Rozwinę swoją myśl Zapytam chłopaków nad wodą jak to wygląda z połykaniem haczyków do trzewi. Anglicy łowią, żeby wypuszczać i zabieranie w ogóle nie wchodzi w grę.
Z pamięci napiszę, że łowią w kanale około 7m szerokości z lekkim spławikiem przelotowym na trupki około 10 cm długości. Nie kojarzę jaki może być rozmiar haka ale pewnie około 1-2. Kiedy widziałem pierwszy raz myślałem, że łowi leszcze na kukurydzę.