KamilStaniszewski Napisano 12 Maja 2014 Zgłoszenie Napisano 12 Maja 2014 Witam! Ostatnio zacząłem się bawić z zestawem gruntowym niestety na moim łowisku na dnie jest duża ilość mułu i glonów. Zawsze gdy wyciągam zestaw z wody jest cały w "syfie". Czy można jakoś temu zapobiec ? Czy to może mieć wpływ na ilość brań ?
Docio Napisano 12 Maja 2014 Zgłoszenie Napisano 12 Maja 2014 Chodzi Ci konkretnie o glony czy o roślinność podwodną? Jak jest roślinność to ilość mułu jest niewielka, do 10cm i wystarczy dać dłuższy przypon. Dodatkowym rozwiązaniem jest zastosowanie sprężyn karpiowych, które sobie osobiście bardzo chwalę za połaczenie dociążonej sprężyny z rurką antysplątaniową. Jak są glony to woda w akwenie jest na umarciu, czyli padnie cały ekosystem i zostanie jedynie ściek.
Gość Ozet Napisano 12 Maja 2014 Zgłoszenie Napisano 12 Maja 2014 A gdybyś tak przybliżył nam łowisko? Jezioro, staw, starorzecze?. Na "syf" zwany glonami zielenicami mam dobrą radę, muszę coś wiedzieć o łowisku.
Pawel Napisano 12 Maja 2014 Zgłoszenie Napisano 12 Maja 2014 (edytowane) Kamil też mam podobny problem z tym na niektórych łowiskach na Mazurach i także wydaje mi się że na Martwej Wiśle taki problem jest. Nie wiem czy to przyniesie efekt ale w czeskich filmach, mieli rozwiązanie takie ,że używali sztucznych lub naturalnych kulek( lub sztucznej kukurydzy) która unosiła haczyk. Podbno można użyć styropianu lub prażonego ryżu. Ja znalzłem i łowię od kwietnia tego roku na coś takiego. koszt 6,5 zł za słoik. znalazłem smaki miodu i tutti fruti. Edytowane 12 Maja 2014 przez Pawel
Gość Ozet Napisano 12 Maja 2014 Zgłoszenie Napisano 12 Maja 2014 Jeżeli na dnie sa tylko glony, wystarczy kilka dni nęcić drobnoziarnistą zanętą, ręczę że ryby dokładnie oczyszczą miejscówkę z "upierdliwych" glonów. Jeżeli jednak dno pokryte jest łanem moczarki kanadyjskiej , czy innego wywłócznika to trzeba kombinować. Czasem to będzie ów długi przypon (przy spławiku wtedy, sygnalizacja brań fatalna), czasem znalezienie takiego mini placyka między roślinnością. I ni stąd ni zowąd może nam się otworzyć istne eldorado(dobrze by było, gdyby tak było), generalnie trzeba kombinować. Od myślenia nikt nikogo nie zwolni, jak powiedział kiedyś mój mentor, zgadnijcie kto?.
grzybek Napisano 13 Maja 2014 Zgłoszenie Napisano 13 Maja 2014 Od myślenia nikt nikogo nie zwolni, jak powiedział kiedyś mój mentor, zgadnijcie kto?. Wielu już cytowało ten frazes, łącznie z premierem ale kto jest autorem? Nie mam pojęcia. Na muliste dno stosowałem prażony ryż moczony w oleju, długi przypon, rozłożone śruciny na zestawie spławikowym.
Gość Ozet Napisano 13 Maja 2014 Zgłoszenie Napisano 13 Maja 2014 Może i frazes, ale wiecznie aktualny. Chodziło mi o Docia. Sorry za nadaktywność wczoraj...
KamilStaniszewski Napisano 13 Maja 2014 Autor Zgłoszenie Napisano 13 Maja 2014 Ozet łowisko to kanał dosyć wąski głębokość to około 7 metrów myślę, że wypróbuję twój sposób gdyż jest ciekawy i wydaję mi się , że bardzo dobry, ale spodobał mi się bardzo pomysł Pawła. Dziękuje bardzo wszystkim za odpowiedzi napewno zastosuję pomysły Pawła i Ozeta.
pulaas Napisano 1 Lipca 2014 Zgłoszenie Napisano 1 Lipca 2014 Może trochę odgrzebuję po czasie ale kiedyś widziałem takie rurki antysplątaniowe z zamocowanym pływakiem. Rurka ta miała się lekko podnosić i w połączeniu z Pop-Up'em lub jakimś innym pływającym specyfikiem (np. Corn Puffi - Trapera lub prażona kukurydza Cukka) może być dobrą radą na zamulone dno jeśli chcemy łowć z gruntu.
stawny Napisano 17 Sierpnia 2014 Zgłoszenie Napisano 17 Sierpnia 2014 Koszyczek zanętowy ale plastikowy dociążony i git będzie nie zakopie się w mule jak metalowy
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się