Skocz do zawartości

Wartburg

Zespół AS
  • Postów

    1 740
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wartburg

  1. Zawsze możesz sobie coś wystrugać spławiki np.
  2. Sztuczna inteligencja już całkiem niezły poziom osiąga, jeszcze trochę i maszyny dojdą do wniosku ze ludzie są podobni użytkowo do wirusów ale w sumie można ich wykorzystywać jako żródło energii :(
  3. No w rzeczy samej spełnienia marzeń cokolwiek by to miało znaczyć.
  4. Dobrze że tylko apelujesz... Ja tam lubię CZASEM coś na patelnie wrzucić i chciałem podkreślić że zachodzi pewna różnica miedzy zjedzeniem czegoś czasem a zgodnym z przepisami zabraniem 50kg leszczy tuż przed tarłem. PS @Dorcio poczekajmy aż sie ociepli a ryba wytrze; będzie udziec leszcza na Narwią
  5. Wartburg

    Rio Ebro.

    Ma forum Sumowa Pasja chyba 3/4 zalogi tam bawiło i w polskiej bazie i w innych. Na mnie nie licz bo ja mało turystyczny i co do suma to jakby tu powiedzieć lubie uznać czas za "w sumie" przyjemnie spędzony
  6. To co jam mam powiedzieć jak używam ojca klejonki wykonanej na zamówienie PRZED moim urodzeniem?!?! Reszta sprzętu tez ani rocznikiem ani technologią nie odbiega od takich standardów. Uprzejmie proszę o zwolnienie mnie z zabierania głosu w tej radosnej dyskusji
  7. U mnie tak sie praktycznie nie da cokolwiek mięsnego na haku w porach ciepłych powoduje spotkanie z sumem z tego lub zeszłorocznego tarłą i rób co chcesz :/
  8. Dżdźownice... glisty to trochę inna bajka i ich pozyskiwanie może być średnio apetyczne
  9. J/W oczywiście ma sens, tylko z mojego doświadczenia wynika że latem i wczesną jesienią. O tej porze roku proponowałbym malutkiego żywca najczęściej stosowałem kiełbie* wyniki były oj były. */Warto zweryfikować czy nie ma lokalnie ograniczeń stosowania żywca i na jaki gatunek kiełbia łowimy bo można się podłożyć pod paragraf
  10. Wartburg

    Kulkownik;)

    A wrzucaj paru archeologów tu sie znajdzie
  11. Początek Lato nad Wigrami w roku pańskim 1979, 1980 i 1981. Małolat; pierwsze płotki i krasnopiórki na bambusa /pieprzówkę/ z pierwszego posta blisko przy trzcinach i grążelach , ojciec łapał daleko często spore leszcze a czasem węgorza na tonkinową klejonkę i rexa /ta czarna z fotki wyżej/ na delikatniejszego bambulca i forelka płotki krąpie i tym podobne tałatajstwo. Byłem bo byłem... łapałem bo łapałem pewnie tylko dla tego że na łódce to było i pewnie gdyby był to pomost poszedłbym w cholerę czyli do lasu.... Do czasu aż przypadkiem trafiłem wymiarowego /ledwo ale jednak/ węgorza I tak to sie zaczeło panie doktorze.. CDN
  12. Niektórym czas sie zatrzymał Czasem zdarza mi się wtrącić jakiś bambus czy rexa 111 Opowieści no cóż czasem przy ogniu, chyba za leniwy jestem na pisanie, zresztą Spławik 66 i tak wszystkich dawno zdeklasował...
  13. Czyli reformatorzy imienia jasnowidza Kononowicza :/ Szkoda w fajnym kraiku można było fajnie połowić.... a teraz "nie będzie niczego" czyli po paru latach astronomicznego bardaku obudzimy sie jak w RFN na kilometr jedego brzegu rzeki 3 towarzystwa i tyleż mocno różniących sie zestawów przepisów PS Może ktoś mlodu i przedsiębiorczy zorganizuje bazę agrowczsów nad Dniestrem?
  14. Ciekawe czy obowiązki czy odpowiedzialność za własne "radosne pomysły" PS nie mam do nich siły i niczego sensownego sie po nich nie spodziewam.
  15. A to ciekawe bo jałowce i leszczyny nie są spotykane
  16. Z innej beczki, chętnie kupię wspomniany wcześniej kawałek bambusa z czubkiem z jałowca, ze spławikami sobie radze
  17. Każda próba konfrontacji przepisów ze zdrowym rozsądkiem kończy się pewnym dysonansem poznawczym.....
  18. Wartburg

    Znalezione w sieci

    Szkoła dla tych co potrafią kołtun zrobić i spiningowym kołowrotkiem że o sztuce rzutu 3x większym cięźarem niz cw kija nie wspomnę szkółka letnia dla opornych
  19. Nic mi o tym nie wiadomo, możesz łowić poniżej czynnego kolektora jak ma taką ochotę.... Jedyne wyjątki to rezerwaty wyłączone w wędkowania, bo są i takie gdzie łowić wolno ale nie wolno wjechać pojazdem silnikowym. Ewentualnie wiosną jak był średnio konstytucyjny zakaz wstępu do lasu i nad rzeke... mogły sie jakieś kary posypać.
  20. Wymyślono to właśnie do dużego żywca.... jak zbrojenie na dwa haki stało sie nielegalne. W tym roku w mazowieckim jeszcze było wolno, trzeba doczytać na stronie miejscowo wlaściwego okręgu chyba że cwaniaczki wydały sobie zarządzenie z którym nie można się zapoznać ale w takim przypadku zasadność mandatu byłaby mocno dyskusyjna. Jak ktoś twierdzi coś /dziwnego/ zawsze pytamy o podstawę prawną! Mi jeden bucefał tłumaczył że pale ognisko w rezerwacie będącym w istocie tylko obszarem N2000 a nie wolno było bo taki zakaz wydał LAS najbiższy las ze 2km itd Czytać Wszelkie ustawy i rozporządzenia ...... ta wiedza lubi sie przydac kiedy naciągacz w mundurku ma smaka na parę złotych
  21. Czas zainteresować wycieczką na Ukraineę.... mniejsze szanse na dostanie pierdolca :/
  22. Jako przynęta to nie wiem co byś wskazał z listy zakazanej .... ale uwaga bardzo celna z tym rozsiadaniem
  23. Zapomiałeś dodać pięknej miny o niestosowaniu na przynętę zwierząt chronionych...... To kolejna ustawa do zapoznania, bo od "zawsze" znane jako skuteczna przynęta teraz w wiekszości są pod ochroną, na kurs z różnicowania pijawek i małży wypada sie udać, z płazami jest prościej nie bo nie i nie trza wnikać
  24. Tak wiem znowu nie ten dział Ani to nowe ani kupiłęm......
  25. Wartburg

    Wisłoka

    Skuteczność żab małży i pijawek jest raczej znana ale znajomość rozporządzeń wykonawczych od ustawy o ochronnie przyrody już nie. Smutni panowie z PSR juz zacierają rączki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...