Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Witam,

Od pewnego czasu łowię metodą spławikową tylko mam problem z wyborem wędki oraz kołowrotka. 

*Łowię na prywatnych stawach wiec woda stojąca. Ryby ok. 3-6kg karp,jesiotr itp.

Wymagania wędki:

*2-3 częściowa

*3,6-3,9m

*najlepiej pod spławik klasyczny

Jestem Amatorem, ale coraz częściej chodzę z znajomymi połowić i stwierdziłem, że czas zakupić własny sprzęt. Wędkę chciałbym kupić w granicach 150-220zł, a kołowrotek coś ok 120zł. Jest to mój pierwszy zestaw, więc nie oczekuję cudów, ale też chciałbym jakąś lepszą propozycję od osób które się znają niż np. Jaxon.

Jeśli ktoś ma jeszcze jakiś fajny mały sprawdzony spławik proszę o poradę.

Znalazłem np. takie coś: https://wedkuje.pl/sklep/p8865?variant=360cm+25g

Pozdrawiam.

 

 

 

Edytowane przez Koob
Napisano

W wodzie stojącej zdecydowanie lepszy będzie waggler. Będziesz mógł zatopić żyłkę i wiatr nie będzie znosił zestawu. Klasyczny spławik mocowany na stałe będzie dobry do bata ale taka wędka nie sprawdzi się na karpie i jesiotry.

Wędziska nie znam ale mniejsze cw będzie lepsze, dla siebie wybrałbym do 15g, max 20g

Napisano

Michał dobrze radzi choć ja mam zupełnie inny pogląd na tę sprawę. :) 

Koob nie podał głębokości stawu, jednak karpie i jesiotry wskazują, że nie będzie on głęboki a to z kolei nie wyklucza spławika montowanego na stałe. Głębokość ok 2 m to około połowy długości wędziska, więc zarzucanie nie powinno stanowić problemu. Przy większym wietrze można zestaw przegruntować bez obaw o brania gdyż oba gatunki żerują na i w dnie, tym bardziej w stawie ubogim w pokarm, a ciężarek kotwiczny nie pozwoli przesuwać się zestawowi.

Samo wędzisko wydaje mi się zbyt delikatne jak na rybki 3-6 kg. Jakiś float lub nawet teleskop z cw 10-30 g lub jeszcze lepiej 10-40 g pozwoli na spokojne łowienie bez obaw o całość wędziska. Odpowiednia linka i dobrze ustawiony hamulec kołowrotka powinny zapobiec konsekwencjom błędów jednak kto zawsze pamięta o poluzowaniu hamulca tuż przed podebraniem ryby? Sam to zawsze piszę, że w ostatniej fazie należy poluzować hamulec, bo ryby na widok podbieraka potrafią jeszcze raz porządnie zaszarżować ale często o tym zapominam i trzymam rybę na krótkiej sztywnej smyczy. W tym momencie wytrzymałość wędziska może zadecydować nie tyle o złowieniu ryby, co o całości tego wędziska.

Napisano

Każdy pisze na podstawie swoich doświadczeń i preferencji. Osobiście spławiki montowane na stałe stosuję do bata, przystawki i bolonki. Tubylcy łowią z wagglerami w rzece ale jakoś nie mogę się przekonać do spróbowania.

Omijam komercje bo dla mnie to jak safari w zoo. O gustach się nie dyskutuje.

Wolę lżejsze kije. Kupuję tak jak moja Żona buty i miałbym okazję kupić kolejny ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...