Docio Napisano 28 Kwietnia 2016 Zgłoszenie Napisano 28 Kwietnia 2016 Ale to już szmat czasu :-) No właśnie, od tamtej pory o wiele intensywniej studiowałem wszelkie aspekty prawne związane z wędkowaniem a jest tego "od metra". Te wszystkie ustawy i inne akty prawne ujęte na końcu RAPR PZW to tylko część zagadnienia. Aspektem połowów morskich nie zająłem się do tej pory, bo byłoby tego już za dużo.
Jotes Napisano 28 Kwietnia 2016 Zgłoszenie Napisano 28 Kwietnia 2016 (edytowane) Czyżbym coś pomerdał? O jakim prawie własności piszesz? Jakie prawo własności ma PZW do wód SP? I właśnie SP jako właściciel powinien się upomnieć o swoje/nasze, choćby za niegospodarność i katastrofalny stan wód, mienia powierzonego jedynie (PZW) w dobrej wierze. Jak to zrobić? Zgodnie z prawem, mają przecież całe sztaby prawników. Jak potrzeba, to nowelizować ustawy... Stan, który wciąż trwa, śmierdzi na odległość poprzednim systemem, w którym zatrzymał się czas dla różnej maści "działaczy", dorobkiewiczów. Nic nierobienie, piętrzenie problemów, zwalanie winy na innych, odwracanie kota ogonem i ciągłe usprawiedliwianie takiego stanu rzeczy, jest żywcem przeniesione z tamtego systemu. Bo RZGW, ma takie, czy inne wymogi, bo RZGW to, czy tamto... Guzik nas to obchodzi! Ważne, co robi PZW, żeby ratować katastrofalny stan naszych wód, które sami wyczesali! Ich działania nas obchodzą, a brak jest jakichkolwiek działań! Komu, jak komu, ale Tobie nie potrzeba przypominać tych wszystkich petycji, prób naprawy ustawy i wszelkich innych, a niewątpliwie mądrych i uzasadnionych postulatów, płynących od zwykłych członków PZW? Pewnie pamiętasz jeszcze, inicjatywy Wędkoholika, A Trembaczowskiego (i nie tylko ich)? Czemu nasze starania trafiają zawsze do związkowego kosza? I czego tu bronić? Nic to najważniejsze, że PZW jest winne wszystkiemu a nie ci co ustalają prawo w tym kraju, co nie? No dokładnie i cieszę się, że też tak to widzisz ( ). Złe prawo? I co, PZW nie ma obowiązku walczyć o poprawę/zmianę tego stanu? Sami sobie zapisali w statucie cele działalności i możliwości, jakie mają do wykorzystania, by zadbać o stan wód. Gdyby tylko chcieli, to sprawa byłaby głośna w całej Polsce, mieli by poparcie swoich członków, organizacji społecznych i takie RZGW musiało by zrewidować wymogi operatów, nie przystających do dzisiejszej rzeczywistości. Edytowane 28 Kwietnia 2016 przez Jotes
Docio Napisano 28 Kwietnia 2016 Zgłoszenie Napisano 28 Kwietnia 2016 (edytowane) Ma obowiązek i to bezwzględnie. Jednak przepisy definiują w jaki sposób podmiot prawny ma to robić i tu też temat jest zamknięty. Za to My wędkarze możemy sobie pozwolić wpierw wyczerpać temat publicznymi zapytaniami i wszelkiej maści pismami oraz publicznymi petycjami, które muszą być poparte odpowiednią ilością podpisów aby w ogóle zostały rozpatrzone, a w braku zmian możemy palić opony pod Sejmem, bo to tam ustalane jest prawo. Problemem realnym takich działań jest totalny brak uświadomienia. Z wieloma wędkarzami nawet nie ma co rozmawiać, bo 90% nie zna nawet podstawowych przepisów. Jednych to nie obchodzi, inni nie chcą bo łowią wyłącznie na wczasach, jeszcze inni mają to gdzieś ale chętnie podpiszą jak im zagwarantujesz stałą osobistą miejscówkę nad wodą, a jeszcze inni spojrzą spod oka i już kombinują jaki masz w tym cel i czy przypadkiem nie masz w tym jakiegoś swojego interesu, do którego on chętnie by się podłączył. Można spytać dlaczego tak jest. Ano dlatego, że w poprzednim systemie nie było wiele i każdy garnął wszystko do siebie. W obecnym nic się nie zmieniło a wręcz stało się ideą człowieka sukcesu. Wyrolować klienta to niemal mantra a jak znajdzie się ktokolwiek, kto chce pomóc to dowalić mu taki podatek żeby mu przeszło. Na pewno pamiętasz sprawę piekarni, która rozdawała bezdomnym chleb, którego danego dnia nie sprzedała. No to im dowalili podatek od tego nie sprzedanego chleba a żeby był "zabójczy" dla firmy to poczekali dwa lata. Podobnie jest z wodami. Jak chcesz dzierżawę stricte wędkarską, która automatycznie rozwinie bazę turystyczną, usługową i da zatrudnienie kilku osobom a kasa zostanie w regionie, to nie masz szans. Jak robisz odłowy, nic się nie rozwija a woda pustoszeje, to jest wszystko w porządku. Prawdą jest, że PZW nie ma żadnych praw własności do wód SP, tak jak i inne podmioty, ale chyba nie oglądałeś filmiku, który zalinkowałem wcześniej. PZW nic od gościa nie chce po wyjaśnieniu sprawy a PSR i prokurator...no cóz beton idący w zaparte. Za to jak najbardziej PZW ma prawo do działalności gospodarczej na wodach SP tak jak i inne podmioty. Dokładnie wszystkie, które przystąpią do przetargu. PZW ma sporo rzek a przekazując je w jurysdykcję WOŚ automatycznie zostają wyłączone z przetargów. Notabene z przetargów, które w swoich zapisach mają z góry narzuconą konieczność odłowów. W dodatku WOŚ nie będą obowiązywać wszelkie przytaczane przez Ciebie zapisy prawne. Te zapisy dotyczą wyłącznie dzierżawców, dlatego dwa lata temu skończyły się płatne zezwolenia RZGW na wodach bez ustalonego gospodarza. Zauważ, że w naszym kraju niewydolność i nieudolność państwa zwalana jest na obywatela i to on musi ponosić koszty oraz nakłady fizyczne. Tak masz z odśnieżaniem chodnika przed domem, tak masz z zalanym gruntem, tak masz z usuwaniem skutków klęsk żywiołowych, choć często wcześniej jesteś niemal zmuszany do podpisania umowy, tak masz z OC zamiast prywatnej odpowiedzialności cywilnej a i tak w niektórych przypadkach trzeba płacić odszkodowanie i rentę. Takie dziwne "opłaty" to w rzeczywistości ukryte podatki. No bo każdy właściciel gruntu płaci podatek a sprzątać musi państwowe a nie swoje. A niech mu postawią jedyną budkę telefoniczną we wsi, to już ma koszmar totalny i aby nie dostać mandatu musi stać przy niej całą dobę z miotłą, bo młodzież i dzieciaki mają lokalny punkt spotkań. Śmietnika nie postawisz, bo to decyzja strategiczna gminnego wydziału dróg, gdyż umowę na opróżnienie takiego śmietnika musi mieć gmina. To, że Twój i sam go będziesz opróżniał nikogo nie obchodzi, za to wolno, jak najbardziej, jak najczęściej, płacić mandaty za śmieci pozostawione przez wszystkich przy tym telefonie. A co do zalanego gruntu i filmu, który linkowałem, to państwo wpierw sprzedało grunt zalewowy, czyli nieużytki. Jak cokolwiek tam spróbujesz uprawiać to zapłacisz za zmianę statusu gruntu na rolny, no i podatek wyższy, a jak Ci zaleje i zniszczy uprawy to nic nie dostaniesz, bo to teren zalewowy. No i kuriozum z filmu. Wszystko zgodnie z prawem i gość łowiąc na własnym gruncie zostaje skazany za kłusownictwo. To się w pale nie mieści. Taaak, rewolucyjne rozwiązania są idealistyczne, szkoda tylko, że nadal oderwane od rzeczywistości. Bez zmiany systemu jaki jest w aktach prawnych PZW może sobie pisać petycje do wszystkich urzędów a i tak wszystko o kant...idzie rozbić. Bez zmian w ustawach nic się nie zrobi o do tego władny jest tylko Sejm, który jak widać na chwilę obecną, ma o wiele "ciekawsze" zajęcia. Edytowane 28 Kwietnia 2016 przez Docio
Jotes Napisano 28 Kwietnia 2016 Zgłoszenie Napisano 28 Kwietnia 2016 (edytowane) Ty chyba nawet nie czytasz tego, co publikujesz? Aż czytać hadko! Uff! Najpierw wrzuciłeś wszystkich wędkarzy do jednego wora i zrobiłeś z nich cymbałów, nieuków, meneli, cwaniaków i złodziei. Do smaku dorzuciłeś piekarza i faceta z filmiku, zamieszałeś budką telefoniczną, a na końcu wyrzuciłeś do śmietnika. I tylko po to, żeby w ostatnim zdaniu i tak bronić skompromitowanego związku, który nie dość, że nic dla nas i przyrody nie robi, to jeszcze rzuca nam kłody pod nogi. A nie można było jednym zdaniem? Nie da się, bo się nie da! Bez zmiany systemu jaki jest w aktach prawnych PZW może sobie pisać petycje do wszystkich urzędów a i tak wszystko o kant...idzie rozbić. Wskaż mi miejsce, w którym ja proponował bym takie androny? Nie potrafisz pomóc? Nie mąć w głowach, bo nikt tutaj nie oczekuje, żeby to PZW pisało petycje, tylko żeby wreszcie wzięli się do roboty i wywiązali z własnych, statutowych obowiązków! Jak? Mnie guzik obchodzi jak, ważne, by SKUTECZNIE! W końcu płacę im za to od 42 lat... Edytowane 28 Kwietnia 2016 przez Jotes
Docio Napisano 28 Kwietnia 2016 Zgłoszenie Napisano 28 Kwietnia 2016 Najpierw wrzuciłeś wszystkich wędkarzy do jednego wora i zrobiłeś z nich cymbałów, nieuków, meneli, cwaniaków i złodziei. Do smaku dorzuciłeś piekarza i faceta z filmiku, zamieszałeś budką telefoniczną, a na końcu wyrzuciłeś do śmietnika. I tylko po to, żeby w ostatnim zdaniu i tak bronić skompromitowanego związku, który nie dość, że nic dla nas i przyrody nie robi, to jeszcze rzuca nam kłody pod nogi. A nie można było jednym zdaniem? Nie da się, bo się nie da! Nikogo nie bronię. Nie ma ani słowa ode mnie, że PZW robi wszystko lub choćby częściowo dobrze. Specjalnie uważałem aby tego nie napisać zgodnie z zasadą "wszystko co napiszesz zostanie wykorzystane przeciw tobie". Docio, dnia 28 Kwie 2016 - 13:48, napisał:Bez zmiany systemu jaki jest w aktach prawnych PZW może sobie pisać petycje do wszystkich urzędów a i tak wszystko o kant...idzie rozbić. Wskaż mi miejsce, w którym ja proponował bym takie androny? A proszę bardzo: "A jeśli nawet głównym winowajcą jest RZGW, to kto będzie za PZW zwalczał tą patologię? My mamy kuć kosy na sztorc i iść na nich? Czy może wreszcie ZG ruszy szanowne dupy i zrobi coś pożytecznego dla ochrony przyrody i ekosystemów wodnych, a także racjonalnej gospodarki?" "Gdyby im faktycznie zależało na naszych wodach, to już dawno powinni alarmować wszelkie organizacje proekologiczne i urzędy państwowe (a nawet unijne!), że należy zmienić podejście RZGW i zakazać "sieciowania", zmienić przepisy, wzmóc kontrole i zawalczać kłusownictwo." "Złe prawo? I co, PZW nie ma obowiązku walczyć o poprawę/zmianę tego stanu? Sami sobie zapisali w statucie cele działalności i możliwości, jakie mają do wykorzystania, by zadbać o stan wód. Gdyby tylko chcieli, to sprawa byłaby głośna w całej Polsce, mieli by poparcie swoich członków, organizacji społecznych i takie RZGW musiało by zrewidować wymogi operatów, nie przystających do dzisiejszej rzeczywistości." Pisałem już, RZGW wykonuje dyrektywy KZGW i to jest właściwy adresat odnośnie sieci w wodzie. Jednak i oni są zobligowani obowiązującym prawem a to zmienić może już tylko Sejm. Stowarzyszenie Polski Związek Wędkarski jest ciałem prawnym i jako takie ma z góry ustalone możliwości składania skarg i zażaleń oraz petycji. Jednak składanie skargi na dokument, który się podpisało trąci schizką, więc logicznym jest znalezienie innej drogi. Czy ją wybrano, czy nie, nie wiem. Nikt mnie o takich pismach nie informuje, bo i po co oraz dlaczego. Jak pisałeś o żuczku i żabce to nie stanowiło dla mnie problemu ze zrozumieniem. Gdy napisałem kilka przykładów wykorzystywania obywateli przez państwo, to masz z tym problem. Rozumiem, następnym razem ograniczę się do dwóch przykładów abyś był w stanie taką masę informacji przeanalizować. Czy nie potrafię pomóc? Może i nie, może i nie chcę, a może masz problem z dostrzeżeniem, że już napisałem co i jak. Jakoś tylko Tobie mącę w głowie. A żeby podsumować, to jako członek PZW od 42 lat masz prawa i obowiązki. Tak, statut to nie tylko cele związku. Przeczytaj, przemyśl, może do czegoś dojdziesz.
Jotes Napisano 28 Kwietnia 2016 Zgłoszenie Napisano 28 Kwietnia 2016 (edytowane) I choćbyś cytował każdy z moich wpisów od początku, to nie możesz mi wskazać miejsca, w którym proponowałem, żeby PZW pisało jakieś petycje. Nie, bo nie proponowałem! Przypomniałem tylko te petycje, które my wędkarze internauci pisaliśmy DO PZW, a które to trafiały do związkowego kosza. Do reszty się nie odnoszę, bo temat dotyczy moim zdaniem zbyt ważnych spraw, żeby go zafajdać jakimiś niepotrzebnymi bzdetamii. Temat, żuczek, żabka, kiełbik, babka, jest prosty do ogarnięcia, a skuteczność murowana... sprawdzona. Edytowane 28 Kwietnia 2016 przez Jotes
Jotes Napisano 29 Kwietnia 2016 Zgłoszenie Napisano 29 Kwietnia 2016 Ja tak jeszcze w tym temacie dorzucę rodzynek, świadczący o tym, że PZW ma ogromne możliwości naprawy katastrofalnego stanu zarządzanych przez siebie wód, musi tylko chcieć wsłuchać się w głosy swoich własnych członków. A, że możliwości ma i to bez pisania petycji, palenia opon przed sejmem, czy strajków głodowych, przez ZG PZW, to można dostrzec tutaj. I jak widać, czarno na białym, skoro poprzedni prezes - generał Milicji - i kilku przydupasów lobbowali na rzecz czesania wód siatami, tak teraz zachodzi konieczność, by nowy prezes ze swoją świtą, lobbowali w odwrotną stronę. A jako obrazujące zły stan naszych wód, mogły by posłużyć opinie ichtiologów (naukowców rzekomo?), ale rzetelne i prawdziwe opinie, a nie te wysysane z palca, zaklinające rzeczywistość, byleby wciąż czerpać korzyści z czesania wód. Jak się chce, to da się dotrzeć do samej góry? Da!
Docio Napisano 29 Kwietnia 2016 Zgłoszenie Napisano 29 Kwietnia 2016 Ale jesteś świadomy, że to dotyczy wyłącznie rybactwa morskiego? I tak jeszcze, jesteś świadomy, że to rybacy i hodowcy zorganizowali?
Jotes Napisano 29 Kwietnia 2016 Zgłoszenie Napisano 29 Kwietnia 2016 Czegokolwiek to dotyczyło i ktokolwiek to organizował, to i tak pokazuje, że ZG PZW potrafi znaleźć odpowiednią drogę i "towarzystwo" i jak chce, to nawet rączka w rączkę z Krajowym Zarządem GW - po partnersku! - siada do rozmów i lobbuje w konkretnym temacie. I co ważne - z powodzeniem... A wrzuciłem to, bo tak mi się przypomniało, że ja przecież widziałem wtedy w TV, zajawkę z tego spotkania.
Gość Napisano 2 Maja 2016 Zgłoszenie Napisano 2 Maja 2016 (edytowane) Dzisiaj mała powtórka na Twardej o 17.30 specjalnie dla TVP. Wcześniej zebranie u nas w sklepie. Za ok 2 tygodnie robimy też demonstracje na Zegrzu, kilkadziesiąt łódek, płyniemy z banerami do Serocka pod smażalnie.. Edytowane 2 Maja 2016 przez Gość
JKarp Napisano 4 Maja 2016 Autor Zgłoszenie Napisano 4 Maja 2016 Zbigniew Bedyński - prezes okręgu mazowieckiego jest jednocześnie członkiem zarządu LGRZZ Jacek Perkowski - członek komitetu tejże grupy. Pytanie brzmi. O czyje interesy będą walczyć ? wędkarzy czy rybaków? JK
Artur z Kętrzyna Napisano 10 Maja 2016 Zgłoszenie Napisano 10 Maja 2016 Zbigniew Bedyński - prezes okręgu mazowieckiego jest jednocześnie członkiem zarządu LGRZZ Jacek Perkowski - członek komitetu tejże grupy. Pytanie brzmi. O czyje interesy będą walczyć ? wędkarzy czy rybaków? JK A kto ich wybrał, czy tez kto pozwolił innym ich wybrać? Szkoda słów. Pikieta była słuszna. Organizatorzy jej namawiali was do udziału w wyborach i wyboru innych ludzi, bo dalej nic się nie zmieni.
JKarp Napisano 29 Maja 2016 Autor Zgłoszenie Napisano 29 Maja 2016 No cóż - Koledzy po ostaniej manifestacji jakby nie nauczyli się uczyć na swoich błędach i nadal raczej bez przygotowania merytorycznego 7 czerwca zapraszają na Twardą. JK
Gość Napisano 30 Maja 2016 Zgłoszenie Napisano 30 Maja 2016 (edytowane) JKarp, to może łaskawie ruszysz 4 litery od komputera i coś sam zrobisz zamiast od samego początku krytykować naszą inicjatywę?? :/ Naprawdę, jeśli ktoś ma coś mądrego do powiedzenia, jest przekonany, że umie rozmawiać rzeczowo i merytorycznie, uważa że my nie potrafimy tej sprawy załatwić to serdecznie zapraszamy do współpracy. Regularnie się spotykamy, omawiamy te problemy, próbujemy coś wypracować. Za parę dni na 2 demonstracji, każdy będzie miał możliwość się wykazać wiedzą i zaangażowaniem w naszą wspólną sprawę. Pozdrawiam, Zbyszek Janiszewski Edytowane 30 Maja 2016 przez Gość
JKarp Napisano 30 Maja 2016 Autor Zgłoszenie Napisano 30 Maja 2016 A gdzie to jest napisane, że się spotykacie i zapraszacie ? A tamtym razem kto mówił, że postulaty są do bani i należy je poprawić ? Czy ktoś podesłał mi je do poprawy ( a prosiłem ) ? A kto mówił, że następnym razem chętnie pomoże opracować postulaty ? ( odpowiem - ja i Docio ). A kto prosił żeby wykorzystać moją inicjatywę " STOP legalnym kłusolom " z 2013 roku i czy ktoś to zrobił ? Mam przedziwne wrażenie ( bo spotkałem się też i z taką opinią ), że na tej akcji najbardziej zależy ludziom z branży wędkarskiej bo drastycznie spadły obroty w związku z tym, że na Zegrzu nie ma za bardzo co łowić. Iść i pokrzyczeć - to nie na tym polega ! Nie każdy jest typem przywódcy ale zawsze tak było, że za tymi co stoją na pierwszej linii stoją ludzie w miarę znający prawo ( w tym wypadku to co dotyczy wędkarstwa ). Jak mówiłem, że np postulat o zwiększonej kontroli wędkarzy jest skierowany pod zły adres nikt nie słuchał bo PSR i SSR nie podlega pod PZW. Czy ktoś to wziął do serca i poprawił - NIE ! Bo to tak populistycznie brzmi - niech PZW zwiększy kontrolę wędkarzy. A co ja podpowiadałem - niech PZW utworzy Służbę Ochrony Wód z prawami jak PSR. Czy ktoś raczył to przedstwić w postulatach ? Pisałem - wprowadzić limit i wymiar leszcza na Zegrzu. Kontrolować brygady rybackie - bo SSR ma takie prawo ( PSR oczywiście też ) ale to trzeba kierować do właściwych ludzi czyli SSR do Starostów a PSR do wojewody. Rybacy niech podają gdzie stawiają sieci - łatwiej wtedy skontrolować. JK
Gość Napisano 30 Maja 2016 Zgłoszenie Napisano 30 Maja 2016 Kontakt do nas jest znany, wisi nawet baner na forum. Można było zadzwonić i się spotkać. Przepraszam ale nie będę omawiał czy wysyłał czegokolwiek mailem, nieznanej mi osobie. Bo chyba nie znamy się osobiście, prawda? Zapraszam do Warszawy na ul. Deotymy i naprawdę bardzo chętnie podzielę się tym co już mamy i wysłucham dobrych rad i pomysłów.
JKarp Napisano 30 Maja 2016 Autor Zgłoszenie Napisano 30 Maja 2016 Znamy się, znamy A jak się spotkamy to wtedy na pewno się przypomni. Ja pisałem z Saturnij. Zbyszek to, że wisi baner to jedno ale ja pytałem gdzie jest napisane, że się spotykacie ? JK
Gość Napisano 30 Maja 2016 Zgłoszenie Napisano 30 Maja 2016 Tym bardziej miło mi będzie Cię ugościć. O spotkaniach nie poinformowaliśmy, to prawda ale zainteresowane tematem osoby bez problemu do nas docierają. Na kolejne spotkanie organizacyjne na pewno Was zaprosimy.
sati Napisano 1 Czerwca 2016 Zgłoszenie Napisano 1 Czerwca 2016 Znamy się, znamy A jak się spotkamy to wtedy na pewno się przypomni.Ja pisałem z Saturnij. Zbyszek to, że wisi baner to jedno ale ja pytałem gdzie jest napisane, że się spotykacie ?JK Pisałeś ze mną kolego to się przedstaw ?
JKarp Napisano 1 Czerwca 2016 Autor Zgłoszenie Napisano 1 Czerwca 2016 Nie jest to tajemnicą. Pisałem na FB poprzez Czat - Janusz Kozłowski z Legionowa. JK
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się