Skocz do zawartości

Spinning czy casting


Rekomendowane odpowiedzi

Jak zwykle, każda pliszka swój ogonek chwali i z tematu o zestawie spinningowym zrobiła się g**noburza… Jarku, Krzysiu, cenię Was obydwu jako świetnych fachowców, wędkarzy z prawdziwego zdarzenia, nie warto obrzucać się błotem... ;)

Wracając do tematu i zacytowanego na wstępie przysłowia:

1. Moim skromnym zdaniem trudno powiedzieć czy lepiej zaczynać od tradycyjnego spinningu, czy od castingu. Jeden lubi pomarańcze, a drugi gdy ja tańczę. Od ponad 60-ciu lat wędkuję, od ponad 25-ciu wyłącznie spinninguję, w tym od dwóch wciągnął mnie casting na 100%. Teraz nie mam ani jednego zestawu tradycyjnego, natomiast moja Pani kompletnie nie gustuje w castingu, po prostu "nie leży" Jej to. Dobre zestawy castingowe są zdecydowanie droższe od dobrych zestawów do tradycyjnego spinningu i to trzeba brać pod uwagę zwłaszcza gdy się rozpoczyna. Tradycyjny spinning można zacząć nawet z użyciem średniej klasy sprzętu, castingu tak się nie da i to leży u podstaw budżetu jakim się dysponuje.

2. Moja propozycje przyzwoitego zestawu spinningowego, który "od bidy" (nie ma zestawów uniwersalnych) ogarnie okonia, szczupaka i sandacza: Troker M (270cm/5-20g) Ultris FD 1130 plecionka 0,08/0,10 przypon minimum 30cm łączny wydatek ok. 380.- zł.

3. Moja propozycja zestawu castingowego, od którego jest sens zaczynać Black Rock (213cm/5-25g) Tatula CT 100HSL plecionka i przypon j. w., łączny wydatek ok. 820.- zł

Różnica znacząca. Soldi, wybór należy do Ciebie.

Edytowane przez Alexspin
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, Alexspin napisał:

Jak zwykle, każda pliszka swój ogonek chwali i z tematu o zestawie spinningowym zrobiła się g**noburza… Jarku, Krzysiu, cenię Was obydwu jako świetnych fachowców, wędkarzy z prawdziwego zdarzenia, nie warto obrzucać się błotem... ;)

Wracając do tematu i zacytowanego na wstępie przysłowia:

1. Moim skromnym zdaniem trudno powiedzieć czy lepiej zaczynać od tradycyjnego spinningu, czy od castingu. Jeden lubi pomarańcze, a drugi gdy ja tańczę. Od ponad 60-ciu lat wędkuję, od ponad 25-ciu wyłącznie spinninguję, w tym od dwóch wciągnął mnie casting na 100%. Teraz nie mam ani jednego zestawu tradycyjnego, natomiast moja Pani kompletnie nie gustuje w castingu, po prostu "nie leży" Jej to. Dobre zestawu castingowe są zdecydowanie droższe od dobrych zestawów do tradycyjnego spinningu i to trzeba brać pod uwagę zwłaszcza gdy się rozpoczyna. Tradycyjny spinning można zacząć nawet z użyciem średniej klasy sprzętu, castingu tak się nie da i to leży u podstaw budżetu jakim się dysponuje.

2. Moja propozycje przyzwoitego zestawu spinningowego, który "od bidy" (nie ma zestawów uniwersalnych) ogarnie okonia, szczupaka i sandacza: Troker M (270cm/5-20g) Ultris FD 1130 plecionka 0,08/0,10 przypon minimum 30cm łączny wydatek ok. 300.- zł.

3. Moja propozycja zestawu castingowego, od którego jest sens zaczynać Black Rock (213cm/5-25g) Tatula CT 100HSL plecionka i przypon j. w., łączny wydatek ok. 800.- zł

Różnica znacząca. Soldi, wybór należy do Ciebie.

Dziękuje Panu za tak obszerna wypowiedz.

800 zł na start to bardzo dużo, wiec chyba zdecyduje się na wersje sponningowa, a jak złapie większego bakcyla to może wtedy zdecyduje się na castingowe łowienie :)

Myslalem tylko o tym żeby kupić wędke w przedziale 15-40 gram ale Panowie w komentarzach wybili mi to z głowy :) zapewne słusznie :)

Edytowane przez Soldi69
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

43 minuty temu, Soldi69 napisał:

Byc może głupie ale wole zapytać .

Wcale nie głupie! 

Tak, zauważyliście. A wiesz ile podkładu nawinąć? Jasne - nie. Robisz tak: Najpierw nawijasz żyłkę główną lub plecionkę na szpulę zapasową, potem dowijasz podkład na ok 1,5-2 mm od rantu szpuli, a dopiero przewijasz całość na szpulę główną. W ten sposób masz idealną ilość podkładu i optymalnie wypełnioną szpulę zakupioną linką.

Węzły do łączenia podkładu z linką główną:

1. węzeł

2. węzeł

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Jotes napisał:

Wcale nie głupie! 

Tak, zauważyliście. A wiesz ile podkładu nawinąć? Jasne - nie. Robisz tak: Najpierw nawijasz żyłkę główną lub plecionkę na szpulę zapasową, potem dowijasz podkład na ok 1,5-2 mm od rantu szpuli, a dopiero przewijasz całość na szpulę główną. W ten sposób masz idealną ilość podkładu i optymalnie wypełnioną szpulę zakupioną linką.

Węzły do łączenia podkładu z linką główną:

1. węzeł

2. węzeł

rozumiem że grubość  żyłki tj podkładu musi być zbliżona ? Czy to nie ma znaczenia ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dla początkującego to skomplikowane :(

jest jakiś przelicznik że dana grubość plecionki odpowiada żyłce ?

Ps. 
Panowie przepraszam że tak Was męcze ale tyle rzeczy jest dla mnie nowych i trudnych zarazem , a chce swój przyszły zestaw przygotować najlepiej jak się da :) 

Edytowane przez Soldi69
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

55 minut temu, Soldi69 napisał:

Dla początkującego to skomplikowane :(

Hmm! A cóż jest tak skomplikowanego? Nawinięcie linki wg podanego przepisu - ogólnie znanego? Czy związanie końca z końcem? A może nie masz szpuli zapasowej? Od czegoś trzeba zacząć, a masz podane na tacy...

57 minut temu, Soldi69 napisał:

jest jakiś przelicznik że dana grubość plecionki odpowiada żyłce ?

Jest taki kalkulator, ale sprawdza się tylko przy żyłce. Plecionki póki co nie potrzebujesz przeliczać, bo jeśli kupisz 130 m, to jeszcze i tak podkład może być konieczny.

Jaki masz kołowrotek? Szpula zapasowa jest?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, Jotes napisał:

Hmm! A cóż jest tak skomplikowanego? Nawinięcie linki wg podanego przepisu - ogólnie znanego? Czy związanie końca z końcem? A może nie masz szpuli zapasowej? Od czegoś trzeba zacząć, a masz podane na tacy...

Jest taki kalkulator, ale sprawdza się tylko przy żyłce. Plecionki póki co nie potrzebujesz przeliczać, bo jeśli kupisz 130 m, to jeszcze i tak podkład może być konieczny.

Jaki masz kołowrotek? Szpula zapasowa jest?

Źle to określiłem, jeśli użyje plecionki 0,12mm grubości to jak grubą żyłkę użyć do podkładu ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Soldi69 napisał:

jeśli użyje plecionki 0,12mm grubości to jak grubą żyłkę użyć do podkładu ?

Zadasz sobie odrobinę trudu, sprawdzisz na opakowaniu, jaką plecionka ma wytrzymałość w kg lub lb i dobierzesz żyłkę o podobnej wytrzymałości.

Nie odpowiadasz na pytania, więc jak można ci pomóc, skoro unikasz odpowiedzi? Wyobraźni odrobinę. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

Do połączenia podkładu żyłkowego z plecionką zastosuj węzeł zderzakowy

zderzakowy.jpg

Do wiązania przynęt (krętlików, agrafek) węzeł Trilene z modyfikacją:

trzy-koce.jpg

Podlinkowałem Ci wcześniej artykulik na temat węzłów, przeczytałeś? Jest tam również pokazany węzeł do wiązania linki na szpuli.

Ps

Na kołowrotek o stałej szpuli nigdy nie nawijam plecionki bez podkładu żyłkowego, choćby dla tego, że plecionka ma tendencje do ślizgania się na szpuli.

Edytowane przez Alexspin
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Soldi69 napisał:

Zasada nawijania plecionki tzn węzeł jest taki sam jak w przypadku żyłki ?

Węzły do plecionki muszą być inne, bo plecionka jest wyjątkowo śliska i byle jaki węzeł potrafi się rozwiązać. Tutaj masz prawdziwy Trilene. Ten węzeł poznałem w latach siedemdziesiątych, jako węzeł ABU, a drukowany był na opakowaniach ich żyłek ABUlon. Jako jeden z niewielu nadaje się zarówno do żyłek, jak i do plecionek.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Od lat wiążę tak jak na rysunku i jeszcze nie miałem przypadku żeby mi się rozwiązał. Ten z filmu faktycznie jest jeszcze mocniejszy i zdarza mi się tak wiązać na łowiskach o twardych zaczepach. Na pewno jest lepszy od tego z rysunku. Dodam, że gdy wiążę taki z dodatkowym oczkiem, zwłaszcza na cienkich plecionkach (0,03-0,06) to składam plecionkę podwójnie i wiążę na tak złożonej. Trzyma jak dobry spaw. Ma tylko jedną wadę, jeśli plecionka się zerwie to na pewno nie na tym węźle, ale poza nim, w innym osłabionym miejscu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, Jotes napisał:

Węzły do plecionki muszą być inne, bo plecionka jest wyjątkowo śliska i byle jaki węzeł potrafi się rozwiązać

No patrz Pan, nawet nie wiedziałem, że to trilene. Zawsze go znałem jako spinningowy. :) A czy przypadkiem Abu nie miał tylko jednego przewleczenia przez oczko?

Węzeł ten stosuję praktycznie do wszystkiego z oczkiem. Jest niezawodny a jego wytrzymałość określana na 96%.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Odpisałem Ci.

Godzinę temu, Alexspin napisał:

Na kołowrotek o stałej szpuli nigdy nie nawijam plecionki bez podkładu żyłkowego, choćby dla tego, że plecionka ma tendencje do ślizgania się na szpuli.

Poza tym pisałem Ci na PW, że plecionki nie wystarczy Ci do wypełnienie tego kołowrotka i w jaki sposób nawinąć odpowiednią ilość podkładu.

Edytowane przez Alexspin
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...