Sezon wędkarski rozpocząłem jak należało, w Poznaniu.
Już na wejściu powitała mnie wielka tablica, zapowiadająca wielkie emocje...
Niestety nie było mi dane, jak Bartowi, znaleźć się na miejscu wcześniej, więc moja relacja będzie pokazana oczami "wlewającego się tłumu".
Na początek natknąłem się na stoisko z lasem wędzisk JAXON'a.
Było wśród nich kilkanaście, które już miałem okazję "obłapiać" wcześniej, ale znalazłem również kilka ciekawych modeli, o których kupno na pewno bym się pokusił, gdyby mój portfel był nieco bardziej zasobny.
Kawałek dalej natknąłem się na stoisko NASH'a, na którym z pewnością niejeden karpiarz znalazłby idealny sprzęt na długie zasiadki...
Oprócz sprzętu było też mnóstwo stoisk z najróżniejszymi przynętami, zanętami i inyymi akcesoriami niezbędnymi do uprawiania naszego "zajoba"...
Były też stoiska nazwane Strefą Łowisk, gdzie każdy karpiarz miał okazję porozmawiać na temat znanych sobie (w większości z filmów) łowisk specjalnych.
Niestety więcej fotek z racji tłumów i małej ilości miejsca do robienia zdjęć oraz oficjalnego zakazu fotografowania nie udało się utrwalić.
W przyszłym roku postaram się bardziej rozbudować moją relację, a na razie pozostaje mi życzyć wszystkim pogody i upragnionych wypadów nad wodę, okraszonych wieloma rekordowymi sztukami...
Z wędkarskim pozdrowieniem
Tammyy - Bartosz R.