Jump to content

Recommended Posts

Witam jestem nowy na tym forum i mam problem !

Podczas ostatnich połowów zaklinowała mi się szczytówka i próbując na siłę ją schować oderwała mi się przed ostatnia przelotka. Wędka schowała się cała. Jednak nadszedł czas, aby przykleić przelotkę. Z moim szczęściem gdy przyklejałem "Kropelką" przelotkę klej dostał się między 2-drugi segment a szczytówkę. I mam pytanie jak ją rozkleić ??? Czy debonder do klejów CA pomoże ? Zastosowałem aceton jednak nie zauważyłem różnicy,ale mogę spróbować jeszcze raz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli już musisz używać acetonu lub innego rozpuszczalnika to wypróbuj w jakimś neutralnym miejscu czy w ogóle rozpuszcza Twój klej. Aceton ma to do siebie że potrafi rozpuszczać tworzywa sztuczne więc bądź lepiej ostrożny przy użyciu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, debonder może pomóc, np. taki. Najlepiej żeby to był produkt czeski, bo chińskie a nawet niemieckie potrafią rozpuścić  materiał na który naniesiony jest klej. Jednak w Twoim przypadku, jest to wyjątkowo fatalne połączenie. Jeżeli jest to jakiś tani teleskop (choć tani - drogi to pojęcie względne), warto byłoby zastanowić się "czy skórka jest warta wyprawki". Po takich zabiegach miałbym bardzo ograniczone zaufanie do właściwości użytkowych powyższego wędziska.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli wędzisko nie było rozłożone do końca (jest mała szczelinka), spróbowałbym najpierw trochę pokombinować z. np. żyletką. Lekkie rysy pewnie będą bardziej odporne niż chemia która może wniknąć w wędzisko.

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, sygit11 napisał:

Z moim szczęściem...

No właśnie. Zważywszy na "szczęście" autora tematu, pomysł z żyletką bym sobie darował... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Ozet napisał:

pomysł z żyletką bym sobie darował... 

No to pozostaje takie coś jak DECOLLEUR 3720 (Debonder rusza wszystko plastik, lakier itp.), ew. moczyć w zmywaczu do paznokci (bezacetonowym), ale tu najpierw zrobiłbym próbę czy nie rozpuści lakieru na wędzisku. Podobno też cyjanoakryl robi się kruchy w temp. powyżej 120st.C - możesz spróbować go wygrzać opalarką w temp. ok 150-180st.C - lakieru to nie ruszy a może się uda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×