Skocz do zawartości

Wartburg

Zespół AS
  • Postów

    1 752
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wartburg

  1. Bardzo często spotykane na portalach aukcyjny w bardzo przystepnych cenach Dołożyłbym Wędkarstwo Wyganowskiego i dla amatorów konserwacji zabytków Barowicza ABC wędkarza majsterkowicza Oczekujesz ze antyki sa dostepne od ręki?!?! Obadaj raz na pare dni wreszcie trafisz.... nie rozumiem.... J. Wyganowski Wędkarstwo Wędkarstwo rzeczne Wędkarstwo jeziorowe
  2. Na jednym forum sumowym ktoś sie wysilił aby napisać podadniki dla blondynek ale w sumie zawsze mozna odesłąc do ponadczasowej literatury np Andrzejczyk -Wędkarstwo jeziorowe, czy Strzelecki Wędkarz i rzeka/lub wędkarstwo rzeczne zależnie od wydania/ pewne zasady sie nie zmieniają.... zmienia sie tylko sprzęt gdzie marketingowcy dwoją sie troją zeby kupującemu zrobić we łbie sieczke
  3. "stara szkoła" Czepiasz kołowrotek do rozłożonego kija /wykonalne tylko w sklepie/ Opierasz kij na palcu w połowie części uchwytu powyźej kołowrotka i patrzysz czy nie leci na morde, jak leci to dajesz cięższy kołowrotek. Informacje podawane przez producentów czasami bywają mylące lub odnoszą się do kołowrotków tej samej firmu co kij a i z tego moźna obczaić zalecaną wagę kołowrotka. Do federa zdecydowanie lepiej za duży niż za mały kołowrotek i o jak najmniejszym przełożeniu. Przy federze za ciężki nie stanowi problemu nawet lepiej bo mniejsze szanse na uszkodzenie/przedwczesne zużycie, ale przy spiningu nie wyważona aparatura to narzędzie tortur ze o celności rzutu obolała łapą nie wspomnę.
  4. Pytanie worek, cieżko sie odnieść. Sprawdz wody na stronach okręgów pod względem dojazdu też a potem zapytaj o konkretne zbiorniki..... ułatwisz sobie i innym życie
  5. Zobacz u Sławka na Żelaznej a jak nie to dorabiałem w Kobyłce do NRDowskich rexów wiec pewnie też zaradzą Pewnie gdzieś bliżej centrum też dorabiają proponuje zastosować google ... PS A jesteś pewien że to sprężyna a nie syfilis z pół wieku? Na to Sławek z pewnością zaradzi.....
  6. Poniechaj waść pomimo iź prawdą okazać to się może!
  7. SItowie się suszy, bo zupka z aniołka ugotowana juz dawno temu
  8. Wartburg

    Gruntowe 2021

    Ciężka nomen omen sprawa o tej porze roku, możemy się chwilkę wstrzymać?
  9. WInd kupił spławik..... to raczej stan normalny.... NIe kupiłem starego kołowrotka ani bambusu. Mam udać sie do doktora bo coś nie tak?
  10. Wartburg

    Spławikowe 2021

    Spławiki? No bez wycieczek osobistych proszę
  11. Model okrętów sterowane radiem do wywózki zanęty/zestawów?
  12. Zawsze możesz sobie coś wystrugać spławiki np.
  13. Sztuczna inteligencja już całkiem niezły poziom osiąga, jeszcze trochę i maszyny dojdą do wniosku ze ludzie są podobni użytkowo do wirusów ale w sumie można ich wykorzystywać jako żródło energii :(
  14. No w rzeczy samej spełnienia marzeń cokolwiek by to miało znaczyć.
  15. Dobrze że tylko apelujesz... Ja tam lubię CZASEM coś na patelnie wrzucić i chciałem podkreślić że zachodzi pewna różnica miedzy zjedzeniem czegoś czasem a zgodnym z przepisami zabraniem 50kg leszczy tuż przed tarłem. PS @Dorcio poczekajmy aż sie ociepli a ryba wytrze; będzie udziec leszcza na Narwią
  16. Wartburg

    Rio Ebro.

    Ma forum Sumowa Pasja chyba 3/4 zalogi tam bawiło i w polskiej bazie i w innych. Na mnie nie licz bo ja mało turystyczny i co do suma to jakby tu powiedzieć lubie uznać czas za "w sumie" przyjemnie spędzony
  17. To co jam mam powiedzieć jak używam ojca klejonki wykonanej na zamówienie PRZED moim urodzeniem?!?! Reszta sprzętu tez ani rocznikiem ani technologią nie odbiega od takich standardów. Uprzejmie proszę o zwolnienie mnie z zabierania głosu w tej radosnej dyskusji
  18. U mnie tak sie praktycznie nie da cokolwiek mięsnego na haku w porach ciepłych powoduje spotkanie z sumem z tego lub zeszłorocznego tarłą i rób co chcesz :/
  19. Dżdźownice... glisty to trochę inna bajka i ich pozyskiwanie może być średnio apetyczne
  20. J/W oczywiście ma sens, tylko z mojego doświadczenia wynika że latem i wczesną jesienią. O tej porze roku proponowałbym malutkiego żywca najczęściej stosowałem kiełbie* wyniki były oj były. */Warto zweryfikować czy nie ma lokalnie ograniczeń stosowania żywca i na jaki gatunek kiełbia łowimy bo można się podłożyć pod paragraf
  21. Wartburg

    Kulkownik;)

    A wrzucaj paru archeologów tu sie znajdzie
  22. Początek Lato nad Wigrami w roku pańskim 1979, 1980 i 1981. Małolat; pierwsze płotki i krasnopiórki na bambusa /pieprzówkę/ z pierwszego posta blisko przy trzcinach i grążelach , ojciec łapał daleko często spore leszcze a czasem węgorza na tonkinową klejonkę i rexa /ta czarna z fotki wyżej/ na delikatniejszego bambulca i forelka płotki krąpie i tym podobne tałatajstwo. Byłem bo byłem... łapałem bo łapałem pewnie tylko dla tego że na łódce to było i pewnie gdyby był to pomost poszedłbym w cholerę czyli do lasu.... Do czasu aż przypadkiem trafiłem wymiarowego /ledwo ale jednak/ węgorza I tak to sie zaczeło panie doktorze.. CDN
  23. Niektórym czas sie zatrzymał Czasem zdarza mi się wtrącić jakiś bambus czy rexa 111 Opowieści no cóż czasem przy ogniu, chyba za leniwy jestem na pisanie, zresztą Spławik 66 i tak wszystkich dawno zdeklasował...
  24. Czyli reformatorzy imienia jasnowidza Kononowicza :/ Szkoda w fajnym kraiku można było fajnie połowić.... a teraz "nie będzie niczego" czyli po paru latach astronomicznego bardaku obudzimy sie jak w RFN na kilometr jedego brzegu rzeki 3 towarzystwa i tyleż mocno różniących sie zestawów przepisów PS Może ktoś mlodu i przedsiębiorczy zorganizuje bazę agrowczsów nad Dniestrem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...