Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam wszystkich. Chciałbym dowiedzieć się waszej opinii na temat wędki feederowej Daiwa n'zon. Nie mogę nigdzie na forum poszukać opinii na jej temat. Może ktoś z was posiada ten kijek i się wypowie. Zastanawia mnie również jakie są różnice między daiwa n'zon (z niebieskim akcentem na blanku) a daiwa n'zon S. Co do ciężaru wyrzutu myślałem o 100g. Wędka ma mi służyć do połowów na spokojniejszych odcinkach Wisły i dużym jeziorze. Pozdrawiam 

Napisano

Posiadam dwie N’zon S 3,3m do 80g i 3,6 do 60g. Gdy przetestowałem jedna z nich pozbyłem się innych wędek i dokupiłem drugą n’żon. :D

Zwykła, czyli ta wersja niebieska 

Parametry techniczne
► HMC+® blank z włókna węglowego
► RękojeśćArmLock®
► Przelotki Titanum Oxide
► 2 wymienne szczytówki (2x włókno
węglowe)

 

N’zon S

Parametry techniczne
► Blank z włókna węglowego HVF®
► RękojeśćArmLock®
► Uchwyt kołowrotka Seaguide®
► Przelotki Titanum Oxide
 ► 2 wymienne szczytówki (2x włókno węglowe)

Generalnie jak widać różnią się tylko albo i aż rodzajem włókna węglowego. 
Wersja podstawowa(niebieska) ma akcje paraboliczną, a S bardziej polparabole. 
Różnica cenowa między tymi wersjami to niecałe 150zł. I z tego co poczytałem komentarze to warto jednak dopłacić do tej lepszej wersji. 
Jest jeszcze wersja Z ale to już kosmiczne pieniądze, z przeznaczeniem dla zawodników. 

O tym wszystkim możesz poczytać w katalogu Daiwy, serdecznie polecam. 
 

Na Wisłę i duze jeziora proponowałbym S 3,9m do 120. I nie, nie jest to sztywna pała. 

Napisano

Dzięki za odpowiedź. Celowałem w 100g bo gdzieś wyczytałem że daiwa n'zon ma duży zapas mocy i to dość sztywny kij. Ale skoro mówisz że nie jest to zdecyduje się na 120. Oczywiście komentarze jeszcze mile widziane  

Napisano

Moim zdaniem 120g to zdecydowanie za mało na połowy rzeczne. Mam 180g na takie łowiska a rzeki w mojej okolicy są niewielkie w porównaniu do Wisły.

Ryba zatnie się sama a wędzisko służy do zarzucania i holu. Subtelność ma mniejsze znaczenie.

Napisano

Do cięższego łowienia na Wiśle posiadam dwa wędziska 150g. Dragona i okume i powiem ci że rzadko zakładam kosze cięższe niż 80g , max 100g. Stosuje kosze z kolcami. I nie łowię w dużych uciagach. W mojej okolicy głòwki (ostrogi) są dość długie i jest sporo miejsc  że spokojniejsza wodą, gdzie wlasnie  siadam za bialorybem czy też węgorzem. I przez większość sezonu gdy woda jest dość w dzisiejszych czasach niska zakładam nawet kosze 60g. Również sporo czasu spędzam nad jeziorem. Wiem że nie ma wędki uniwersalnej ale chciałbym gdzieś to wyśrodkować żebym mógł połapać fajnie w tych miejscach . 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...