Skocz do zawartości

Mój sprzęt castingowy.


Alexspin
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Ubertroll

Ciężki temat. Gdzie, jakie ryby, na jakie przynęty chce się łowić? Kluczowe pytania. Budżet pytających  zwykle jest skromny. Dziś nawet sprzęt z Aliexpress nie należy do najtańszych.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Może ogólny podział na lekko pod okonia, cięższego na szczupaki i sandacze? Przynęty najbardziej popularne i tanie. Taki wstępniak do dyskusji szczegółowej?

Może bardziej parametry niż konkretny model?

W sumie to temat na kilka książek i potrzeba aktualizacji co sezon :) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Ubertroll

Parametry są czysto umowne, bo różnych przynęt używamy. Można łowić sandacze na nielotne woblery, ale i można orać dno ciężkimi kogutami. Można rzucać 20 m z łódki, ale i trzeba pocisnąć przynętę na 40m. W przypadku zestawów baitcastinowych precyzja dobrania zestawu jest bardzo ważna.

Można dywagować nad ceną łożysk do szpuli, które kosztują tyle, ile cena multiplikatora. Również nad szpulką, która kosztuje dwa, trzy razy więcej niż zestaw budżetowy.

 

Edytowane przez Ubertroll
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wyraźnie napisałem co mialoby być przedmiotem takiej informacji:

W dniu 5.04.2023 o 07:33, Alexspin napisał:

- dane techniczne,
- wrażenia z użytkowania

Wiadomo, że "dane techniczne" to sprawa bardziej lub mniej "umowna", bardzo często wyimaginowana przez producenta (dystrybutora), stąd drugi tiret. Przykładowo: dane producenta CW 5-20g, we wrażeniach z użytkowania ujawniamy, że kijek obsługuje praktycznie przynęty 3-25g, a w pełnym komforcie (czyli bez zagrożenia złamaniem, niemal bez bród i rzuty na odległość ...) 7-22g.
Nie koniecznie musimy informować o marce, gdyż jak wiadomo wszem i wobec, producenci (dystrybutorzy) krajowi bardzo często mają w ofercie identyczne wędki, tylko w innej nazwie, z inną naklejką firmową i inną ceną, a praktycznie jest to ten sam kijek. Osobiście jestem za informowaniem o marce, przecież to nie tajemnica.
Często są używane wędziska rękodzielnicze, albo standardowe, ale po rękodzielniczym tunningu i wówczas warto to ujawnić, zwłaszcza gdy taka przeróbka spowodowała pozytywne zmiany w praktycznym użytkowaniu.
Zacznę od siebie. Postaram się przygotować taką informację w Święta.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Alexspin napisał:

Zacznę od siebie. Postaram się przygotować taką informację w Święta.

To niemal desperacja. Osobiście wiem o co chodzi od Twojego pierwszego postu i czekałem na fajne opisy a pojawiły się wpisy, które prostą drogą idą do wykręcenia się z tematu.

Teraz czekam na Twój opis, bo tak naprawdę to i w zwykłym spinningu, gruntówce, spławiku takie opisy byłyby przydatne.

Co do drugiej części tego co zacytowałem, to jeśli przed świętami planujesz robienie jaj, to chętnie się przyłączę. ;) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Ubertroll

Już chyba nadążam.

Zestaw okoniowy na b. lekko (miękkie przynęty):

Evergreen Poseidon PSSC-82T GAME FINDER 1.5-24 g, 248 cm+ Daiwa Steez CT SV TW 700 + tunningowa szpulka K.T.F Kahen

Daiwa Black Label 6101ulrb 6'10"1 1-7 g, + Alphas Air TW + tuningowa szpula RORO

Okoń na ciut ciężej/sandacz na lekko:

Steez Skyray 631MLFB-SV + Shimano Curado BFS (ale będę parował z chińczykiem ;))

Sandacze, szczupaki "po mojemu"

Shimano Adrena 1,98cm 10-30g, 20lb + Daiwa 21 Zillion SV TW 1000 SHL

St. Croix LBC71MHXF 215 cm,7-21 g, 17lb + Steez A TW 1016 HL

W tym roku może trochę przyłożę się do szczupakowania na grubiej:

Westin W4 Powercast T 255 cm, 40-130g + Abu Revo Beast 41

Savage Gear SG4 Power Game Trigger 221cm 20-60g + drapię się jeszcze co podpiąć.

To takie przykładowe zestawy, z którymi się dogaduję i mógłbym polecić.

 

 

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

57 minut temu, Ubertroll napisał:

Zestaw okoniowy na b. lekko (miękkie przynęty):

Evergreen Poseidon PSSC-82T GAME FINDER 1.5-24 g

A jakie wykorzystujesz minimalne obciążenie, jak daleko latają i czy nie robią się "brody"?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Ubertroll

To jest wędzisko projektowane do łowienia morskiego. Spuszczasz przynętę z łodzi i czekasz na branie. Nie me opcji, żeby rzucać całym spectrum przynęt. Blank tego nie wytrzyma. Ale za to lekkie przynęty miota jak wściekłe. Do tego modelu producent rekomenduje linki  0.3-0.6 PE, co sugeruje, , że rzucać ciężkimi przynętami się nie da.

A jeżeli chodzi o "brody", to castingowcy dzielą się na tych co je robią i na tych, którzy jeszcze się do tego nie przyznali.;)

Edytowane przez Ubertroll
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Aktualnie używane zestawy:

1. Zestaw UL:
- wędzisko rękodzieło „Mekamil” 4-10g/2-6Lb/165cm
,
- multiplikator „Daiwa Alphas CT SV 70 SHL” (Łożysko ceramiczne, szpula 5,2g),
- plecionka „SIGLON Sunline X4” PE 0,4/6lb.
W użytkowaniu 3 sezony, wyłącznie z brzegu. Blank jednoczęściowy, pełny z włókna węglowego, zbrojenie spiralne, ugięcie medium na całej długości, doskonała, wręcz "elektryczna" sygnalizacja brań, bardzo dobra współpraca z przynętami od 3,5g do 8g, zasięg do 20m. Dotychczas w zestawie z multiplikatorem Fishband Brilliance GH100. Sprawdzał się idealnie przy połowie okoni. Od nowego sezonu z Alphasem, mam nadzieję, że będzie równie dobry na pstrągi.

2. Zestaw L:
- wędzisko „Silstar Pinnacle T IM8” 7-21g/8-15Lb/182cm
,
- multiplikator „Daiwa Tatula 100HSL” (łożyska ceramiczne, szpula 5,6g),
- plecionka „Kastking Superpower X4” 0,09mm/10lb.
W użytkowaniu 4 sezony wyłącznie z brzegu. Blank jednoczęściowy, tubular, po modyfikacji „Mekamil”, rękojeść pianka dzielona, zbrojenie spiralne, ugięcie fast, najlepiej współpracuje z przynętami od 8g do 20g, zasięg do 30m. Zastosowanie do połowu okoni na ciężko, szczupaków na lekko i sandaczy.

3. Zestaw M:
-wę
dzisko „Jaxon Gery Stream” 10-35g/10-30Lb/265cm,
-multiplikator „Daiwa Tatula 100HSL”,
- plecionka w dwóch wersjach:
                a)„Kastking Superpower X4” 0,14mm/15lb
(szpula 10,3g),
           
b)„Kastking Superpower X4” 0,22mm/25lb (Szpula standard 17g).
W wersji a) użytkowany 1/2 sezonu wyłącznie z brzegu. Blank dwuczęściowy, tubular, standard przed modyfikacją, ugięcie medium-fast, sprawdził się przy łowieniu szczupaków, z przynętami od 10g do 20g, zasięg do 30m.
W wersji b) przewidziany do połowu boleni, do których przymierzam się podczas najbliższej majówki.

Nie przewiduję wędkowania lżejszego, ani cięższego. Po kilkuletnich doświadczeniach przekonałem się, że zejście do zestawu XUL ma wątpliwy sens (choć mam wędzisko rękodzielnicze „Mekamila” 1-4g, nota bene do sprzedania), a z racji wieku i dyspozycji kondycyjnych sięganie po zestaw H jest ponad moje siły.

Edytowane przez Alexspin
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Ubertroll

„Silstar Pinnacle T IM8” 7-21g/8-15Lb/182cm

Wędzisko legenda. Niedawno kupiłem z sentymentu - pierwsze sandacze na zestaw z pazurem:wub:. Kamil również maczał w nim palce ;)

Edit. Chyba Alku miałeś  Siglona Sunline'a, a nie Silstara na myśli?

Edytowane przez Ubertroll
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Ubertroll

Może komuś pomoże w podjęciu decyzji.

Kilka dni temu dotarł do mnie chiński multiplikator Tsyrinoya Dark Wolf . Link nieprzypadkowy, bo kupując w tym sklepie pierwszy raz, załapałem się na zniżkę. Wilk kosztował mnie 301 zł. Teoretycznie sprzęt zaprojektowany do łowienia na bardzo lekko. Ale jak ktoś chciałby połowić przynętami z zakresu powiedzmy 6-12 g (a pod takie łowienie go zakupiłem), to szczerze go polecam. Buda taka trochę plastikowa - w końcu tak niska waga nie wzięła się przez przypadek. W czasie rzutu generuje niemożebny hałas. Ale za to hamulec walki, gwiazda hamulca, docisk szpuli i potencjometr od hamulca magnetycznego "klikają". Rzutowo System hamowania szpuli jest bardzo wydajny, co sprawia, że rzuty są w zasadzie bezstresowe. Na plus zasługuje również kultura pracy. Jeżeli miałbym komuś doradzić, czy kupić przereklamowanego jak dla mnie Shimano Curado BFS-a, czy prezentowanego przeze mnie chińczyka, to bez wahania poleciłbym tego drugiego.

Edit. W nazwie linku powinno być Tsurinoya.

20230413_185904.jpg

20230413_185926.jpg

20230413_185949.jpg

Edytowane przez Ubertroll
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 6 miesięcy temu...

Mało się w temacie dzieje, chyba większość spinningistów z naszego forum to nie castingowcy, a ja świeżo co dołączyłem do grona - dzień dobry :) - dlatego opiszę co mam.

Na wstępie zaznaczam jest to mój pierwszy zestaw castingowy więc nie chce być opiniotwórczy, a raczej luźno opisać swoje doświadczenia po jakiś 3-4 godzinach oraz podzielić się swoimi etapami wyboru sprzętu - może się komuś przyda.

Kij: Savage Gear SG2 FAST GAME BC 221 cm 20-60g
Multiplikator: Shimano SLX DC 151 HG 7.2:1

Dlaczego taki kij i multiplikator wybrałem na początek? Proste - z lenistwa, obawy i ekonomii. Nigdy w życiu nie miałem nawet w rękach takiego zestawu, jest to moja pierwsza styczność z wędką "do góry nogami". Różnie mi doradzano, różne otrzymywałem rady. Gość w sklepie wędkarskim polecał mi zestaw tani i prosty "jak się nie spodoba to sprzedaż bez problemu". Ja poszedłem w inną stronę, wolałem dołożyć trochę kasy i kupić coś powiedzmy lepszego właśnie po to żeby się nie zrazić na początku, a właśnie zarazić baitcastingiem... i na razie uważam, że dokonałem dobrego wyboru :)
No ale dlaczego taki zestaw - zacznę od parametrów kija. Łowię głównie z brzegu choć niedługo raczej się to zmieni. Chciałem kijek uniwersalny czyli brzeg/łódka. 221 cm wydaje się pasować idealnie. CW 20-60g wybrałem dlatego, że swój spinning szczupakowy i co za tym idzie 90% przynęt mam z gramatury 20-40g. Nie chciałem iść w kijek 30-80g czy 50-120g bo to wiązałoby się z dość sporymi kosztami skompletowania przynęt +50g czy +80g. Tu wygrała ekonomia :) moje przynęty mogę śmiało używać dalej na nowym zestawie. Multik na początek wybrałem (z obawy) z system DC czyli elektronicznym "hamulcem" szpuli. Wybrałem go tylko dlatego, że nienawidzę splątanej plecionki! Na spinningu od roku nie miałem żadnych przykrych przygód z tym związanych i widmo raz na wypad brody na mulitku odstraszał mnie stanowczo od zakupu. Zdecydowałem, że na początek wybiorę coś co ma mi teoretycznie pomoc w nauce. Według użytkowników multik ogarnia przynęty z zakresu 10-70g stąd idealnie pasuje mi na moje wędzisko.

Wrażenia. Jak na razie jestem naprawdę zadowolony. Jest to inne łowienie. Wrażenie jakby się pierwszy raz trzymało wędkę :) sam widzę, że są momenty, że nie wiem jak to poprawnie chwycić wszystko. Każdy rzut to analiza czy dobrze, czy nie za słabo. Fajne uczucie być znów nad wodą z tą lekką niepewnością czy ten kolejny rzut wyjdzie też tak dobrze jak poprzedni hehe. Nie wiem na ile system DC mi pomaga, ale na około 50-80 rzutów miałem 2 odstrzały (z mojej winny) i jedną brodę taką powiedzmy metrową z którą uporałem się w mniej niż 5 sekund. Jak dla mnie to super. W multikach z DC trochę inaczej ustawia się docisk szpuli na początek (co przeczytałem po fakcie) i przez to straciłem dwie przynęty.

Rzecz do nauki, która myślę zajmie mi sporo czasu to na pewno sama technika rzutu i wypracowanie odległości. Na razie mam pojedyncze rzuty w granicach 40 metrów, większość to 30-35m. Ogólnie jak ktoś ma podobne przemyślenia - chce spróbować, ale się obawia - polecam w/w zestaw na początek :)

 

IMG_0670.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...