Jump to content

Czy w skrwie prawej bliżej jeziora szczutowskiego i urszulewskie go można łowić ryby?


Filip Tomasz
 Share

Recommended Posts

Skrwa Prawa częściowo jest wodą górską, częściowo nizinną. W takim wypadku nie jest istotne s czego chcesz łowić lecz gdzie. Rzeka należy do Okręgu Mazowieckiego. Link podałem Ci w innym wątku, przeszukaj menu i sprawdź a potem z mapą.

Wybacz, nie jestem do Ciebie sceptycznie nastawiony ale sprawdzenie do kogo należy woda jest obowiązkiem wędkarza. Problem masz w tym, że nie ma obok Ciebie osoby, która wprowadziłaby Cię w te niuanse związane z przepisami, zasadami połowu, w ogóle - początkami wędkarstwa, które ani się nie zaczyna, ani nie kończy na moczeniu zestawu w wodzie. Musisz wykazać o wiele więcej samodzielności, zacząć czytać o rybach, metodach, technikach, zanętach i konstrukcjach zestawów jako element stricte rozrywkowy. Jako odpowiedzialny wędkarz musisz (niestety), poznać ustawy, rozporządzenia, zasady połowu lecz nie w całości ale w częściach dotyczących wędkarstwa. Na koniec pozostają monografie poszczególnych gatunków i wody jakie mamy w kraju. To wzajemnie się uzupełnia i gdy wędkarz słyszy woda górska, to mniej więcej wie jakie są gatunki, jeśli słyszy woda nizinna, to jeszcze lepiej wie. Na koniec pozostają smaczki takie jak Odra i Warta, rzeki pomorskie, ujście Wisły i rzeki podkarpacia.

Zacznij się uczyć przepisów już teraz. Pamiętaj, że jak coś spaprzesz a będzie kontrol, to nikt na Ciebie nie będzie krzyczał, nikt nie będzie się nad Tobą wytrząsał lecz w prosty sposób wręczony zostanie mandat mamie. To może w ogóle nie mieć skutków ale może też pozbawić Ciebie dalszego wędkowania aż do ukończenia 14-tu lat, zdania egzaminu i wyrobienia karty wędkarskiej. Więcej inicjatywy chłopie. :) 

Edited by Docio
Link to comment
Share on other sites

17 minut temu, zwykły michał napisał:

Takie szczegółowe pytania najlepiej jest zadawać w sklepie wędkarskim. Będą dobrze zorientowani co wolno i gdzie.

Byłbym ostrożny. Rzeka dopiero od kilku lat należy do ZO Mazowiecki. Skrwa Lewa ze zbiornikiem Soczewka dopiero od jesieni ubiegłego roku. Nie wiem co się dzieje na prawej ale na lewej prowadzone są badania po kilku latach bezhołowia i obliczane straty. A sam zbiornik Soczewka przez lata w ówczesnym Okręgu był niemal klejnotem.

Link to comment
Share on other sites

Tyle można dowiedzieć się w sklepie wędkarskim. Jeśli chodzi o mnie to pytam kto zarządza tym odcinkiem, gdzie mogę wykupić pozwolenie i jaki obowiązuje regulamin. To czy są ryby sprawdzam własnoręcznie.

W Polsce jest bardzo prosto w porównaniu do UK ;) Tutaj wszędzie są kluby, niektóre mają po kilkaset metrów rzeki (ale tylko jednego brzegu) i jakąś kałuże. Każdy ma swoj regulamin i zasady. Łowić można tylko w wyznaczonych do tego miejscach, zakaz wstępu na teren prywatny bez pozwolenia. Nie słyszałem o porozumieniach pomiędzy klubami. 

Link to comment
Share on other sites

Co kraj to obyczaj. Jak byłem we Francji i zapytałem z ciekawości o rzeczkę obok której przejeżdżaliśmy codziennie, to szczerze odpowiedzieli, że nie mają pojęcia. Nikt z nich nie był wędkarzem ale stanowczo stwierdzili, że mało jest wody ogólnie dostępnej. Rzeki są poszatkowane i stanowią własność tego kto ma nad nią włości a czasem ciągną się one kilometrami. Jedno co mnie zaciekawiło, to stwierdzenie, że nie ma własności wody. Woda należy do państwa. Jednak ziemia nad nią to już inna sprawa i bez pozwolenia wejść nie można. U nas pas 5 m ziemi niczyjej nad rzekami i kanałami, to niemal dopust dla wędkarzy.

Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, zwykły michał napisał:

Takie szczegółowe pytania najlepiej jest zadawać w sklepie wędkarskim. Będą dobrze zorientowani co wolno i gdzie.

Mam poważne wątpliwości, personel sklepu to nie jest autorytet w tej dziedzinie! W razie kontroli, powołanie się na informacje uzyskane w sklepie mogą wywołać sceptyczny i sarkastyczny uśmiech na twarzy kontrolującego.

12 godzin temu, Docio napisał:

Byłbym ostrożny. (...)

Dokładnie tak, jak napisał Zbyszek. W sklepie wiedzą co i w jaki sposób "wcisnąć" nowicjuszowi spośród "zalegaczy".

Najlepszym źródłem wiedzy gdzie, jaką metodą i co można łowić jest najbliższe koło wędkarskie i Zarząd Okręgu. Po opłaceniu zezwolenia, otrzymasz książeczkę, w której są wymienione dostępne łowiska i zasady połowu. Jeśli po zapoznaniu się z nimi będziesz miał wątpliwości, zapytaj o konkrety w kole, w którym będziesz dokonywał opłaty, ale pytaj wędkarza a nie dziewczynki, która będzie pobierała pieniążki. Gdybyś miał wątpliwości, zapoznaj się ze STRONĄ okręgu i zadzwoń do nich.

Tylko w ten sposób uzyskasz autorytatywną odpowiedź i nie narazisz się na kłopoty.

Edited by Alexspin
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, zwykły michał napisał:

Kompletnie straciłem poczucie rzeczywistości przez życie na emigracji. W sklepie mogę dowiedzieć się wszystkiego czego potrzebuje, doradzą kiedy trzeba.

Jedno jest lepsze inne gorsze. Normalka. :) 

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, zwykły michał napisał:

Kompletnie straciłem poczucie rzeczywistości przez życie na emigracji. W sklepie mogę dowiedzieć się wszystkiego czego potrzebuje, doradzą kiedy trzeba.

Na emigracji może tak jest. W Kraju nie liczyłbym na taką wiedzę sklepikarzy, no może poza nielicznymi wyjątkami.;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...