zwykły michał
Zespół AS-
Postów
3 521 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez zwykły michał
-
Może wprowadzają się i kopią nowy dom?
-
Sprzęt na karpia z gruntu
zwykły michał odpowiedział m.a.g wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Bez problemu sam możesz wiązać zestawy. Trochę praktyki i małe zakupy na początek. Kukurydzę na włosie blokuję źdźbłem trawy i daje radę. Tanie i ekologiczne rozwiązanie -
Sprzęt na karpia z gruntu
zwykły michał odpowiedział m.a.g wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Ołów był przelotowy czy z krętlikiem?Chodzi mi o sposób mocowania a nie kształt lub masę. Jeśli ciężarek stawiał za duży opór ryby skubią przynętę ale są za małe żeby przesunąć ciężarek. Na przyszłość skróć przypon jeśli nie widzisz brań. 30 cm to klasyczna długość, zawsze możesz skrócić jeszcze raz. Metoda na włos. Przynęta jest obok haczyka, ryba połyka i nie może wypluć. W tym momencie jest odjazd i widzisz branie. Haczyk schowany w przynęcie może być łatwo wypluty i będziesz widział branie jako przytopienie lub wynurzenie spławika, podskoczy bombka, zapiszczy sygnalizator elektroniczny albo tylko napręży się żyłka. To nie znaczy że są do niczego. Możesz użyć takich haków Może warto zostać przy kukurydzy jeśli masz dużo brań? Kulki będą bardziej selektywne i to chyba jedyny plus dodatni jaki znam. Nie łowie karpi ale zagląda tutaj Jkarp i będzie w stanie doradzić w wyborze kulek. Na pewno będzie wiedział co zrobić z Twoją przynętą. -
Ktoś ma beczkowóz i korzysta z tego że nikogo nie ma w pobliżu.
-
Sprzęt na karpia z gruntu
zwykły michał odpowiedział m.a.g wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Masz źle złożony zestaw i ryby ściągają przynętę a nie widać brania. Zacinasz tylko zdecydowane brania albo ryby zacinają się same a Ty tylko je wyciągasz z wody. -
Lubię to piwo. Wędkarstwo to coś więcej Od kilku wyjazdów łowie w nowych miejscówkach i ryby są ale niewielkie. Jelce, kiełbie, małe jazie, okonie i jazgarze. W 2 godz wyciągam kilkanaście sztuk ale dłużej nie mogę zostać. Większe ryby mogą wchodzić trochę później albo biorą z gruntu a nie chce rozkładać dwóch wędek. Jutro wybiorę się na dłużej i zobaczymy czy będzie jakaś różnica. Kolejny raz szczupak złapał małą płotkę. Potrzyma chwilę i wypuszcza.
-
Nie ma się czym chwalić. Szkoda robić zdjęcia takim potworom
-
Łowisz w sklepie zoologicznym? Polowiłeś za wszystkie czasy Zanim wstawisz następną reklamę poproś kogoś o sprawdzenie stylistyki i interpunkcji. Styl w jakim piszesz może przekonać przedszkolaka.
-
Autor posta chce kupić pierwszą gruntowkę a Ty zasypujesz pytaniami. Gdyby znał odpowiedzi to miałby już wędkę Teleskop tylko kiedy względy transportowe wchodzą w grę. W każdym innym przypadku kij składany. Wystarczy 3.3 albo 3.6 m, wybrałbym dwuskładowy. Wolny bieg nie jest potrzebny do drgającej szczytówki, początkującemu może wręcz przeszkadzać. Może być jako zabezpieczenie przy połowie dużych i silnych ryb np brzan ale to tylko opcja. Hamulec przedni jest bardziej precyzyjny. Kołowrotek wielkości 4000. Po co komu rurka? Zestaw na pętli i obędzie się bez rurek. To tylko dodatkowe klamoty do noszenia ze sobą. Co chwilę ktoś poleca jakiś model więc wystarczy poszukać.
-
Wątpię żeby tubylcy używali grochu, jeśli już to ciecierzyca. Muszę poszukać puszkowanej albo samemu ugotować. Po kilkunastu latach na wodach stojących wróciłem nad rzeki a tu niespodziewanka. Brytyjskie rzeki są zdecydowanie inne niż te które znam z Polski. Lubię wyzwania i poszukam czegoś dla siebie.
-
Nie łowie na pellety i nie mam rozeznania w ofercie. Czytam bardzo dużo od lat i wiem że są jakieś egzotyczne połączenia smakowe. Nie przywiązuje jednak uwagi do tego. Często używam pszenicy i konopi które same w sobie są świetnym atraktorem. Gdybym miał coś dodawać na nieznanej wodzie to wybrałbym truskawkę, wanilie albo marcepan. Nie zapomnij napisać jak Ci poszło!
-
Do grochu, zdaje się, trzeba ryby przyzwyczaić? Wybieram się rano i spróbuje jakiejś kukurydzy albo pszenicy. Znalazłem miejsce gdzie będzie okazja użyć większy spławik.
-
Nie wiem czy wolno. Często jest zakaz łowienia szczupaków od stycznia do października. Dlaczego? A bo tak!
-
Na co biorą takie potwory? Z ciekawości zapytam na co łowisz?
-
Jeżeli tak twierdzi większość to wydłuż włos i zobacz co będzie się działo. Spróbuj mniejszych przynęt i powinno być więcej brań. Szybciej dowiesz się czy dobrze kombinujesz.
-
Dopiszę się do tego dramatu. Ryby łowie ponad 20 lat ale doświadczenie ze spinningiem to zaledwie kilkanaście godzin Przez ostatnie dwa wyjazdy ze spławikiem obserwowałem szczupaka pod moimi nogami! Na oko będzie miał 50 cm z plusem ale woda zniekształca obraz więc się nie napalam. Zeżarł mi rybę przy holu i drugą próbował Mam przeczucie że podpływa skuszony odgłosem wrzucanej zanęty i czeka na łatwą zdobycz. Odkurzyłem dziś spinning, conajmniej dwa lata leżał nieużywany, i porzucałem trochę. Nic nie brało ale znowu go widziałem pod powierzchnią. Uderzony przynętą odpłynął tylko na bok i nic sobie nie robił z mojej obecności! Próbowałem kilku różnych gum, obrotówki i nic. Mile widziany jakiś pomysł na takie skubańce Mam taki staż w spinningu że każdy sposób będzie dla mnie nowy
-
Bo my to na temat
-
Jaki to rozmiar "dość mały"? Podaj model tego haczyka. Osobiście dobieram tak żeby łuk kolankowy był mniejszy od średnicy przynęty. Na takiej samej zasadzie dobieram haki do "tradycyjnego" podania przynęty. Trzy ziarna kukurydzy zakładam na włos z haczykiem 10, Mustad Wide Gap. Kształt podobny do tego ze zdjęcia.
-
Tak sobie patrzę i mam wrażenie że w oddali widać słynną perłę architektury? Nie można tak po prostu wyprowadzić się i zrezygnować z takiego widoku Zamienił bym się od razu ale wcześniej rozwód
-
SPŁAWIK ** wędka + kołowrotek **
zwykły michał odpowiedział Cypiskowy wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Bolonka 5m będzie dobrym wyborem żeby pogodzić wszystkie łowiska. W sumie to pokazywałeś cały zestaw z kołowrotkiem, spławikami i całą osprzętu na rzekę. Sprawdzony w boju, pokazałeś trochę zdjęć ma dowód. -
Zainteresował mnie kołowrotek który pokazałeś. Nigdzie nie mogę znaleźć czy ma zapasową szpulę.
-
Jesteś bez wątpienia. Nie poddaje się i walczę dalej przy wykorzystaniu tego co mam.
-
Tak mi się wydawało. Pozostaje mi tylko zazdrościć takich warunków na rzece. Mieszkam na wędkarskiej pustyni, sensowne rzeki to podróż minimum godzinę w jedną stronę. Szukam czegoś wartego uwagi w rozsądnej odległości ale nie jest łatwo.
-
Mógłbyś rozwinąć swoją myśl? Moim zdaniem trzeba się dostosować do tego co jest nad wodą. Tam gdzie byłem jest mnóstwo drobnej ryby, całe ławice jazi około 20 cm i pojedyncze większe osobniki. Rzeka jest płytka i zarosnięta jak większość brytyjskich rzek. Byłem niedaleko ujścia przy którym jest jaz i woda płynie bardzo wolno. Miałem dość skubania i złożyłem lżejszy zestaw. W zanadrzu miałem jeszcze bat i spławik 0.75g
