MICHNIK Napisano 22 Czerwca 2012 Zgłoszenie Napisano 22 Czerwca 2012 Każdy wie, że wątróbek drobiowych można z powodzeniem używać jako przynęty na np: jesiotry czy sumy, co mogę potwierdzić bo sam używałem i brały. Mają one jednak jedną poważną wadę, słabo trzymają się haka i trzeba bawić się w obwiązywanie nicią czy inne takie . Pomyślałem, że dobrym rozwiązaniem było by zastosowanie wątroby wieprzowej która jest jak "podeszwa" tylko nie wiem czy smakowo się nadaje może ktoś z was jej używał i poradzi czy w ogóle warto zakładać ją na hak???
Minus Napisano 23 Czerwca 2012 Zgłoszenie Napisano 23 Czerwca 2012 jak najbardziej polecam, szczególnie skuteczna na węgorza. Wkładam ją do koszyczka obustronnie zamkniętego i czasami na hak. Czasami zostawiam ją na słoneczku żeby miała intensywniejszy smrodek
Gość woldi Napisano 23 Czerwca 2012 Zgłoszenie Napisano 23 Czerwca 2012 Ostatnio poznałem pewnego sumiarz, który mówi, ze nie ważne jaka wątróbka, byleby tylko nieświeża i cuchnąca tak mocno, by także po drugiej stronie Wisły wszyscy czuli jej smród
MICHNIK Napisano 24 Czerwca 2012 Autor Zgłoszenie Napisano 24 Czerwca 2012 Oj tak musi być zielona , wystarczy położyć na słoneczku w zamkniętym pojemniku i po 2-3 dniach jest git
wind Napisano 9 Stycznia 2015 Zgłoszenie Napisano 9 Stycznia 2015 Troszkę o wątróbce jestem już w stanie powiedzieć. Co do zakładania na kotwiczkę to prosta sprawa, zakładamy od góry przebijając przez trzon kotwiczki, i dopiero potem zapinamy przypon odpowiednio mocną agrafką. Trzyma się solidnie i nie spada, nawet przy rzutach "na maxa" . Co do zapachu to również miałem okazję temat dokładnie przećwiczyć , @Docio świadkiem, ze zrobiłem się bardziej zielony od tej wąrtóbki po otwarciu woreczka, i zakładałem ją "na trzy razy" . Myślę, ze bardziej znaczący jest zapach krwi uwalniający się ze świeżej przynęty niż zapach gnijącego mięsa. Choć pewnie ten drugi również ma znaczenie. Od lipca będę kontynuował moje "badania" na wąrtóbką ... drobiową.
Docio Napisano 9 Stycznia 2015 Zgłoszenie Napisano 9 Stycznia 2015 Żaden ichtiolog nie ośmieli się napisać, że sum to padlinożerca. O węgorzu też już powoli przemijają mity, choć ten od padliny nie stroni. Ważne aby rozróżnić mięsko świeżo ubite i krwiste od prawdziwej śmierdzącej padliny, która jest trucizną, nawet dla ryb.
LarryKowalsky Napisano 11 Stycznia 2015 Zgłoszenie Napisano 11 Stycznia 2015 Co do zakładania na kotwiczkę to prosta sprawa, zakładamy od góry przebijając przez trzon kotwiczki, i dopiero potem zapinamy przypon odpowiednio mocną agrafką. U mnie ta metoda jest również sprawdzona. Co to zapachu to polecam krew, tylko taką prawdziwą, nie kupioną w wędkarskim.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się