Jump to content

Ozet

Forumowicz
  • Content count

    1009
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ozet

  1. Ozet

    Spławikowe 2019

    Nie do końca Michał, bo ile magazyn "Wędkarz Polski" umarł był śmiercią tragiczną, to już Marcel van den Eynde niczym Lenin "wiecznie żywy". Jego zanęty są nadal w ścisłej czołówce światowej.
  2. Ozet

    Święta wielkanocne

    Zdrowych i wesołych Świąt Wielkanocnych, życzę Wszystkim razem i każdemu z osobna.
  3. Ozet

    Spławikowe 2019

    Wczoraj po południu wybrałem się na tzw. "ulubione starorzecze". Woda niska niczym w lipcu oraz brak oznak życia na wodzie, nie nastrajały optymistycznie. Zresztą jakoś specjalnie na cuda nie liczyłem, ot piękna pogoda więc chciałem kilka godzin posiedzieć samotnie nad wodą. Zacząłem tradycyjnie od białych robaków i pinek, ale brały tylko beznadziejnie małe wzdrążki i uklejki. Po pół godzinie zrezygnowałem z tych przynęt i łowiłem wyłącznie na pszenicę (bat), oraz kukurydzę kons. (na odległościowce). Złowiłem tak około 2,5 kg rybek (nie wziąłem wagi), głównie niezbyt duże wzdręgi, kilka płotek, chyba dwa krąpie i jednego karasia sr. +- 0,8kg. Łowiłem od godziny 16-tej do 20-tej. Reasumując, szału nie było ale każdy pobyt nad wodą cieszy. Czekam z utęsknieniem kiedy wreszcie wschodnia cyrkulacja powietrza zmieni się na inną, co może wpłynąć na intensywność żerowania ryb. Ale póki co, nadal w prognozach wiatr z kierunków wschodnich. Kilka fotek znad wody. (Tym razem pomny aktualnej dyskusji, nie ująłem w obiektywie siedziska i wiaderka z naklejkami.)
  4. Ozet

    Gumofilcem być ...

    Masz rację Jarku, tyle tylko że cała dyskusja prowadzona jest w żartobliwiej formie, przynajmniej ja tak to odbieram. Myślę że nikt tutaj nie utożsamia się z gumofilcem w obiegowym znaczeniu tego słowa, czyli mięsiarzem i śmieciarzem nagminnie łamiącym regulaminy, dla którego jedyną wędkarską wartością jest pełna siatka ryb "takich do wzięcia". W dyskusji mowa jest raczej o "gumofilcu" jako wędkarzu indywidualiście, który niczym kot własnymi ścieżkami chodzi, łowi po swojemu ale z zachowaniem szeroko pojętej etyki wędkarskiej, któremu do szczęścia niekonieczny jest wybetonowany brzeg, albo przystrzyżona trawka na stanowisku, coby sobie bucików nie ubrudził. "Gumofilc" jako przeciwieństwo wszelkiej maści "zawodowców i profesjonalistów" podłapujących rybki na wyścigi. Tak to odbieram.
  5. Ozet

    Gumofilcem być ...

    Yyy...po głębokim namyśle, skłonny byłbym przychylić się do tej opinii.
  6. Ozet

    Gumofilcem być ...

    Jakaś nowa moda nastała że tak nagle gumofilcami "sypnęło"? Dużo odwagi cywilnej potrzeba, aby dobrowolnie, ba nawet na ochotnika, nazwać się "gumofilcem". I to w czasach gdy tenże "gumofilc" utożsamiany jest w światku wędkarskim, ze wszystkim co najgorsze. Jako dyżurny "chłopiec do bicia", obwiniany jest o tragiczne wyrybienie naszych wód, zaśmiecanie łowisk, kłębowiska urwanych żyłek w najlepszych miejscówkach, eutrofizację akwenów, niewykluczone że także o globalne ocieplenie klimatu. Mimo wszystko:
  7. Docio, niepotrzebny Twój trud z doradztwem. Zajrzyj w profil tego typa i wszystko będzie dla Ciebie jasne.
  8. Jungu jednego znalazł. Odłupał się pewnie od tego wielkiego "kamienia", który uśmiercił wszystkie dinozaury - hurtowo.
  9. Powinienem uściślić: "kolebki zorganizowanego, ucywilizowanego wędkarstwa w Polsce". Bo samo łowienie ryb na haczyk (wędę), praktykowane było "od zawsze", gdy tylko człowiek zorientował się że to coś co w wodzie pływa, da się zjeść i jest nawet smaczne. Jedni łowili ryby, inni uprawiali proso, a jeszcze inni (cytując klasyczkę), "rzucali kamieniami w dinozaury".
  10. Michał, jakoś tak prowokacyjnie zabrzmiał mi powyższy tekst. Gdzie jak gdzie, ale w (dawnym) Królestwie Galicji i Lodomerii, kolebce polskiego wędkarstwa, chyba jak mało gdzie potrafią kręcić muchy wszelakie. :) ;)
  11. Ozet

    Kształt haczyka

    Łowiąc batem zauważam po wyciągnięciu iluś tam rybek, że haczyk przybiera kształt jak na zdjęciu. Nie zmieniam go wtedy, nie prostuję, gdyż w moim subiektywnym odczuciu skuteczność kolejnych zacięć wzrasta. Zmieniam dopiero gdy ewentualnie się złamie. Zauważam w sklepach wędkarskich czy też katalogach, że haczyki o takim celowo nadanym przez producenta kształcie, są w ofercie dla karpiarzy. Więc mimo iż łowienie karpii z gruntu, a łowienie batem wszelakiego białorybu to dwie różne bajki, to jednak chwytliwość haczyka o takim kształcie chyba nie jest tylko złudzeniem. Jestem ciekaw Waszych opinii.
  12. Ozet

    Kształt haczyka

    Haczyki do zestawów spławikowych, przechowuję w zakręcanym pudełku z magnesem (wymontowanym z drzwiczek jakiejś starej szafki). Na spodzie jest krążek z cienkiej gąbki, żeby opanierowany haczykami magnes, nie "telepał" się po pudełku. Haczyków małych rozmiarów nigdy nie ostrze. Czasem je podginam albo prostuję, jednak gdy stwierdzę że haczyk jest tępy to bez żalu wyrzucam. Zdarza mi się natomiast ostrzyć haki jigowe, albo haki kotwiczek.
  13. Ozet

    Bystre

    Haczyki bardzo "lubią" wszelkie miękkie tkaniny/ubrania. Uwielbiają je też owoce łopianu i nasiona uczepu trójlistkowego. Te ostatnie są szczególnie upierdliwe, zwłaszcza dla spinningistów przedzierających się przez nadrzeczne zarośla. Gwarancja że na rybach i po rybach nie będziesz się nudził.
  14. Ozet

    Gruntowe 2019

    Dzisiaj po południu wybrałem się nad rzekę z feederem (zdobycznym zresztą). Łowiłem w godzinach 15-18, łowiąc w tym czasie 5 ryb na kukurydzę kons. Leszczyka, około pół kilową płoć, mniejszą płotkę i dwa krąpie. Niewiele, ale gdyby ktoś zapytał czy było warto, odpowiedział bym: oczywiście, było warto. Zwłaszcza że przeważnie łowię na spławik, więc jakaś odmiana od czasu nie zawadzi. :) PS. Feeder "zdobyczny", gdyż jest nagrodą za 3 miejsce w zawodach spławikowych kilka lat wstecz. Golden Lion zresztą.
  15. Najgorszy czas dla wędkarza, to okres między minionym a przyszłym sezonem. Jako że tej zimy "nie ciągło" mnie na lód, wolny czas wypełniałem robieniem spławików. Ostatecznie wykonałem 20szt. do różnych technik spławikowych. Wykorzystałem do tego celu takie materiały jak: twardą piankę, balsę, łodygi pałki szerokolistnej, patyczki bambusowe i od lizaków, antenki od uszkodzonych spławików, łezki ołowiane jako dociążenie do niektórych wagglerów, drut, kleje Distal i Kropelka, różne farby i lakier bezbarwny Vidaron. Spławiki może i nie są piękne, ale mają tę wielką zaletę że są moje, zrobione "tymi ręcami". Jeszcze mam do zrobienia kilka spławików -"pingwinków", które podpatrzyłem u "Spławika znad Wisły"(znanego także jako Spławik66). Jednak póki co mój zapał się wyczerpał, ale może w lutym się zmobilizuję
  16. Ozet

    Bystre

    Tak więc życzę Ci szczęścia. Ale jako że "szczęściu trzeba dopomóc", polecam Ci taki strój.
  17. Ozet

    Wybór karpiówki

    Z następcami udanych serii (wędzisk, kołowrotków) bywa różnie. Zwykle w określeniu "następca" chodzi o to, aby choć część renomy poprzednika przeszła na następcę, co ma zachęcić potencjalnego nabywcę. Zdarza się że następca nie dorasta poprzednikowi "do pięt", ale bywa też że posiada zbliżone walory użytkowe. To wychodzi w praktyce, ale optymistycznie można założyć że Anaconda poniżej pewnego przyzwoitego poziomu nie zejdzie.
  18. Ozet

    Wybór karpiówki

    "Chcieć to móc" (znaleźć). Samodzielność jest fajna, no nie?
  19. Ozet

    Kształt haczyka

    Ciągle liczę na wspomniany tekst. Przyda się uzupełnienie i rozwinięcie ciekawego tematu. Zaraz tam tekst. To miało być takie małe uzupełnienie w kwestii robienia wędkarzom "wody z mózgu", na przykładzie wędzisk masowo sprowadzanych na początku lat 90-tych z Niemiec (firm DAM i Cormoran). Rzekomych spinningów. Nasze autorytety spinningowe "na garnuszku" dystrybutorów owych wędzisk, dorabiały niestworzone teorie odnośnie niebywałej skuteczności spinningowania za sandaczem tymi wędziskami. To nic że miały długość 3,30 - 3,60m, ważne że był na nich napis "Zander". Po czasie wyszło na jaw że owszem, producenci dedykowali te wędziska do połowu sandacza, ale... na martwą rybkę z gruntu.
  20. Ozet

    Kształt haczyka

    Piękny tekst i jakże trafne chłodne spojrzenie. Miałem napisać kilka zdań, ale po ponownym przeczytaniu wpisu Docia, stwierdziłem że tenże powiedział w zasadzie wszystko. Kto myśli ten wyciągnie wnioski.
  21. Ozet

    Kształt haczyka

    Michał, to jest stara poczciwa Chinta Ovnera. Jeden z modeli haczyków które lubię stosować, gdyż jest dość uniwersalna. Zależnie od wielkości można je skutecznie dostosować do większości przynęt i technik łowienia. Na zdjęciu modele haczyków które stosuję do bata, bolonki i odległościówki. Od góry od lewej: Drennan Wide Gape ; Drennan Red Roach ; Ovner Chinta. Na dole od lewej: VMC 7038 ; Sensas 3410 ; Trabucco 631XK. Tymi modelami haczyków mogę "obskoczyć" pełen zakres przynęt stosowanych w technikach spławikowych.
  22. Ozet

    Spławikowe 2019

    Ryzykownie z tym przyponem 0,10mm, ale najważniejsze że hol zakończyłeś pomyślnie. Wiosną warto podjąć ryzyko łowiąc subtelnie, aby było jakiekolwiek zainteresowanie ryb przynętą, niż łowić "grubo" jak w środku lata i nie doczekać się brania. Woda jest jeszcze zimna, przejrzysta, bez zawiesiny planktonu roślinno - zwierzęcego, więc często grubość przyponu ma kluczowe znaczenie. W letniej "zupie" pole manewru w zakresie średnic przyponów, wielkości haków i przynęt jest znacznie większe. A tak na marginesie zapytam, czy nęciłeś pszenicą z zapachem kozieradkowo - cynamonowym? Do Wartburga: Też chciałbym mieć takiego zaprzyjaźnionego łabędzia, który pełnił by rolę naturalnej echosondy. Pięknie się wkomponowuje w "linię" Twojej filozofii wędkarskiej.
  23. Ozet

    Spławikowe 2019

    Piękny lin Michał. Wyobrażam sobie że na spławikówce (domyślnie match), był to godny przeciwnik. Gratuluję. Bardzo spodobały mi się Danielowe płocie (ryby które darzę szczególną estymą), na widok których oczy rozbłysły mi niczym diody LED. Gratuluję również. Wczoraj wreszcie po długim niebycie nigdzie, wybrałem się na zbiornik Stare Miasto, bo doszły mnie słuchy że wreszcie rybki zaczęły tam "skubać". Chciałem łowić na dwie wędki w jednym polu nęcenia, więc wrzuciłem 6 kul zanęty liniowo, od 12m (pod bat 7-kę) do 15m (pod matcha). Batem łowiłem na pinki, natomiast match'em "mściłem się" na kukurydzę kons. Na pinki brały małe leszczyki, od czasu do czasu uwiesiła się płotka. W końcu doczekałem się brania około kilogramowego leszcza na kukurydzę, później drugiego mniejszego. I to tyle z emocji niedzielnego popołudnia. Nie doczekałem się stada większych płotek na które się nastawiałem. Łowiłem w godzinach 14:30 - 17:45. Złowiłem 3.82kg ryb (netto).
  24. Ozet

    Napięcie plecionki

    Może tak być, ale mimo wszystko przynęta + główka o łącznej masie 10g lub więcej, powinna wystarczająco napinać linkę. Większy luz (zwis) powstaje zwykle przy zastosowaniu przynęt stawiających w wodzie niewielki opór, prowadzonych na nieproporcjonalnie grubej lince. Wcale bym się nie zdziwił gdyby ta plecionka 0,12mm, miała w rzeczywistości np. 0,18mm. Za 30zł cudów nie ma się co spodziewać.
  25. Ozet

    RAPR przynęty

    Andrzej, już kiedyś była na forum energetyczna dyskusja w podobnej kwestii. Na tyle energetyczna, że nasz Drogi Admin Wind zamknął temat.
×