Jump to content
Sign in to follow this  
Wartburg

Rezerwaty, Natura 2000, i ogniska

Recommended Posts

Witam
Poszukuje wiążącej informacji czy w rejonach oznaczonych tablicami Natura 2000 dozwolone jest palenie ognisk, rozumiem ze rezerwat to rezerwat i jeśli wolno łowić to metodami "bezogniowymi" . Na razie zlokalizowałem granice rezerwatu w okolicach Jabłonnej a dalej w stronę Modlina mamy N2000 i właśnie czy wolno łowić  w nocy i czy wolno rozpalić ogień....
Może jestem staromodny ale za chwilę wędkarzy ktoś zacznie zamykać w rezerwatach :/
Narobili obszarów chronionych z piramidami śmiecia  parodia miejscami...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do ognia

 

Ustawa o lasach:

 

"3. W lasach oraz na terenach śródleśnych, jak również w odległości do 100 m od granicy lasu, zabrania się działań i czynności mogących wywołać niebezpieczeństwo, a w szczególności:

1) rozniecania ognia poza miejscami wyznaczonymi do tego celu przez właściciela lasu lub nadleśniczego;

2) korzystania z otwartego płomienia;

3) wypalania wierzchniej warstwy gleby i pozostałości roślinnych."

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy teren nad wisłą nie bedący rezerwatem jest lasem w rozumieniu ww ustawy?

W czasach gdy prawo unijne na równi tarktuje hodowle ogrodową mięty i marichuany nic juz nie jest oczywiste.
 

Ma ktos osobiste doświadczenia z organami kontrolnymi wisła nawer w tej palącej sprawie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczekujesz konkretnej odpowiedzi w bardzo niekonkretnej sprawie. Postaram się pomóc, choć trochę, ale cudów nie oczekuj. :)

Obszary Natura 2000 powstały pod wpływem impulsu i stricte są to obszary o statusie rezerwatu, choć rezerwatem nie są. Sytuacja taka powstała, gdyż trzeba było błyskawicznie blokować Nieszawę oraz inne "newralgiczne" inwestycje a procedura ustanowienia rezerwatu jest tak długa...jak postępowanie naszej administracji, gdzie każdy stołek ma 30 dni na podjęcie decyzji a stołków jest bez liku. Nie każdy obszar Natura 2000 to las. Zasadniczo obszary te powstały w miejscach gdzie na danym obszarze chciano zachować naturalny biotop oraz chronić rośliny i zwierzeta tam przebywające. To znaczy, że obszar może dotyczyć kilklu wysp lęgowych na rzece lub podmokłym terenie, to znaczy, że może to być rejon Pustyni Błędowskiej z unikalną dla niej roślinnoscią. to w końcu znaczy, że może to być odcinek rzeki wraz z jej brzegami i to o znacznym obszarze.

 

Definicja lasu nie jest ścisła. Niby jest ujęta prawnie i na pewno już wujka google pytałeś o nią ;) ale konia z rzędem temu kto na rozległej nabrzeżnej łace nie dostrzeże drzewa a mimo to jest na terenie leśnym. W necie można znaleźć poglądowe mapki, a czasem całkiem dokładne, konkretnych obszarów Natura 2000. Na mapach fizycznych można odczytać gdzie są granice lasu i jaka jest do nich odległość od brzegu. I zdroworozsądkowo można sie na tym opierać. Schody zaczynają się wtedy, gdy jakiś ambitny burmistrz posyła policję i leśników na nadbrzeżne łąki zalewowe aby wlepiali mandaty za palenie ognisk, wjeżdżanie samochodem itp tylko dlatego, że na mapach zagospodarowania przestrzennego gminy zamiast łąki jest naniesiony las, tylko kasy brak na zalesienie i tabliczki informacyjne.

No i ostatnia sprawa. Nawet gdy kontrolujący nie przyczepi się do ogniska to może je uznać za biwak, grill też pod to podchodzi. To już niestety sprawa o podobnej wadze co ognisko w samym lesie, gdyż w 95% gmin jest oficjalny zakaz biwakowania na terenach poza miejscami wyznaczonymi. To również wynika z faktu, że nie ma konkretnej definicji biwaku ale kary są aż za nadto konkretne.

 

Nie mam praktyki z ogniskami, jakoś nigdy mnie do nich nie ciagnęło. Za to grill jeździ ze mną, bo jest przydatny. Z praktyki wynika, że na leśnikach i policji pozytywne wrażenie robią dwie rzeczy: śmieci w workach i gaśnica w pobliżu grilla na widoku. Jeśli jednak nie zrobi to wrażenia, to mandat wynosi od 200 do 500zł i nakaz natychmiastowego zwinięcia majdanu.

 

Aha. Policja nader chętnie kontroluje nad Wisłą w rejonie Wawki. Kontroluje kartę wędkarską, opłaty licencyjne oraz tożsamość. Przy tej ostatniej łączą się przez radio więc chwilę to trwa ale wszystko na poziomie. Za to możesz obawiać się strażaków na kutrze. To jakaś banda debili a ich ulubionym zajęciem jest przygazowanie na wysokości wędkarza aby fala zalała jego i manele.

Edited by Docio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tylko zapytam czy grill jest tzw ogniem otwartym ?

Na szczęście mnie też nie ciągnie do ogniska. Wolę grilla lub normalnie po ludzku patelnię , smalec i kiełbasę usmażoną. Może być ostatecznie z cebulką  :D

JK

Share this post


Link to post
Share on other sites

To zależy Janusz. Pochodnia, papieros, zapałka, zapalniczka a także świeczka. Oczywiście o ile się te rzeczy palą. :) Jedyną wątpliwość mam co do lampy naftowej w zamkniętej obudowie. Taka ze zwykłym szklanym kominem też może być potraktowana jako ogień otwarty.

A co do patelni, to kuchenka gazowa również jest ogniem otwartym. :) 

A co do grilla.

 

Definicja wg Straży Pożarnej:

OTWARTY OGIEŃ - zjawisko spalania się ciał, dostrzegane w postaci płomieni i żaru.

 

- Jest ona w sprzeczności ze spotkaną interpretacją, w której to założenie iż proces spalania węgla drzewnego odbywa się beziskrowo i bezpłomieniowo, więc nie jest zagrożeniem ani ogniem otwartym. W tym założeniu pomija sie etap samego rozpalenia grilla, w którym płomienia nie da się pominąć ani samej konstrukcji grilla, który często ma w dnie otwór napowietrzający przez który potrafi sypnąć żarem lub jest kilka-kilkanaście centymetrów nad ziemią jak mój lub żeliwne i jednorazowe.

 

- Jest zgodna z wewnętrznymi przepisami Lasów Państwowych, w których ogniem jest każdy rozpalony przez człowieka płomień.

 

Jak widzisz standardowa sprzeczność interpretacji, które często powstają na potrzebę wyjaśnienia sytuacji w zależności kogo się kontroluje. Gdy lokalny kacyk rozpali dwumetrowe ognisko przy lesie robiąc imprę z kiełbaskami to integruje środowisko i kreuje jakieś wartości, gdy ty rozpalisz małego grilla pięćdziesiąt metrów dalej to możesz zostać podpalaczem.

 

I jeszcze jedna sprawa. Zarówno leśni jak i policja operują mandatami. Nie warto chojrakować i kierować sprawę do sądu, o wiele taniej zapłacić 200-500zł. Sprawy w sądzie zmieniają tryb i z mandatowego przechodzą pod ustawę o gminach a konkretnie sekcji porządku. Jak dobrze pamiętam za wykroczenia wobec ustawy kara jest jedna, bez widełek - 5000zł

 

No i już zupełnie na koniec. Kiedyś pojechałem z kumplem na ryby jak już i jeszcze nie miałem swojego autka. :) Nie było to daleko, jakieś 40km jazdy. Dojechaliśmy, zaparkował, wyładowujemy sprzęt i z prędkością światła przeparkowywał samochód, bo od gorącego silnika zaczęła tlić się trawa. Od tamtej pory wyjątkowo uważam, gdzie parkuję nad wodą a po trasie daję silnikowi ostygnąć przez kwadrans na polnej drodze aby z niej zjechać i zaparkować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieki, mam jeszcze większy bałagan w głowie niż miałem :)
Smaruje do ministerium ochrony środowiska o wiażącą wykładznie i zakresy ochrony, może namówie chłopców z koła aby zrobic to jako pismo urzędowe kola PZW zawsze powazniej wygląda i wieksze szanse na odpowiedz.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koło nie ma osobowości prawnej, więc nie ma różnicy, czy będzie sygnować, czy nie, mocy urzędowej mieć nie będzie. Tak samo mogą olać jak od osoby prywatnej. ZO taką osobowość prawną już ma i im muszą odpowiedzieć choćby dlaczego nie będzie odpowiedzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co za czasy
Czyli została modlitwa albo zdecydowane zachęcenie patrolu do zapalenia motorówki z pychu :/
 

Narobili rezerwatów puszek po piwie z resztkami kradzionego auta a ognisko to zbrodnia przeciwko ludzkości.....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiesz, w końcu się cywilizujemy, dbamy o naturę stawiając nowe kominy oraz wylewając beton i asfalt gdzie popadnie. ;) Oczywista ironia, która nie miałaby miejsca gdyby kasa nie rządziła tym światem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dz.U. 2004 Nr 92 poz. 880 

USTAWA 

z dnia 16 kwietnia 2004 r. 

o ochronie przyrody
 

W tekscie jednolitym /pozniejsze zmiany z 2013/ nie wykryto przeciwwskazań do ogniskowania w obszarach N2000 nie będacych rezerwatem...
tylko czu nie istnieje jakieś wsciekłe rozpoządzenie wykonawcze....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeczytaj post Marcusa (drugi po Twoim), spójrz na mapę a takiego miejsca nad wodą nie znajdziesz poza jednym, gdzie jest gospodarstwo rolne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mapa nadleśnictwa  w interesujących mne rewirach jest ogólie dostepna, kwestia " biwaku" zdecydowanie wymaga doprecyzowania z uwagi na brak jakiejkolwiek informacji i wobec pewnych trodnosci dowiedzenai sie u żródła... gmina starostwo etc

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety tak jest. Choć słowo "biwak" jest powszechnie stosowane, to nikt nie potrafi jednoznacznie odpowiedzieć na proste pytanie - co to jest biwak? Są zapisy w regulaminach gmin lub powiatów o zakazie biwakowania poza miejscami oznaczonymi a nawet wysokość mandatu (zakłócanie porządku), lecz nie ma definicji. To charakterystyczne dla CHAOSU działającego przeciw swoim obywatelom, który wprowadza coraz więcej zakazów bez zdefiniowania, co trzeba rozumieć pod danym słowem.

Pozostaje jedynie zwykły ludzki rozsądek, taki codzienny, życiowy, ludzi którzy kontrolują rzekę i od nich zależy efekt takiej kontroli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tekscie jednolitym /pozniejsze zmiany z 2013/ nie wykryto przeciwwskazań do ogniskowania w obszarach N2000 nie będacych rezerwatem...

 

Moim zdaniem tak czy siak obszar N2000 to forma ochrony przyrody i możesz rozpalić ognisko w wyznaczonym miejscu, jak tak bardzo drążysz to zadzwoń do http://www.jablonna.warszawa.lasy.gov.pl/nadlesnictwo :)

 

 

"Rozdział 2

Formy ochrony przyrody Art. 6. 1. Formami ochrony przyrody są:

1) parki narodowe;

2) rezerwaty przyrody;

3) parki krajobrazowe;

4) obszary chronionego krajobrazu;

5) obszary Natura 2000;..."

 

Art. 15. 1. W parkach narodowych oraz w rezerwatach przyrody zabrania się:

 

10) palenia ognisk i wyrobów tytoniowych oraz używania źródeł światła o otwartym płomieniu, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych przez dyrektora parku narodowego, a w rezerwacie przyrody – przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska;

14) połowu ryb i innych organizmów wodnych, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych w planie ochrony lub zadaniach ochronnych;

Share this post


Link to post
Share on other sites

Więcej  wynika z postu Zbyszka- mamy nieopisany bardak z gatunku dajcie nam człowieka a § sie znajdzie

@Marckus
Nie rozumiem
N2000 nie jest ani parkiem narodowym ani rezerwatem, przeczytaj uważnie wspomnianą przeze mnie ustawę,   są ograniczenia...... inwestycji, budowlane upraw typu monokultura itp!!!!
Nie wiem po co wysyłasz mnie po rozum do nadleśnictwa skoro "miedzywale" podlega pod gminę ....

PS. w wydz. ochr. środowiska gm. Jabłonna zostałem poinformowaniu o zakazie "biwakowania" - nie ma takowego więc luzik
takoż nie wiedzą aby jakies rozp wykonawcze specyfikowało problema ogniskowe, więc wszystko wskazuje na to iż zakazu ogniskowania NIE MA /uwaga zachować odległosc od granicy Rezerwatu "Kępy Kiełpińskie"/

 

Edited by Wartburg

Share this post


Link to post
Share on other sites

N2000 i Bug  jesli moja teoria jest słuszna to nad bugiem bez dalmierza nie da rady, co chwile mamy las :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do 12.07 siedzę na przysłowiowych 4-ech literach. Ale jak pojadę to problemu ze spotkaniem mnie nie będzie. Posiedzę pod namiotem 2-3 tygodnie lub do momentu nim mnie policja nie przegoni. :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
30 minut temu, Docio napisał:

 lub do momentu nim mnie policja nie przegoni. :) 

ZAKAZ BIWAKOWANIA?!?!?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadza się i można "zaliczyć" od 300 do 500 w plecy.

Wiem o kilku gminach, których nie ujawnię, w których regulaminie porządkowym nie ma zakazu biwakowania. Pozostałe mają go wyraźnie umieszczony a zgodnie z ustawą kara porządkowa do 500zł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Męczące milion telefonów i do końca nie ma pewności co z tego wyniknie, na razie w moim ulubionym miejscu w obrebie N2000 nie doszukałem się "palących problemów" i zakazu biwakowania ....

Czy gdziekolwiek jest definicja biwaku?

Edited by Wartburg

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Wartburg napisał:

Męczące milion telefonów i do końca nie ma pewności co z tego wyniknie, na razie w moim ulubionym miejscu w obrebie N2000 nie doszukałem się "palących problemów" i zakazu biwakowania ....

Czy gdziekolwiek jest definicja biwaku?

N2000 jest terenem uwzględnionym jako specyficzna forma Parku Narodowego w ustawie o ochronie przyrody. Tam jest informacja.

Definicji biwaku nie ma i to jest najśmieszniejsze, gdyż zakazuje się czegoś co nie jest opisane, a to powoduje wyjątkową dowolność interpretacji u osoby uprawnionej do nadzoru nad porządkiem w gminie.

To tak jak przy stłuczce zimą policja (bywa), wpisuje - niewłaściwy stan techniczny pojazdu, brak ogumienia zimowego. Jednak zapisu o konieczności stosowania opon zimowych nie ma a nikt nie zwraca uwagi, że jezdnia oblodzona.

Share this post


Link to post
Share on other sites

JAKI PARK NARODOWY?!?!?!
OBSZAR CHRONIONEGO KRAJOBRAZU
Tam nie wolno budować /rygorystyczne pozwolenia/ uprawiać monokultur i co ciekawe robić budowli hydrotechnicznych /nagminnie nie przestrzegane/ nie ma zakazu pojazdów silnikowych i palenia ognisk / o ile to nie wynika z innych przepisów/ jest za to dający duża dowolność w interpretacji zakaz płoszenia ptactwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, nie mam zamiaru się kłócić, a skoro tak to polecam lekturę:

Ustawa o ochronie przyrody
Dz.U. z 2004 r. Nr 92, poz. 880, z 2005 r. Nr 113, poz. 954, Nr 130, poz. 1087, z 2007 r. Nr 75, poz. 493, Nr 176, poz. 1238, Nr 181, poz. 1286.

Art 6 pkt 5

Obszar chronionego krajobrazu Art 23 i 24

Obszar Natura 2000 Art 25 do 37 ze szczególnym uwzględnieniem rozpatrywanej kwestii w Art 29 i Art 36.

Teraz powinno być jasne. :) 

Edited by Docio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuje za doprecyzowanie
Teraz już jest CIEMNO, mam jeszcze więcej wątpliwości niż miałem.
Rezerwat i Park Narodowy to rygorystyczne formy ochrony, a jest koło warszawy jeden rezerwat gdzie dopuszcza się wędkowanie oczywiście zakaz wjazdu pojazdów silnikowych i otwartego ognia obowiązuje.
Park Krajobrazowy czy N2000 w różnych formach rygorystyczne nie są.  Jeśli nie ma zakazu lokalnego biwakowania i ognisk teoretycznie nie powinno być problemu.
Czytając wyspecyfikowane w ustawie zakazy właściwe dla domyślnego zestawu w N2000 można z łatwością wyprowadzić podstawę prawną zakazu stosowania żywca i martwej rybki a żeby było ciekawiej posiadając stosowne zezwolenie można łowić prądem.....

Edited by Wartburg
Wnioski po lekturze ustawy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×