Skocz do zawartości

wind

Administrator
  • Postów

    5 094
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wind

  1. witajcie, buszując w sieci natknąłem się na pewną petycję. Takiego steku bzdur dawno nie czytałem, i zastanawiam się, czy to produkt jakiegoś ucznia podstawówki, gimnazjalisty czy osobnika po 40 latach ostrego picia wina marki "wino". Po pierwsze, zróżnicowanie opłat dla miesiarzy i szlachetnych łowców trąci dyskryminacją, jako członkowie stowarzyszenia mamy równe prawo do korzystania z majątku tegoż. Po drugie propozycja nr 2 to już całkowita głupota. Większość kół ma po opieką jedno łowisko, chociaż są takie kola, które opiekują się wieloma wodami. Jednak jest ich niewiele. I tak, gdyby każde kolo miało wyznaczyć jedno łowisko jako "no kill" było by ich ... pewnie z 90 % w każdym okręgu. Sorki, ja ryb nie zabieram, ale nie zgodzę się, aby takie kretynizmy były wypisywane i wysyłane gdziekolwiek w moim imieniu jako wędkarza.
  2. Spokojnie, dziś już +8 więc pewnie fota nieaktualna.
  3. To nie kwestia wiary, raczej zachowania zainteresowania i czas zająć się życiem towarzyskim, zwykle w piątki bez imprez, bo wiadomo, w sobotę trzeba jechać, a w sobotę to już się nie chce .... Świeże powietrze potrafi człowieka "zmęczyć". A przerwa wskazana i dobrze zrobi wiosennym połowom.
  4. wind

    Tyczka 13m

    Pewnie, takie teksty są mile widziane a i zyskać coś nie coś można. Ale szczegóły niebawem. Więc piszcie . Śmiało. I nie tylko o tyczce, i nie tylko @jonasz i @Łysy.
  5. A ja kije za szafę schowałem, to chyba już koniec w tym roku. Jeszcze tylko porządki w skrzynce, i można wreszcie .... odpoczywać . Szczerze mówiąc, już mi się nie chciało wstawać po nocach i marznąć w pogoni za rybą. Wkrótce małe podsumowanie, chociaż jeszcze się wstrzymam, bo "nigdy nie mów nigdy" .
  6. Kręcę się tu i tam jak wiecie , i dziś, w drodze z Ustki do Starogardu w okolicach Kościerzyny piękną zimę widziałem. Popatrzcie sami: A to dopiero początek .
  7. wind

    Propilki 2

    Nie da się , szybciej wypije, więc poziom nad głową się nie utrzyma. A zresztą, szkoda by było takiego fajnego gościa, i cytrynówki oczywiście. Ozeciku, jak pisali koledzy, to raczej spotkanie towarzyskie, z tym, że ten pije, kto ma i jak co ma . Zbyt daleko od siebie mieszkamy żeby w "realu" się spotkać więc to jedna z niewielu okazji na pogaduchy w większym gronie.
  8. wind

    Propilki 2

    I o zabawę właśnie tu chodzi , polecam spróbować. Towarzystwo przednie a i emocje potrafią być jak w "realu".
  9. wind

    Propilki 2

    Faktycznie, drzwi zamknięte, a jeszcze i gwóźdź wbity i zagięty . Chociaż kilka znajomych nicków znalazłem.
  10. Nie bój żaby, będzie i to duuuużoooo . A ta Narew to już mi się śni po nocach, tak się nakręciłem . Ale do rzeczy ... Zebrałem się dziś, chociaż ciężko było wstać , znów nad Śledziowy ale nie żałuję. Od 8.00 do 10.30 nieźle połowiłem, głównie płotek, w tym kilka 25-30cm, parę leszczyków, z tego jeden dość zacnych wymiarów i trochę drobniejszych rybek, ale o odpowiedniego żywczyka było ciężko. Czyli drobiazg odszedł gdzieś, albo się nie dopchał do stołówki. Brak wiatru i temp. powietrza ok 10st uczyniła wyprawę całkiem przyjemną. Ale patrzac na prognozy obawiam się, ze to może być ostatnia w tym roku .
  11. Do tego potrzeba nowego pokolenia, chociaż póki pieniądz będzie rządził sportem nie widzę szans na poprawę.
  12. Pewnie masz rację, powoli i mnie to dopada . Niestety, gra tymi, którzy są dostepni, nawet najlepsza taktyka nie zadziała jeśli wykonawcy są do ... bani. Myślę, że w meczach o tak wysoką stawkę jak te dwa ostatnie , lepiej sprawdziliby się zawodnicy z zaplecza ekstraklasy. I teraz nie żartuję .
  13. W kopaniu rowów mamy szanse. Coś mi się obiło o uszy, że jak osiągną wynik 30mb wykopu na zmianę to dostana szpadle, łopaty i inne narzędzia . W nagrodę ...
  14. Dobrze się domyślasz . Właściwie każdą muzykę lubię, ale pod warunkiem: powstała przed 1999r . A z różnych powodów, mniej lub bardziej znanych, skłaniam się ku szczególnej, "niszowej" muzyczce. A co do naszych "kopaczy" ... do kopania rowów proponuje ich wysłać, na pewno to zajęcie mniej kontuzjogenne a i może w tym się "zawodowcy" wykażą.
  15. Stawianie za nasze pieniądze infrastruktury, która będzie służyć jedynie kwiatu "młodzieży" z Dolnego Miasta, Przeróbki i Stogów to jakieś horrendalne nieporozumienie. Pomosty, oddzielnie te dla wędkarzy i dla wodniaków, tak ale powiedzmy na wschód od Wisły Śmiałej, w kierunku Sobieszewa i Przegaliny. Te na opływie i na Motławie nie będą dla nas.
  16. widocznie nie chciało się ... Irlandczykom. Za to reprezentacji Gibraltaru, w debiucie na europejskich boiskach, udało się zatrzymać Słowaków. Ale jaja, ale jaja ... może i u nas w reprezentacji powinni grać księgowi, kelnerzy, bankowcy ... .
  17. "sza .... cicho sza .... czas na ciszę ... " :D
  18. wind

    Martwa Wisła

    Istnieje, istnieje. Za ujściem Śledziowego ( drugi od strony drogi do Sobieszewa) po lewej jest mały parking, dosłownie na 5 - 6 aut. Trzeba być przed świtem . Ale jeśli dobrze dedukuje, wybierasz się ze spinem, wtedy na tej miejscówce nie masz czego szukać, jest obstawiona przez grunciarzy i spławikowców. Proponuję za to oblecieć wspomniany kanał Śledziowy od połączenia z Gołębim w kierunku "7". Jest szczupak, jest boleń, okoń ... Być może będę w sobotę moczył spławiczek, ale jeszcze nie wiem w którym miejscy, zależy od pogody, może Piaskowy, może Śledziowy, a może MW w Błotniku ... Kto wie ?
  19. Zależnie od warunków na łowisku i dystansu, na jakim chcesz łowić, ale tak, to będzie najbardziej uniwersalna długość, chociaż sam bym się jeszcze zastanowił nad 3,9m.
  20. Mój sprawdzony kijek to Mikado Golden Lion Feeder. Innych nie polecę, bo nie miałem przyjemności, lub nieprzyjemności , łowić. I jeszcze zostanie Ci parę złotych na dobrą żyłkę, kij nie powinien kosztować więcej niż 70zł.
  21. Proponuję feder o c.w. ok 100g.
  22. Jakieś postępy w pracach??
  23. Brawo Pawle, piękna ryba, wspaniała dawka wiedzy którą nam przekazałeś z właściwą Tobie swadą, humorem i kipiąca merytoryką. Mam nadzieję, ze kiedyś uda mi się połowić obok Ciebie . W jednej wodzie oczywiście. Sam dziś zrobiłem sobie z piątku sobotę i wskoczyłem na Śledziowy. Było dość zimno i wiatr chyba nie oglądał prognozy, bo hulał w najlepsze . Ale połowiłem, trochę płotek, niektóre całkiem zacnych rozmiarów, dwa większe leszczyki i sporo sieczki.
  24. witam, poszukuję osoby "oblatanej" w tematach pozyskiwania funduszy z UE na rozkręcenie własnego biznesu. Chodzi mi o zasady przyznawania kasy, możliwe przeznaczenie, warunki, które trzeba spełnić i pomoc przy przygotowaniu wniosku. Siłą rzeczy proszę o kontakt przez PW.
  25. Moi koledzy to "cieniasy" i pojechałem dziś sam na ryby. Fakt trochę padało, chwilami nawet dość ... rzęsiście . Ze względu na aurę właśnie postanowiłem poszukać jakiejś innej niż planowana miejscówkę. Padło na kanał Piaskowy, tym razem wschodni brzeg dość daleko od śluzy. Zdążyłem się rozłożyć ze sprzętem i dopiero wtedy lunęło . Zanęta poszła do wody, chwila oczekiwania, niewyraźne branie, i ... niespodzianka . Ładny pluszak, miał ciut ponad 500g i jakieś 36cm. Potem było już tylko gorzej, parę płotek i krasnopiór, mini leszczyków. Na żywca też ani stuknięcia. Za to pogoda się poprawiła i przestało padać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...