Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam. Chciałbym na poważnie jeśli to możliwe ze zwykła wędka a nie castingiem zacząć łowić na jerki. Mam kilka Kenartów w rozmiarach 7-10cm, 2x Robinson Sniper 10cm i kilka chińczyków z aliexpress o dziwo pracują całkiem ładnie nawet z moimi koślawymi umiejętnościami. Prowadzę te jerki albo z kołowrotka co mi jako tako wychodzi ale czasami próbuje podszarpywać i czasami jerk ładnie pracuje a czasami jakoś powiedzmy gubię rytm i te jerki mi uciekają na jedną stronę w bok czyli pracują tak jakby skręcając w jedną stronę, a nie wychylają się w jedną i drugą stronę idąc w miarę w prostej linii, często wychodzą do powierzchni więc albo za mocno podszarpuje albo za szybko, a czasami po przez wprowadzenie w ślizg potrafią się obrócić całkiem w drugą stronę w sensie 4 literami w moja stronę. Dacie jakieś rady początkującemu koledze? A może te moje jerki są do niczego? A może moje wędki się do tego nie nadają? Mam dwie sg 2 obie 221 cm pierwsza 12-35cw i druga 30-70cw. Jesiennej metrówki życzę! 

Napisano

Pomachasz z 10 lat dopiero dojdziesz do wniosku o rozległosci swojej niewiedzy  :)
W tej materii poza wycianiem wniosków z układu o wielu zmiennych i własnych błędów za wiele sie nie osiągnie na poczatku ale z czaasem przyjdą obserwacje i przemyślenia ...

Napisano
3 godziny temu, CaCara napisał:

Wiem że nic nie wiem jak to powiedział bardzo mądry człowiek Pan Sokrates 

Takie podejście rokuje, kup se na zime pare starych książek np "nieśmiertelnego" Andrzejczyka Wędkarstwo jeziorowe i Strzeleckiego Wędkarstwo rzeczne. Sprzęt sie od pory ich wydania zmienił znacząco ale zwyczaje ryb zdecydowanie nie :)
Nie ogarniasz to prowadz szczegółowe notatki połowowe: metoda/dokładnie/ warunki atmosweryczne poziom wody -rośnie spada wysoka niska itp
Obecnie mamy plage takich co zaliczyli kilka durackich filmów reklamowych i doszli do wniosku ze zjedli wszelkie rozumy a nie wiedzą ze dostali ciężkiej niestrawności :)

Napisano

A dziękuję za polecenie beletrystyki za tydzień czeka mnie operacja i najprawdopodobniej 2-3 tygodnie w łóżku więc może się przyłożę i przeczytam. Życzę tych metrówek jesiennych dobry człowieku :)

Napisano

Andrzej, żeś mi narobił smaka. Te 20 m może być dla mnie za krótko, ale może warto zmierzyć się z tematem. Tylko kołowrotka brak.

Napisano
19 godzin temu, zwykły michał napisał:

Jeśli dobrze pamiętam to miałeś zamiar spróbować spinningu bambusem. Wyszło coś z tego?

Nie bambusem a klejonką i centerpinem, w sumie testy na łące wyszly OK,
tyle że lenistwo wzieło góre, pojedynek ze spiningiem wygrala  gruntówka i przystawka :(
PS sezon sie nie skończył.....

Napisano
W dniu 18.10.2022 o 00:03, zwykły michał napisał:

Jeśli dobrze pamiętam to miałeś zamiar spróbować spinningu bambusem. Wyszło coś z tego?

A dyć spinning bambusem to nic nowego, raczej powrót do przeszłości. Jako 10-latek pinningowałem leszczyną ze szpulką krawiecką zamiast kołowrotka, jako 15-latek spinningowałem bambusem z ruską "katuszką" bo nic innego nie było, jako 20-latek spinningowałem szklakiem z kołowrotkiem PREXER itd itp. Ameryka nowo odkryta... ;)

Napisano (edytowane)

Oczywiste od początku, żadne odkrycie.

Wartburg poniekąd żyje przeszłością i zamiast gruntówki chciał spróbować spinningu. Sprzętu nie brakuje ale ma swoje upodobania ;)

Edytowane przez zwykły michał
Napisano
8 godzin temu, CaCara napisał:

Jak wam zazdroszczę planów i tego że możecie iść na rybki ja obecnie kwiczę po operacji :(

Wyrazy współczucia. Gdy 8 lat temu leżałem w szpitalu po zawale, powstało najwięcej planów wędkarskich i większość z nich została później zrealizowana.
Trzymaj się.:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...