Skocz do zawartości

zwykły michał

Zespół AS
  • Postów

    3 521
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zwykły michał

  1. To kwestia indywidualnego podejścia do naszego hobby. Znam ludzi którzy łowią od kwietnia do października bo później za zimno. Kilka lat temu byłem na początku stycznia z sześcioletnią córką Mozna się odpowiednio ubrać i miło spędzić czas. Na piechotę chodziłem z 5 km jak nie dalej wzdłuż kanału tam miałem swoją miejscówkę.
  2. Świat nie kończy się na Tarnowie
  3. Nikt nie zdradza takich informacji publicznie bo ludzie dewastują łowiska. W rozmowach prywatnych to raczej między znajomymi. Poczytaj o tym gdzie żyją pstrągi i wytypuj potencjalne miejsca. Poszukaj informacji na co łowić i jak łowić.
  4. W tej cenie to tylko używany jeżelimasz kogoś zaufanego. Mam kilkanaście które mogłyby się sprawdzić ale mieszkam poza Polską
  5. Lepiej późno niż wcale Ludzie sobie chwalą baty Robinsona ale weź pod uwagę, że 6-7m to kawał kija i wyważenie będzie istotne. Czytałem dobre opinie o batach Jaxona, tych droższych oczywiście. Nie sugeruj sie marką bo mają bardzo dobre serie i kompletnie do niczego. W lecie zakupiłem Drennan Acolyte 5m, który zmieści się mniej więcej w budżecie. Lekki, dobrze wyważony i bardzo dobrze wykonany. Dłuższego nie potrzebuję ale kupiłbym kolejny bez wahania.
  6. Ale to kwestia wyprofilowania kabłąka i dodatkowe blokady nie są potrzebne.
  7. Masz kartę wędkarską?
  8. Jeden pełnoletni a drugi trochę mlodszy ale obydwa trochę inne niż wszystkie. Wstawiam zdjęcie żeby pokazać dwa różne pomysły na otwieranie i zamykanie kabłąka. Daiwa ma "wajchę" do otwierania kabłąka ale zamyka się tak jak prawie wszystkie inne kołowrotki. Docio opisał w tym temacie historię tego rozwiązania. Mitchell z kolei ma blokadę składania kabłąka. Przełącznik widoczny na zdjęciu który blokuje możliwość otworzenia kabłąka. Dopiero po wyłączeniu można otworzyć ale złożyć tylko ruchem korbki! Zacząłem szukać sprężyny do kabłąka a tu niespodziewanka Pierwsze rozwiązanie jeszcze może mieć jakiś sens ale drugie to nieporozumienie. Ile razy zdarzyło się Wam, że kabłąk samoczynnie się otworzył
  9. Jakbym gdzieś już widział
  10. Każdy z nas ma trochę racji bo temat jest na tyle złożony, że nie można wszystkiego ująć w jednym poście. Jedyne wyjście to praktyka nad wodą bo tego nic nie zastąpi.
  11. Łowienie na 20-25m spławikiem 5g to chyba z wywózki Kiedy rzucam tyle to potrzebuję 10g żeby bez problemu rzucać tam gdzie chcę a nie trafiać +/- 10 m od pola łowienia. Spławik najlepiej wstępnie dociążony, jeżeli na 2m to 2-3g na żyłkę. A ja bym proponował waggler typu windbeater czyli cienka węglowa antenka i "kulka" na końcu. Czyli coś takiego. Najlepiej jest mieć kilka wyporności i wybrać najmniejszy rozmiar którego nie znosi prąd wody. Najbardziej uniwersalny będzie 5-10g w zależności od odległości łowienia. Skuteczne łowienie wagglerem przy wietrznej pogodzie z 20 m wymaga trochę praktyki Zacznij od 10m i naucz się utrzymywać zestaw w polu nęcenia.
  12. Wesołych i hojnego Mikołaja żeby nie trzeba było samemu kupować
  13. Małymi kroczkami można zbudować solidny magazyn przynęt którego nie dasz rady zanieść nad wodę. Kiedyś nosiłem wszystko a teraz zabieram to co będzie mi potrzebne i mam problem żeby unieść
  14. Nie warto skąpić na przyjemności jeśli budżet pozwala.
  15. Nie wydaje mi się
  16. Jeżeli masz wątpliwości odeślij do sklepu. Kiedy kupujesz bat z pełną szczytówką warto od razu zamówić coś takiego. Sklep dobierze odpowiedni rozmiar. Niektóre baty mogą mieć wbudowany sznurek z dakronu i wystarczy zawiązać supeł żeby zestaw się nie zsuwał. Mam coś takiego w swoim Drennan Acolyte i bardzo dobrze się sprawdza.
  17. W mój się wbijają ale standardowy potrafi się zahaczyć.
  18. Odesłałbym do sklepu. Wygląda jak reanimowy ale szczytówkę można dokupić i łatwo wymienić. Guma mocuje się wewnątrz wędziska i powinna być pusta szczytówka. Łatwo sprawdzić bo będzie otwór na końcu przez który wychodzi guma. Wiem, że są tyczki w których guma wychodzi z boku ostatniego segmentu ale zdaję się służą do łowienia karpi.
  19. Tani sprzęt w domyśle jest przeznaczony dla mniej doświadczonego wędkarza a takie opisy działają na wyobraźnię.
  20. Doświadczenie nad wodą nie jest niezbędne bo można wybrać tą która lepiej leży w rękach a to subiektywne odczucie. Wędziska są w takiej cenie więc wielkiej różnicy nie będzie ale jedna z nich może mieć "to coś".
  21. Zawsze można kupić obydwie, obejrzeć i jedną odesłać.
  22. Ta łapka z tyłu służy do zwolnienia szpuli przy zarzucaniu? Hamulca nie posiada czy w korbce?
  23. A sekundy można zapisać jako ułamek minuty
  24. Samo zastanawianie się nad tym faktem to strata cennych minut z życia
  25. Albo metoda sprawdzania jest nieadekwatna ale tutaj można filozofować i mnożyć przykłady. Kojarzy mi się z kołowrotkami z niższej półki cenowej kiedy muszą coś napisać żeby sprzedać towar mizernej jakości. Kiedy widzę taki odpis odpuszczam czytanie dalej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...