest zezwoleniem do karty.

 

No to teraz wypadałoby ponarzekać na "leśnych dziadków", bo w młodych siła. :) Weź się chłopie za naukę, bo braki ewidentne. :) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wzorcowe pytanie egzaminacyjne na kartę wędkarską:

39. Czy uprawniony do rybactwa w

obwodzie rybackim może zaostrzyć lub złagodzić przepisy dotyczące ochrony ryb a szczególnie: wymiary, okresy i limity połowowe.

Docio napisał:

"Pytanie 39 w swojej treści pyta, czy podmiot może zmienić przepisy. No to jaka powinna być odpowiedź? Bez zbędnych rozważań wpływu życia seksualnego pasikonika na pogodę

brzmi - nie. Nie może i to jedyna

słuszna odpowiedź."

Uchwała nr 67

Zarządu Głównego

Polskiego Związku Wędkarskiego

z dnia 19 grudnia 2014 r.

w sprawie wprowadzenia zmian w

Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb, dotyczących limitów połowu, wymiarów i okresów ochronnych ryb Na podstawie § 30 p.11 i p.19 Statutu PZW Zarząd Główny uchwala, co następuje:

1. W Roz.VI ust.11 Regulaminu

Amatorskiego Połowu Ryb otrzymuje brzmienie:

„ 11. Uprawniony do rybactwa w

uzasadnionych przypadkach ma prawo zaostrzania lub łagodzenia wymiarów, okresów ochronnych i limitów ilościowych ryb.Łagodzenie tych wymogów nie może naruszać przepisów Ustawie o rybactwie śródlądowym oraz przepisów wydanych na jej podstawie.” 2. Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.

Na mój robotniczo-chłopski rozum, jeżeli ma prawo to znaczy że może.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ozet pytanie w oryginale brzmi:

39. Czy uprawniony do rybactwa w obwodzie rybackim może zaostrzyć lub złagodzić przepisy dotyczące ochrony ryb a szczególnie: wymiary, okresy i limity połowowe.

Teraz przeczytaj na spokojnie i jeszcze raz mi napisz, że jakikolwiek dzierżawca ma wpływ na przepisy dotyczące ochrony ryb. :) Nawet Uchwała ZG PZW kładzie nacisk, że zmiany nie mogą naruszać...bo regulamin połowu to nie przepis prawny ale dokument mający bezpośredni wpływ na racjonalną gospodarkę rybacką.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sorki, Panowie, ale "łapiemy" ryby a  nie "się za słówka" ;). Przecież każdy wie o co chodzi, jedyna wina leży po stronie autora tego nieszczęsnego pytania za niefortunne sformułowanie.

 

Ale rozumiem Was, mi też powoli odbija z braku wody ;) .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Docio, rozumiem że tzw. uprawniony do rybactwa, nie może ingerować w brzmienie ustawy o rybactwie śródlądowym, czyli dokonywać zmian w przepisach, bo nie ma takich uprawnień. Musi się do nich dostosować, i to jest dla mnie oczywiste. Ale może (uprawniony do rybactwa), respektując zakres przepisów ustawy, bez naruszania literalnych jej zapisów, zaostrzać lub łagodzić wymiary, okresy ochronne i limity ilościowe ryb. W przeciwnym razie, jaki sens miałaby wprowadzona 19.12.2014r. zmiana w regulaminie (RAPR). Tak czy owak w kwestii owego "nieszczęsnego" pytania egzaminacyjnego masz rację.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


Muszę poszperać co było powodem tej poprawki i wrócę do tematu

 

Podejrzewam, że powodem była chęć usankcjonowania działań tych okręgów, które zaostrzyły niektóre zapisy RAPR jednocześnie pozostawiając furtkę dla tych, które zechciały by zliberalizować te, które są bardziej restrykcyjne niż przepisy ustawowe w zakresie wymiarów i okresów ochronnych niektórych gatunków.

W moim okręgu dotyczy to lipienia, pstrąga potokowego, okonia, płoci.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

To, że połów na kuszę jest czymś innym niż na wędkę nie zmienia faktu, że jest nadal amatorskim połowem ryb, który obejmuje karta wędkarska. Zezwolenie na połów kuszą jest zezwoleniem do karty.

 

No to teraz wypadałoby ponarzekać na "leśnych dziadków", bo w młodych siła. :) Weź się chłopie za naukę, bo braki ewidentne. :)

No i właśnie się mylisz. Bo by łowić ryby na kuszę musisz mieć inną kartę "kartę łowiectwa podwodnego"

 

Ta więc kolego, najpierw się upewnij, a potem komuś coś zarzuć.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Podejrzewam, że powodem była chęć usankcjonowania działań tych okręgów, które zaostrzyły niektóre zapisy RAPR jednocześnie pozostawiając furtkę dla tych, które zechciały by zliberalizować te, które są bardziej restrykcyjne niż przepisy ustawowe w zakresie wymiarów i okresów ochronnych niektórych gatunków.

W moim okręgu dotyczy to lipienia, pstrąga potokowego, okonia, płoci.

Dokładnie o to chodzi że rozporządzenie określa wymiary i okresy ochronne ryb na wodach publicznych. I PZW jako użytkownik rybacki. Może je podnieść,potem w razie potrzeby zmniejszyć do tych co są w tym rozporządzeniu, ale nie może znieść.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...