-
Postów
5 094 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez wind
-
To zależy od metody. Wszystko znajdziesz na stronie OIRM - u.
-
Piwne klimaty, czyli kto co lubi z browarnianych produktów.
wind odpowiedział Jotes wna temat w Na każdy temat
Ja lubię eksperymentować, jestem takim piwnym poszukiwaczem . Omijam szerokim łukiem półki z koncernowymi popłuczynami i skupiam się raczej na produkcji małych, lokalnych browarów. Są to produkty które raczej się smakuje, do gaszenia pragnienia, czy jak kto woli do bieżącej konsumpcji , wybieram tzw. "niepasteryzowane" chociaż nie wiem, jak niepasteryzowany produkt może mieć 3 miesiące przydatności do spożycia??? Wracając do moich poszukiwań, smakuję głównie w ciemnych piwach, chociaż ciekawym jasnym tez nie pogardzę. A do piwka lubię zagryźć serem spleśniałym, np. Lazur złoty ... -
Dzięki , ale w święta mam zaplanowane rodzinne spotkania.
-
No i fajnie . Nie zapomnij się podzielić wrażeniami. Nie ma zbyt wiele informacji w sieci nt. tego łowiska, karpiarze zazdrośnie strzegą swoich tajemnic. Przy okazji zapraszam w połowie maja na zawody z cyklu pucharu forum na j. Wycztok, metoda gruntowa.
-
Egzamin na kartę wędkarska ma formę pytań i odpowiedzi. Najczęściej ustnych.
-
Dasz większy koralik i będzie OK. Na Allegro są dostępne różne kolory. Czarne też .
-
Pokombinujcie z "patykami" do balonów, tylko czy krawędzie nie będą zbyt ostre?
-
Jedź na Szkarpawę, mówili... , płoć bierze, mówili ... do Chorążówki jedź ... . No to pojechałem, śnieg popadał, wiatr powiał, płotki, a jak , nawet ... trzy . Z tego jedna wymiarowa . Do tego trochę krąpi i leszczyków. Ogólnie bez szału, trzeba było nie zjeżdżać z "7" i pognać nad Nogat, tam zawsze bierze . Teraz przerwa świąteczna, mam nadzieję, że kolejna zasiadka obejdzie się już bez śnieżycy .
-
Nie wiem czy warto, taka sprężyna na rurce kosztuje około 2zł.
-
Automatyczna Wiadomość Temat przeniesiony z "Ogólne Rozmowy" do "Gruntówka".
-
W desperackim akcie rozpaczy poszukując glin rozpraszających zawędrowałem dziś od Centrum Wędkarstwa. Jak tylko wszedłem do środka usłyszałem okrzyk radości z półki ze spławikami. Dwa z nich wręcz skakały pod sufit z okrzykiem: -Mnie weź, mnie!!! Serce mam miękkie więc wziąłem do domu ... dwa . 1,5 i 2g Fiume, do brań podnoszonych. Już są na drabinkach uwiązane pod siódemkę, być może przetestuję w sobotę.
-
MS w łowieniu dorsza, Norwegia 2016
wind odpowiedział Marcin- JoinUs wna temat w Łowiska Zagraniczne
Automatyczna Wiadomość Temat przeniesiony z "Wędkarstwo morskie" do "Umawialnia". -
Wędka na grunt i spławik
wind odpowiedział tomento wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Proponuję użyć opcji "szukaj", na takie pytania odpowiadalismy już tutaj dziesiątki razy. Trochę wysiłku. -
Sam sobie odpowiedziałeś na swoje pytanie. Do tego dołóż jeszcze słownik języka urzędowego w Polsce.
-
Pozostałych nie znam, i szczerze mówiąc poza Dragonem omijałbym je szerokim łukiem. Ale to tylko moje osobiste odczucie.
-
Jeśli zadasz sobie nieco trudu to znajdziesz na forum wielokrotne pochwały pod adresem Okumy Travertine. Wybrałbym tylko nieco większy rozmiar.
-
[Portal] Puchar ForumWedkarskie.pl - pierwsza odsłona 2016r.
wind odpowiedział wind wna temat w Ogólne Rozmowy
nie tylko Ty ... -
Chociaż aura nie napawała optymistycznie z werwą ruszyłem na spotkanie forumowych kolegów. Za oknem wiatr i niskie, ciemne chmury, za to w radio temat przewodni z filmu " Siedmiu wspaniałych", nie mogło się nie udać .Na miejscu był już Jonasz, za chwilę dotarli Zbyszek i Marcin, nieco później dotarł Sebastian. Zobacz cały artykuł
-
Puchar ForumWedkarskie.pl - pierwsza odsłona 2016r.
wind dodał a artykuł w w Opowiadania/Relacje/Twórczość
Chociaż aura nie napawała optymistycznie z werwą ruszyłem na spotkanie forumowych kolegów. Za oknem wiatr i niskie, ciemne chmury, za to w radio temat przewodni z filmu " Siedmiu wspaniałych", nie mogło się nie udać .Na miejscu był już Jonasz, za chwilę dotarli Zbyszek i Marcin, nieco później dotarł Sebastian. Na miejscu był już Jonasz, za chwilę dotarli Zbyszek i Marcin, nieco później dotarł Sebastian. Daliśmy sobie prawie 1,5 godziny na przygotowania zanim pierwsza zanęta poszła do wody. Zaczęliśmy łowić o 8.00 i planowaliśmy 4 godzinną turę. Jako pierwszy ryby zaczął łowić Marcin, potem Jonasz wyholował pierwszego leszcza a my ... łapaliśmy katar . Wreszcie i ja złowiłem okonka, i dość sporadycznie ale jednak coś tam zacząłem odławiać. Tymczasem Marcin nadal dłubał okonki a Jonasz miał już a siatce trzy leszczyki. Po 10.00 już każdy coś tam miał w siatce, a ja nawet przestałem marznąć , a przynajmniej przestałem ten chłód odczuwać. Pierwszy odpadł Sebastian, nie dość, że zimno to i obowiązki służbowe wzywały, reszta wytrzymała do 11.30 i zaczęli się zwijać. Ja wykorzystałem 100% czasu i wytrwale dłubałem okonki do 12.00. Nawet trafiła mi się jedna płoteczka . Wytrwałość popłaciła i "urobek" pozwolił na zajęcie drugiego miejsca. Zwyciężył Jonasz z bardzo dużą przewagą, a za mną uplasowała się reszta towarzystwa. A na koniec ogrzaliśmy się przy grillu i pojedli kiełbaski. Jeszcze tylko miesiąc z małym okładem i znów się spotkamy na Pucharze. Ogromne podziękowania dla uczestników, pokazali siłę charakteru i mimo kiepskiej pogody pojawili się nad Motławą. -
Powoli gromadzę osprzęt do podestu, i właściwie to już jeden poważniejszy zakup mi został. Wczoraj dotarł balkon i dzień wcześnie uchwyt do siatki: tymczasowa półka boczna, na docelową jeszcze chwilkę będę musiał po ciułać kasiorki Czując potrzebę chwili i domniemane wymogi nieznanego łowiska, dokupiłem jeszcze dwa spławiki Lorpio, 3 i 4g
-
To nie są namioty.
-
Odczuwanie zimna to bardzo subiektywna sprawa, a z doświadczeń wynika, że popularne produkty dostępne w sklepach nie do końca mają parametry opisane na metkach. Myślę, że przyzwoite śpiwory to kwestia od 150zł wzwyż. Jak nie lepiej. I to również zakup na lata. Po za tym, lepiej się odkryć jak za gorąco niż marznąć.
-
Wodoodporność nawet milion mm można sobie w buty wsadzić jeśli dotkniesz namiot jednowarstwowego od środka podczas deszczu, kałuża wewnątrz murowana. Wie to każdy wychowany na starych "dziesiątkach" lub NS-ach . Ach, te stare dobre czasy ... My mamy namioty 4F, jeśli mnie pamięć nie myli, tylko modelu nie pamiętam ... Niemiec za mną łazi?? edit: znalazłem nazwę: Wild Nat NODUS 4F. wiem, cena w porównaniu z Twoją propozycją może być nieco ... wygórowana, ale uwierz, nie tylko mi, warto. Wygodny biwak to podstawa dłuższych wypadów.
-
My tu wspominki uskuteczniamy , ale rada dla kolegi, namiot będzie Ci służył wiele lat więc weź pod uwagę, że z czasem będzie ważniejsza wygoda niż tylko dach nad głową.
