Skocz do zawartości

zwykły michał

Zespół AS
  • Postów

    3 524
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zwykły michał

  1. Mam okazję oglądać duże ilości takiego sprzętu i można wybrać coś ciekawego. Gdybym widział jedna albo dwie sztuki to miałbym inne zdanie.
  2. Sposób żerowania jest tutaj wytrychem. Miałem na myśli wobblera, gumę albo obrotówkę prowadzoną w toni gdzie wiele czasu nie ma. Nie wiem z jakiej odległości mogą wyczuwać przynętę ale im dalej tym mniej czasu na myślenie. Jeżeli coś im nie pasuje to tylko odprowadzają przynętę albo skubią.
  3. Co raz bardziej skłaniam się do próbowania sprzętu starszego ode mnie. Mam 42 lata więc trochę się zmieniło w tym czasie. Łowiłem niedawno swingtipem z lat 80tych i normalnie niesamowity kij. Podoba mi się łowienie kołowrotkami z krytą szpulą, zwłaszcza Abu mają coś w sobie. Daiwa do mnie nie przemawia a amerykańce to już w ogóle inna bajka. Mam centerpina i szukam jeszcze innych żeby mieć porównanie. Któryś model Daiwy z wysokiej półki ale poprzedni właściciel wywiercił kilka dziur więc nie jest nic warty. Wartość sentymentalna i nic więcej. Kupiłem dziś dwie sztyce do podbieraka, bambusowe w dobrym stanie. Brakuje mi kosza, wędkę już mam. Nawet podpórkę mam z epoki
  4. Pochwal się co kupiłaś i miło by było poznać opinie solenizanta
  5. Kiełb
  6. Jest taka ryba i nazywa się pożeracz czarny. Google wyświetla mnóstwo informacji i ta ryba ma "jaja"
  7. Niektóre węże mogą połykać zdobycz większą od siebie ale nie słyszałem o rybach. Pewnie są ale nie występują w Polsce.
  8. Muszę zerknąć kiedy będzie polski tydzień.
  9. Obiecuję sobie, że spróbuję pomachać spinningiem zanim mi zardzewieje. Zrobiłem zakupy uzupełniające u Chińczyków i zobaczymy co z tego wyjdzie.
  10. Do tego piwo z akcentem historycznym. Kto nie kojarzy niech doczyta kim był Miś Wojtek Nawet nie słyszałem o piwie z nutą mięty a widziałem już mnóstwo smaków. Szkoda, że nie spróbuję bez wizyty w Polsce.
  11. Kolejny troll który pisze żeby wprowadzać zamieszanie. Nic nie wnosi swoim klepaniem w klawiaturę i najlepiej będzie ignorować.
  12. Podaj linkę zamiast polecać cokolwiek. Swoje posty opieram na wiadomościach z portali informacyjnych a autorzy powołują się na oficjalne komunikaty. Jeżeli się mylę przedstaw dowody i opanuj chaos.
  13. Robaki są dozwolone w łowieniu gruntowym i spławikowym. Spinning to coś innego
  14. Nie przypominam sobie żebym widział kukurydzę pod wodą Wanilia, podobnie jak kukurydza, jest emigrantem a rybom pasuje mimo wszystko. Mało tego, mają czas żeby obejrzeć i powąchać zanim połkną haczyk W spinningu nie ma czasu na oglądanie i musi być szybka decyzja czy warto marnować siły na atak. Nawet najbardziej skuteczna przynęta położna na dnie nie przyniesie brania Pewnie dlatego, że drapieżniki żerują w inny sposób. Przypomina to dyskusję na temat wyższości Świąt Bożego Narodzenia na Wielkanocą. Z punktu widzenia religii ważniejsza jest Wielkanoc a bardziej huczne obchody są w grudniu
  15. Od dawna uważam się za "prawdziwego"
  16. Najprościej będzie z gruntu na sprężynę, metodę czy zwykły koszyk. Rybostan dostosowany do takiego łowienia i łatwiej zbudować zestaw. Przy okazji mają beznadziejnego tłumacza na angielski
  17. Idź do wędkarskiego, powiedz co chcesz łowić i dobiorą Ci haki.
  18. To przedstaw swoje subiektywne odczucia jeśli recenzja to złe słowo Sam mam zamiar spróbować sił w spinningu ale jestem oczytanym teoretykiem. Od ponad 20 lat czytam wszystko co znajdę na temat wędkarstwa ale spinning mi nie podchodzi. Mam sprzęt i zobaczę co mi z tego wyjdzie. Tutaj ryb nie brakuje.
  19. Mam nadzieję, że będzie recenzja.
  20. Może wcześniej mieli starszą partię towaru a teraz przyjechała nowa po odświeżonej cenie. Do tego koszty wzrastające ceny energii a pieniądze gdzieś muszą znaleźć. Wszyscy zapłacimy przy kasie.
  21. W sklepie powinni mieć zaczepy i mogą dobrać rozmiar.
  22. zwykły michał

    Żywiec

    Odpowiedz sobie ile będzie ważył żywiec plus reszta zestawu. Które wędzisko to wytrzyma?
  23. Do tego różnimy się doświadczeniem i mamy osobiste preferencje które wpływają na opinię.
  24. Od czegoś musisz zacząć a kupowanie sprzętu za kilkaset złotych po to żeby stwierdzić, że to nie dla mnie to za duże ryzyko. Zobaczysz co Ci pasuje i zdecydujesz co dalej.
  25. Cieszę się, że się rozumiemy Jak na pierwszy zestaw szału nie ma ale czasami tak trzeba. Nie pamiętamy jak sami zaczynaliśmy i patrzymy na wszystko z innej perspektywy. Mój pierwszy kołowrotek rozsypał się w środku bo taki doradził sprzedawca i miał być dobry. Wędką można było konia zabić. Koniec lat 90tych to mała dostępność sprzętu a wiedza tylko z gazet albo od innych wędkarzy jeśli ktoś miał takich znajomych. Zdarza się wielu firmom więc nie tylko Mikado. A mi się wydaje, że wersja 2000 i 3000 ma identyczną szpulę Przykre to jest co napiszę ale ktoś prowadzi biznes i to musi na siebie zarabiać. Chcemy tanio to mamy wedle życzenia. Tną koszty na wszystkim i biorą takie same korpusy i różne szpule. Pewnie szpule i korpusy pakowane luzem, pudełka jadą rozłozone i na miejscu składają do kupy. Ile kołowrotków z pudełkiem zmieści się w jakieś zbiorcze? Powiedzmy, że 20 szt pakowanych a luzem ze 30 szt. Drastycznie spada koszt produkcji (biorą dużo jednego rozmiaru i nie wymyślają) i transportu bo więcej jedzie w jednej objętości. Prowadzę małą firmę i wiem jak to jest kiedy trzeba maksymalizować zyski. Handluję z chińczykami i tak to wygląda przy zamawianiu towaru.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...