~Piotr~ Napisano 9 Marca 2017 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 9 Marca 2017 W tym temacie możecie podzielić się swoimi obserwacjami które widzieliście będąc nad wodą. Czasami oprócz złowionych ryb widujemy coś interesującego i też nadzwyczajnego. Może doświadczyliście niezwykłej przygody np. tuż przy brzegu straciliście wielką rybę i nie macie z nią zdjęcia którym możecie się pochwalić, ale macie niezapomnianą przygodę o której chcecie wspomnieć? Ja ostatnio w dniu 7.03.2017 wybrałem się nad żwirownie bez sprzętu, tak po prostu żeby zobaczyć co się dzieje. Wody przybrało, lód nie do końca sie roztopił. Śmieci, pływające butelki niestety też widać. Udało też się zaobserwować szczupaka ok 50cm który będzie odbywał niedługo tarło.20170307_111932.mp4 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jungu Napisano 10 Marca 2017 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 10 Marca 2017 Ja kiedyś przez dwa dni obserwowałem pływającą zamrażarkę... tak tak całe pudło ok 1x1x1m unoszące się na wodzie jak łódka. Do tego kiedyś trafiłem na nocnej zasiadce na tarło kleni, które w nocy dosłownie 1m ode mnie wycierały się na główce. Niesamowite wrażenie, klenie w grupie 5-7szt, każdy po ok 35-40cm pluskające się na głębokości 20-30cm. Kilka metrów dalej na główce to samo zjawisko. Najwyraźniej moja obecność im nie przeszkadzała bo gdy zaświeciłem latarką znikały tylko na chwilę. 3 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Caweł Napisano 27 Lutego 2020 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 27 Lutego 2020 Ha! Mam taką. Łowiłem raz na spławik z pomostu i nagle podpływa koło mnie OGROMNY Jesiotr lub Szczupak. Z metr miał. Ja tam rzucam tą pinką w tego szczupaka czy jesiotra XD. w każdym razie nie złapałem go Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jotes Napisano 27 Lutego 2020 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 27 Lutego 2020 W dniu 10.03.2017 o 13:41, jungu napisał: Ja kiedyś przez dwa dni obserwowałem pływającą zamrażarkę... tak tak całe pudło ok 1x1x1m unoszące się na wodzie jak łódka. Na chodzie? Mroziła jeszcze? A światło paliło się w środku? To qurna, czego to ludziska nie wyrzucą do rzeki. Może mąż żonie wywalił bo gruba? Albo na odwrót... Ja kiedyś Rometa wyciągnąłem z Pilicy, prawie nówka. Smyki komuś buchnęli, a jak paliwo się skończyło, to do rzeki wrzucili. A! Nie, nie pyrkotał już i światła były zgaszone, bo paliwo się skończyło. 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. jungu Napisano 27 Lutego 2020 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Udostępnij Napisano 27 Lutego 2020 We wtorek widziałem nad brzegiem całkiem ładny domek... Szkoda że opuszczony. A dzisiaj na rybkach widziałem dziadostwo którego podobno z roku na rok przybywa. Łaził mi po spodniach kleszcz... ale nie byle jaki pierwszy raz widziałem kleszcza który miał ponad 5mm i nie był jeszcze opity krwią. Niestety tak go trząsnąłem ręka że nie był w stanie zapozować do zdjęcia. 8 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alexspin Napisano 28 Lutego 2020 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 28 Lutego 2020 13 godzin temu, Caweł napisał: Ha! Mam taką. Łowiłem raz na spławik z pomostu i nagle podpływa koło mnie OGROMNY Jesiotr lub Szczupak. Z metr miał. Ja tam rzucam tą pinką w tego szczupaka czy jesiotra XD. w każdym razie nie złapałem go Źle zaobserwowałeś to był rosyjski, szpiegowski jednoosobowy okręt podwodny. Rosjanie najlepiej biorą na 0,75 l i dla tego nie wziął na Twojego robaka. 3 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jungu Napisano 28 Lutego 2020 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 28 Lutego 2020 Jak byś dorzucił drugą 0,75 to zapewne wynurzyłby się jego kompan... 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
frami.ceasar Napisano 3 Marca 2020 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 3 Marca 2020 Kilka dni temu grupa nastolatków wleciała w bieliźnie do wody, przy minusowej temperaturze Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jungu Napisano 18 Marca 2020 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 18 Marca 2020 (edytowane) Dzisiaj byłem troche rozeznać się w terenie, ryby za cholerę nie brały, nawet spławikowcy nie zaliczali brań. Jednak nad brzegiem widać że wiosna idzie... Amory się zaczęły. Uwielbiam te ropuchy, wcale się nie boją, plączą się pod nogami i fajnie pozują do zdjęć. Edytowane 18 Marca 2020 przez jungu 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się