Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich. Bardzo chciałbym nauczyć się łowić sandacza z opadu. Niedawno pytałem o rodzaj i kolory gum, teraz moje pytanie o prowadzenie przynęty. Podbijam na raz, na dwa lub samym kołowrotkiem, zmieniam gumy na większe i mniejsze, kolor taki i taki. Jeżdżę nad rzekę czasami rano i wieczorem, jestem jeszcze przed świtem lub zostaję po zmroku. I NIC! Od 3tyg. nie miałem ani puknięcia. Łowię w Warcie za Poznaniem i wiem że sandacz tu występuje ponieważ latem miałem parę brań i złowiłem dwa niewymiarowe, poza tym widziałem w klatce polujące DUŻE sandacze tuż pod powierzchnią wody. Bardzo proszę o rady ponieważ bardzo chcę nauczyć się łowić sandacza z opadu, a jak tu się nauczyć jak nic nie pstryka? Dodam że, wszystkie sandacze będę wypuszczał na wolność. Proszę o pomoc. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej. Dzisiaj byliśmy we dwójkę od świtu do 10 godzinki i wynik był miażdżący! Łącznie złowiliśmy ponad 50 szt. Niestety ani jeden nie miał nawet ponad 40cm. Jednak pierwszy raz w życiu w czterech rzutach udało mi się wyciągnąć cztery sandacze. Wszystkie bezpiecznie wróciły do wody i na koniec trafił się szczupaczek 52cm. 80% na gumy w kolorze jaskrawej zieleni na ciężkich główkach 17-20g z mocnym stukaniem po dnie i podbijaniu dwa-trzy obroty na sek. Woda w rzece się podniosła i ryby zmieniły miejsca żerowania wiec jesli były tam tydzień - półtora temu teraz może ich tam wcale nie być.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja używam główek 10,12,15g. może tu jest problem. Spróbuję teraz cięższymi główkami. Gratuluję połowu i dzięki za pocieszenie, popadłem w kompleksy i dzisiaj nie zasnę. Napisz jeszcze gdzie szukasz sandaczy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam nowy sposób na mętnookiego. Pomysł zaporzyczyłem od J. Kolendowicza. Polega na zbrojeniu gumy za tz. nosek-do pojedyńczej kotwicy (wielkość kotwicy zgodnie z RAPR). Obciążenie to czeburaszka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×