Skocz do zawartości

zwykły michał

Zespół AS
  • Postów

    3 521
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zwykły michał

  1. Jedynie wymiana całego kabłąka wchodzi w grę. Teraz raczej nie praktykuje się remontów tego typu Głębokość szpuli to kolejna kwestia. Ogromna większość ma szpule wąskie i głębokie. Pewnie trzeba było czasu żeby wyciągnąć wnioski. Ale teraz mamy komputerowo wyważane korbki
  2. Mam pod ręką to pokaże bardzo interesujący typ kołowrotków Używam do łowienia bolonką na wypuszczankę bo żyłka łatwiej spada ze szpuli. Trochę też dla frajdy z zarzucania Mitchell Lightning 40 w całej okazałości, po zdjęciu pokrywy i szpuli. Często spotykanym rozwiązaniem w kolowrotkach tego typu jest hamulec w korbce.
  3. Dwa różne rozwiązania dla kabłąka i układania żyłki. Ten po lewej z upływem czasu musiał strasznie strzępić i miał rację bytu w przypadku grubych żyłek.
  4. Od jakiegoś czasu zamierzam założyć nowy temat o sprzęcie wygrzebanym na aukcjach. Zamierzam wrzucać mniej lub bardziej ciekawe przykłady. Na dobry początek znalezione pod lewą ręką Jeżeli ktoś jest zainteresowany posiadaniem sprzętu który wrzucam to nie jestem sentymentalny. Chciwy też nie. 1 DAM Prince - Dość popularny model, często widuje na sprzedaż i sam jestem właścicielem około 10 szt Pochodzi z zachodnich Niemiec. 2 Le "Omnia" Super - produkowany przez angielską firmę T.J.Harrington która produkowała również modele Gemina, Maxima, Magda, Korkha i Regina. Model na zdjęcia to następca poprzednika z kabłąkiem w postaci pazura. 3 Daiwa 7290H - Nie mogę znaleźć niczego wartego napisania oprócz tego, że było kilka wersji tego modelu.
  5. Zarejestrowałem się i coś skrobnę w stosownym momencie
  6. Nie zajmuje dużo miejsca i chętnie dołączę. Mam sporo surowców do omówienia i obiecuję, że nie tylko wędki i kołowrotki bo magazyn mam zacnych rozmiarów
  7. A może administrator wydzieli temat o kołowrotkach conajmniej pełnoletnich?
  8. Wąska grupa entuzjastów ale mimo wszystko zauważana przez dystrybutorów Wędzisko w sam raz dla wroga Od razu widać, że kij był przeciążany i kwestia czasu żeby się złamał.
  9. Odstaje od tubylców i to bardzo. Nie łowie karpi, nie jeżdżę na komercje, nie używam pelletu. Do łowienia wykorzystuję moją znajomość biologii i chemii Wrzucam czasami efekty moich wypadów na ryby.
  10. Jakie ryby łowi na spinning? Jeżeli znasz gatunki to chłopaki mogą spróbować zaproponować jakiś zestaw gum. Czy będzie trafiony to inna sprawa.
  11. Karta podarunkowa to najlepszy wybór. Pomyśl sobie, że bez pytania o zdanie wybierze dla Ciebie sukienkę i dodatki na wesele.
  12. Robinson Stinger zbiera bardzo dobre opinie i jeżeli Ci pasuje to warto kupić kolejny. Chyba, że lubisz odkrywać nowości ale w takiej cenie nie kupisz niczego lepszego. Jaxon Top Carp FRXL 500 nie widziałem nawet jak wyglada i nie chce mi się szukać. Sama nazwa sprawia, ze nie wziąłbym do ręki Marka jak każda inna ale ta nazwa
  13. Muszę zabrać nad wodę i wypróbować jak to działa w praktyce. Teoretycznie ma to sens ale mimo wszystko się nie przyjęło. Nie tylko Wartburg może łowić inaczej niż wszyscy
  14. Wiedziałem kogo zapytać
  15. Znalazłem kolowrotek Daiwy z rozwiązaniem o którym nawet nie słyszałem. "Wajha" do otwierania kabłąka która działa tylko w jedną stronę. Zamykanie jest tradycyjne, że tak to określę. Za krótko jeżdżę na ryby żeby się z tym spotkać. Jedynie 25 lat. Tak sobie myślę, że można założyć temat o kołowrotkach innych niż wszystkie. Może ktoś się zainteresuje.
  16. Mój pierwszy Hardy. Na pierwszy rzut oka bardzo fajny kijek i koniecznie trzeba zabrać nad wodę. Musze tylko podpiąć jakiś epokowy kolowrotek.
  17. Postaram się w najbliższym czasie zrobić sekcję a może zostawię ten zaszczyt dla Ciebie Jeżeli trafiam coś co warto pokazać to będę wstawiał. Nie ma sensu wrzucać czegoś pospolitego.
  18. Podobno unikalny w jakimś sensie ale to wymaga dalszych badań.
  19. A może wiesz jak je łowić? Nawet w rybnym łowisku można zejść o kiju co nie raz praktykowałem a widziałem też wielu innych. Poza tym pora roku robi swoje.
  20. Próbowałem znaleźć ale bałagan mnie przerósł Nie będę miał dziś wiecej czasu i musi poczekać do jutra. Chodzi mi o nietypowy sposób składania kabłąka. Można pociągnąć za kabłąk ale jest też coś w rodzaju uchwytu który go złoży. Nie spotkałem się z czymś takim a bez wątpienia masz wiedzę w tym temacie i mógłbyś coś wspomnieć. Od środka rozumiem bez rozkręcania? Rozkrecanie muszę na razie odłożyć na bok.
  21. Poszedłem z żoną na zakupy. Wzięła sukienkę i weszła do przymierzalni. - Za wąska. - Sukienka czy przymierzalnia? - spytałem. Dalej już nic nie pamiętam.
  22. Kupuje na sprzedaż i kiedy trafiam perełki zostawiam żeby nacieszyć oko albo od razu szukam nowego właściciela. Ten ze mną zostanie przez jakiś czas. Jutro spróbuje zrobić fotki od środka. Wydaje mi się, że jest kompletny ale to wymaga dalszych badań. Mam jeszcze jedną ciekawostkę ale nie zrobiłem od razu zdjęcia i teraz muszę szukać gdzie jest Domyślam się, że Docio będzie miał jakąś wiedzę w tym temacie.
  23. Jeżeli jesteś pod wrażeniem to sam już nie wiem co myśleć. Kupiłem w sumie około 100 kołowrotków (chyba jedyny z ruchomą szpulą) w różnym wieku i wrzucę tutaj jeszcze kilka ciekawostek wartych uwagi Patyk Hardego też mam ale z lat 70-80tych. Kupiłem taką ilość sprzętu, że oglądanie zajmie mi ze dwa dni
  24. A ja mam coś takiego Wartburg był chyba jedynym posiadaczem drewnianego kołowrotka a teraz jest nas conajmniej dwóch.
  25. Temat był omawiany kilka razy, jeśli nie więcej. Nikt nie napisz Ci niczego nowego a znaleźć sam możesz.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...