NiKoDeM Napisano 21 Listopada 2017 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 21 Listopada 2017 (edytowane) Cześć czy z tych blach/woblerów będzie coś skuteczne na szczupaka lub okonia a może sandacza??? Czy to szajstwo :x Zdj poniżej : LINK ???? Edytowane 21 Listopada 2017 przez wind edycja linku Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alexspin Napisano 22 Listopada 2017 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 22 Listopada 2017 Wszystkie mogą być skuteczne pod następującymi warunkami: - odpowiednio zaprezentowane, - ryby będą miały chęć do współpracy, - w ogóle będą ryby... 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
NiKoDeM Napisano 22 Listopada 2017 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 22 Listopada 2017 19 minut temu, Alexspin napisał: Wszystkie mogą być skuteczne pod następującymi warunkami: - odpowiednio zaprezentowane, - ryby będą miały chęć do współpracy, - w ogóle będą ryby... Dzięki za odpowiedź Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Konrad Szczecin Napisano 27 Listopada 2017 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 27 Listopada 2017 (edytowane) Witam, Osobiście jestem człowiekiem, który nie ma za bogatej skrzynki z przynętami:) Wyznawca algi... i tradycyjnych obrotówek. Nie mniej jednak ostatnio na odrze miałem okazję przetestować miękkie przynęty spiningowe. Namówił mnie mój kolega z którym przeszliśmy tego dnia 10km rzeką. Ogólnie przynęty tego typu inaczej się prowadzą i według mnie potrzebują nieco więcej wyczucia a jednak moje kije są dość twarde. Nie mniej jednak założyłem pomarańczową gumę Berkleya chyba (ja znam tylko mikado:)) On lepszy sprzętkarz ode mnie wiec posiada takie smaczki. No ale wracając. Dzień był pochmurny wiec szans na refleksy z blachy nie było. Guma spisała się dobrze bo miałem kilka ładnych tąpnięć. Wyciągałem 3 okonie po mniej więcej 30 cm i szczupaka 56 cm (że on się na to rzucił...). Dostałem właśnie smsa od kumpla, to była guma Berkley ripple shad https://www.soft-baits.pl/berkley-ripple-shad-7cm-firetiger-id-1552 Dlaczego o tym napisałem... Chodzi o to, że pomimo swojego zatrzećwierzenia spróbowałem czegoś innego, wiec ty tez spróbuj porzucać wszystkim co tam masz i znajdź coś dla siebie. Znajdź też coś co przyda się jako 2-3 opcja np gdy warunki pogodowe będą słabe czy np woda mniej lub bardziej przejrzysta. Udanych prób!! Pozdrawiam Edytowane 27 Listopada 2017 przez Konrad Szczecin Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ozet Napisano 27 Listopada 2017 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 27 Listopada 2017 9 godzin temu, Konrad Szczecin napisał: Dzień był pochmurny wiec szans na refleksy z blachy nie było. Blacha, błystka, obojętnie wahadłowa czy obrotowa wabi drapieżniki nie tylko refleksami świetlnymi, ale także falą hydroakustyczną którą wytwarza. Ryby odbierają tą falę tzw. linią boczną. Wpisz w wyszukiwarkę frazę: "Linia boczna u ryb", to dowiesz się w czym rzecz, bo nie chce mi się "mądralować" o czymś, co inni opisali na różne sposoby. (Zwłaszcza dzisiaj po wczorajszej degustacji oranżady na melancholię.) Nigdy nie wiadomo jaki impuls będzie tym decydującym, prowokującym drapieżnika do ataku. Jak na pierwsze spinningowanie "gumą", to efekty miałeś świetne. Nic tylko pogratulować, co niniejszym czynię. Kolejny przykład że nie można się "zatrzećwierzać"(?!), ani też zacietrzewiać, przy stosowaniu jednego rodzaju przynęt. Często zmiana żelaztwa na silikon (albo odwrotnie), sprawia że trafiamy w aktualny gust drapieżników. 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alexspin Napisano 28 Listopada 2017 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 28 Listopada 2017 Nic dodać, nic ująć. Wędrując brzegiem można przemierzyć dłuższy odcinek nie zmieniając przynęty, bo można natrafić na łowisko, w którym akurat ta przynęta będzie skuteczna. Jeśli wędrówka jest niemożliwa lub utrudniona na tyle, że lepiej pozostać dłuższy czas na jednej miejscówce, wówczas warto co kilka, kilkanaście rzutów wymieniać przynętę, aż trafi się w apetyt rybek. Z rybami jak z kobietą, często zdarza się wymienić nawet kilkanaście przynęt nim trafię w gust obiektu mojego pożądania. 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się