Skocz do zawartości

zwykły michał

Zespół AS
  • Postów

    3 521
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zwykły michał

  1. Z nieznacznym wskazaniem na jazia ale bez większego przekonania. Na przyszłość warto by było zrobić zdjęcie głowy w dobrym powiększeniu, do tego całości tak żeby zajmowała jak najwięcej zdjęcia. Płetwy w zbliżeniu gdyby ktoś chciał policzyć ilość promieni.
  2. Dwutlenek węgla powstaje tylko w warunkach idealnych, rzeczywistość jest zdecydowanie bardziej skomplikowana. Cokolwiek gnije nie będzie składało się z samego węgla, produkty wysokobialkowe będą rozkładaly się min do związków siarki. Oczywiście po drodze powstaje cała lista innych szkodliwych związków. Cukry podlegają fermentacji, przy niedoborze tlenu oprócz alkoholu powstaje kwas mlekowy, octowy i masłowy. Rozpisałem się, zacząłem zanudzac i nikt nie będzie chciał tego czytać Jestem "zwykły" bo niczym się nie wyróżniam, prowadzę spokojne życie na obczyźnie
  3. Bez cienia wątpliwości napiszę Ci że spada aktywność ryb spokojnego żeru. Niektóre gatunki w ogóle nie pobierają pokarmu i zapadają w rodzaj letargu. Jak bardzo spada aktywność będzie zależało od temperatury wody. Domyślam się że jest jakaś granica poniżej której karmienie karpi nie ma sensu ale to pytanie to specjalistów.
  4. Spodoba Ci się takie łowienie, drobna odmiana nie zaszkodzi a może tylko pomóc.
  5. Pewnie jakieś podróbki wędkarzy ukradły kilka ryb i gościu miał dość szukania winnych. Każdy z Europy wschodniej jest klasyfikowany jako Polak. Taka sytuacja trwa od dawna, nie zaczęło się w 2004. Teoretycznie nie ma miejsca na animozje a praktycznie może to być biznes bardziej jako hobby niż sposób na życie. Właściciel nie jest zainteresowany obsługą każdego klienta i taką tablicą może zyskać w oczach ludzi którym przeszkadzają przyjezdni.
  6. Niestety ale są tutaj jednostki wybitne które przynoszą wstyd swoim rodakom ale na to niewiele można poradzić. Odbyłem setki rozmów z wędkarzami na brzegu, 99% pierwszych spotkań dotyczy tego czy wiem jakie obowiązuje prawo. Wędkarze są z reguły otwarci i dzielą się informacjami, nie żałuję im od siebie i często są zdziwieni że można tak łowić Nie kupuje pelletów ani kulek, tylko nasiona konopi, pszenicy i sporadycznie wyka. A ryby biorą bo nikt ich tak nie łowi. Jotes wspomniał o śmieceniu a to jest prawdziwa masakra. Angielskie kanały często wyglądają jak wysypiska śmieci, można spotkać wózki sklepowe, rowery, opony, lodówki, materace z łóżek itp Oczywiście butelki i reklamówki to zestaw obowiązkowy, bez tego nie będzie nawet 100 m kanału w obrębie miasta. Na ulicach głównie drobnica ale też nie brakuje. Usprawiedliwienie jest takie że ktoś będzie miał pracę żeby to pozbierać. Tubylcy są w tym dobrzy, nie potrzebują wsparcia z zewnątrz.
  7. 1 Chleje się jak najbardziej, przeceniasz brytoli. Nie wiem ile piją polscy wędkarze ale tutejsi też sobie radzą. 2 Zostawiają śmieci na brzegu. Za każdym razem kiedy jadę wracam z reklamówka puszek, opakowań po przynętach i zerwanymi żyłkami. 3 Ryby słodkowodne mają opinie niejadalnych ale zdarzają się tacy którzy zabierają. Dorastają w innej kulturze i pewne zachowania są dla nich oczywiste, dla Polaków inne z tego samego powodu. Uważasz że przesadzasz.
  8. Kołowrotek podlodowy będzie za mały do takiego łowienia. Znalazłem w internecie że mieści się 70 m żyłki 0.20 mm a potrzeba dwa razy tyle. Piszesz, że używasz żyłki 0.18 mm i najlepiej by było nawinąć 150 m
  9. Wesołych dla każdego i wszystkich z osobna, żeby było wesoło i rodzinnie.
  10. Cały czas liczę na to że zechcesz obronić swojej tezy na temat polskich wędkarzy. Myślę, że nie tylko ja chciałbym wiedzieć dlaczego nie dorastamy nawet do angielskich pięt. Nie wiem skąd wzięła taka surowa ocena a chętnie się dowiem. Święta idą i dostaniemy wszyscy w prezencie uzasadnienie
  11. Poczulem się wywołany do tablicy. Przesadzasz pisząc że nie dorastamy nawet do pięt. Takie mam zdanie po kilkunastu latach łowienia na emigracji. Nie odstajemy od tubylców pod względem sprzętu, umiejętności ani kultury nad wodą i trochę dalej od brzegu. Niestety ale są też wśród nas ludzie którzy swoim zachowaniem nie przynoszą chwały, nie wzbudzają nawet podziwu u nikogo. Takie zachowanie wynosi się z domu i na to nie można nic poradzić. Przyjedzie taki osobnik i stoi z piwem pod sklepem, do pracy nie pójdzie a jeśli nawet to zmienia kilka razy w roku. Uczyć się nie chce, nawet kursu na operatora wózka widłowego sobie nie zrobi żeby zarabiać trochę lepiej. Jeść się chce, pieniędzy brakuje i trzeba kombinować. Jedni siedzą na zasiłku a inni kradną. Są też tacy którzy mają myślenie w stylu że nic się nie stanie bo ryb i tak nie brakuje. Ludzie wykształceni, mają dobre zawody ale od czasu do czasu mają ochotę na "świeżą rybę" Znam conajmniej kilku i razem na ryby nie jeździmy, dobra opinia jest dla mnie ważniejsza niż jakaś ryba. Kupię sobie w sklepie jeśli będę miał ochotę.
  12. Mógłbyś podać jakąś linkę ? Kilka lat temu był przypadek że dwie dziewczyny podały do sądu pracodawcę o którym wspomina matixh. Sprawa dotyczyła zakazu rozmów po polsku. Przegrały bo zakaz dotyczył rozmów w językach inny niż angielski, żaden nie był dyskryminowany. Pracowałem kiedyś w miejscu w którym było to wyraźnie podkreślone że nie ważne skąd jesteśmy ale wszyscy znamy angielski. Był zakaz używania innych niż ogólnie znany.
  13. Po świętach też trzeba będzie uważać. Przejedzony Admin może być niebezpieczny dla otoczenia a nie chce szukać innego forum
  14. Wszyscy cykliści to fajne chłopaki Ps Nie lubię kiedy ludzie mówią do mnie Pan. Staro się czuje
  15. Artykuł jest napisany wyjątkowo niezrozumiałym językiem, tragedia jednym słowem. Mam pewne obycie z taką tematyką ale nadmiar informacji sprawia że trudno się to czyta. Czytałem kiedyś że ryby gromadzą duże ilości glukozy w komórkach co miałoby wpływać na temp zamarzania wody. Może coś pokrecilem ale rozejrze się.
  16. Efekt uboczny państwa dla wegetarian i cyklistów?
  17. Moim zdaniem pierwsze dwie będą lepsze. Można schować wszystko co trzeba i usiąść, minusem będzie stabilność kiedy góra skrzynki jest bardziej obladowana. Kolega ma coś podobnego i sobie chwali.
  18. Koszyczek z odpowiednim obciążeniem zakotwiczy zestaw na dnie. Tak jak pisał Stawny, 20-25 g powinno wystarczyć. Zarzuć, połóż wędkę na podpórki i skręć resztę żyłki kołowrotkiem. Szczytówka pokaże Ci kiedy żyłka będzie napięta.
  19. Przyznam że nie słyszałem jeszcze o takim sposobie. Chyba zacznę testować swoje haczyki w ten sposób
  20. Chętnie poczytam ale nie chcę podawać swoich danych w ciemno. Żyjemy w takich czasach że trzeba być ostrożnym.
  21. Mam dziwne przeczucie że prostszy zestaw będzie lepszy, nie będzie miało co się plątać.
  22. Bardzo ciekawy artykuł, nie pierwszy z resztą.
  23. Strona z informacjami o nowym prezesie jest niedostępna.
  24. Konger Arcus jest przyzwoitym kijem i zmieści się w budżecie
  25. Spodziewałem się że spróbują napisać chociaż kilka słów na temat człowieka który będzie zarządzać tym (brak mi słowa) Wiadomo że został i nic oprócz tego. Kim był całe życie jest bez znaczenia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...