Docio Napisano 28 Czerwca 2017 Zgłoszenie Napisano 28 Czerwca 2017 Zgadza się, takie to nasze prawo, niedoprecyzowane i dające mnóstwo możliwości dla "eksperymentów" zarządzających. Co do biwakowania to nie jest to ujęte w ramach parków, poza Parkiem Narodowym. Zakazu biwakowania zawsze szukam w regulaminie porządkowym gminy na ich stronie BIP i najczęściej (99% przypadków), jest on tam ujęty. Gdy go nie znajduję kontaktuję się poprzez e-mail z gminą i co by nie mówić o naszej administracji, zawsze odpowiadali.
Wartburg Napisano 28 Czerwca 2017 Autor Zgłoszenie Napisano 28 Czerwca 2017 Proponował bym dyskusje od postu Dorcia Dnia 25.06.2017 o 20:36, Docio napisał: lub do momentu nim mnie policja nie przegoni. ZAKAZ BIWAKOWANIA?!?!? Do dzisiejszejszych tj. z dn 06-28 przenieść do tematu
jungu Napisano 28 Czerwca 2017 Zgłoszenie Napisano 28 Czerwca 2017 Trochę Wam wyprostuję sytuację mianowicie - Obszar Natura 2000 nie jest Parkiem Narodowym, ani rezerwatem przyrody. Obszary te powstały aby samorządy lokalne miały większą kontrolę nad tymi terenami czyli, np. zakazywały powstawania tam fabryk, przedsiębiorstw czy składowisk zanieczyszczających środowisko. Oraz dodatkowo mają na cel chronić siedlisko zwierząt lub lęgowisko ptaków. Nie ma żadnego zakazu który zabraniałby tam wchodzić, łowić ryby, zbierać grzyby czy ba nawet rozpalać ognisko. Jednak wymóg co do ogniska obowiązuje wg. przepisów ochrony przeciwpożarowej. Co do biwakowania (rozkładania namiotu) nie ma nigdzie napisane w dyrektywie że nie wolno, jednak zakaz biwakowania ma prawo wydać sołtys, wójt, burmistrz i każdy urzędnik w obrębie swojego obszaru administracyjnego po uzasadnieniu i podjęciu uchwały samorządowej, a także każdy właściciel gruntów jak np. RZGW na terenach przylegających do wód, których jest właścicielem . Więc wystarczy zadzwonić do sołtysa lub zarządu i zapytać o zakazie biwakowania, jeśli takiego nie ma to żadna siła poza burzą nie ma prawa Was stamtąd wygonić. Dla pewności bo często grunty przy rzekach dzierżawią rolnicy od Państwa można zapytać ich o zgodę, wtedy na pewno żaden złośliwiec nie zadzwoni po kontrol.
Wartburg Napisano 28 Czerwca 2017 Autor Zgłoszenie Napisano 28 Czerwca 2017 Tyle nam sie udało ustalić dawno /czasami lekko mieszając pojęcia/ Skąd zaczerpnołęś definicje biwaku; ze słownika języka polskiego? To nie jest źródło prawa.
jungu Napisano 28 Czerwca 2017 Zgłoszenie Napisano 28 Czerwca 2017 Pisząc wyraz w nawiasie - dalszą częścią zdania odniosłem się tylko do niego.
Wartburg Napisano 28 Czerwca 2017 Autor Zgłoszenie Napisano 28 Czerwca 2017 Reasumując pier****ca można dostać zanim ustalimy właściciela i przepisy pod jakie podlega kawałek wody, do tego otuliny rezerwatu i 100m od lasu, .... na mocy kolejnej ustawy....
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się